Dodaj do ulubionych

POMÓŻCIE !!!

18.08.05, 21:28
jestem z chłopakiem trzy lata,od roku mieszkamy razem w miescie,w którym
studiujemy.ale na wakacje rozjeżdżamy się do swoich miast,przez co jesteśmy
oddaleni od siebie o 500km.on zaczął pracować w klubie w swoim miescie.pracuje
tam kazdej nocy,ale nie o to chodzi.przed moim rodzinnym wyjazdem na wakacje
do Francji bardzo sie poklocilismy,juz nie pamietam nawet o jaki drobiazg
poszlo,ale doszło do tego,że mieliśmy się rozstać.wyjazd wakacyjny byl wiec
juz z góry zepsuty,a ja nie mialam na niego ochoty.nie odzywal sie do mnie
przez kilka dni,ja do niego takze,bo poprostu nie wiedzialam co mam mu
powiedziec,jak sie zachowac.chodzilam codziennie ulicami Paryża strasznie
smutna,aż któregoś dnia poznalam tam chlopaka z Polski,jak sie okazalo mieszka
w miejscowosci obok mnie.spotkalismy sie kilka razy,pomoglam mu w znalezieniu
pracy(wyjechal tam wlasnie do pracy i niestety nie wyszlo mu tak,jak na to
liczyl).tymczasem odezwal sie moj chlopak,dlugo rozmawialismy,przeprosil mnie
za swoje glupie zachowanie i powiedzial,ze bardzo teskni.ucieszylam sie,ze
wszystko juz bedzie w porzadku.nasze spotkania z tamtym chlopakiem byly czysto
kolezenskie,ale gdy przyszedl czas mojego wyjazdu(bo on tam zostal i jest tam
nadal)przytulilismy sie i pocalowalismy,powiedzial ze bedzie za mna tesknil i
ze dziekuje mi za pomoc,i ze w Polsce na pewno sie spotkamy.ja wróciłam do
Polski,spotkalam się od razu z moim chlopakiem i myslalam ze wszystko bedzie
jak dawniej,a tamten chlopiec pozostanie tylko moim kolega.niestety,jak sie
okazalo,moj chlopak zaczal bardzo pic,kazdej nocy po pracy albo nawet w jej
trakcie pije tak bardzo,ze gdy do mnie pozniej dzwoni,slysze jedynie jakis
belkot zamiast slow.nieraz prosilam,by przestal,mowilam ze nie chce miec
takiego chlopaka,ale zalezy mi na nim i prosze,by sie zmienil.niestety nie
slucha.gdy dzwonie do niego w dzien odrzuca moje telefony,bo jak twierdzi "ma
dosyc mojego trucia".a ja tylko prosze by nie pil,by byl taki jak dawniej...w
pazdzierniku,gdy zaczna sie studia,mamy znow razem mieszkac,gdy jeszcze bylam
we Francji powiedzial mi,ze ma dla nas fajne mieszkanko.ale ja juz nie wiem co
robic,moj chlopak zupelnie mnie ignoruje,nigdy nie ma dla mnie czasu,albo jest
w pracy,albo w dzien odsypia,albo ma inne zajecia i nie ma czasu by choc
chwilke porozmawiac.tymczasem ten chlopak ktorego poznalam we francji
zadzwonil do mnie wczoraj,bo dostal pierwsza wyplate z pracy,ktora mu tam
zalatwilam,kupil karte i od razu zadzwonil do mnie by mi podziekowac i
powiedzial ze mysli o mnie,ze nie moze sie doczekac kiedy sie spotkamy w
Polsce,ze nie wie jak mi sie odwdzieczy.a ma wrocic w polowie pazdziernika.no
i nie wiem co zrobic,jak to wszystko poukladac,z moim chlopakiem jest coraz
gorzej ale kocham go i zal mi tych trzech lat spedzonych razem,zal mi tego co
nas laczy.niewiem jak sie zachowac-przez tego,kogo kocham jestem zupelnie
ignorowana,a przez tego,ktorego poznalam...no wlasnie...wiem tylko,ze bardzo
liczy na spotkanie ze mna,wiem ze mu zalezy...prosze doradzcie bo juz sobie
nie radze :( dodam tylko ze z moim chlopakiem juz nie raz mielismy trudne
sytuacje i klotnie i zawsze jakos z nich wychodzilismy i wszystko bylo jak
dawniej.zdazylo mu sie tez mnie uderzyc,ale wybaczylam mu i nigdy wiecej to
sie nie powtorzylo.kocham go ale serce mi peka przez to,jak mnie
traktuje.tymczasem tam gdzies ktos czeka na mnie...co robic?
Obserwuj wątek
    • Gość: ryrty Re: POMÓŻCIE !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.05, 21:36
      rzuć obrcnego, tego co chleje, bądź z tym z francji
      to jest moja rada, może nie 100%powazna, ale sory, chyba nie oczekujesz żeby
      ludzie z forum ci o życiu decydowali
      • Gość: serduszko77 Re: POMÓŻCIE !!! IP: 80.51.249.* 18.08.05, 22:03
        nie,nikt oprócz mnie nie będzie decydował o moim życiu,ja proszę tylko o pomoc w
        podjęciu jakiejś decyzji,o radę -w końcu najlepsze są rady obiektywne,osób które
        nie będą stronnicze.
    • agatka_to_ja Re: POMÓŻCIE !!! 18.08.05, 21:46
      uciekalabym jak najdalej od takiego faceta jak twoj chlopak. dlaczego?:
      1. pije
      2. lekcewazy ciebie, twoje slowa, twoje prosby, twoje telefony
      3. uderzyl cie - nie masz gwarancji, ze to sie nie powtorzy
      4. potrafi byc obrazony kilka dni - to bardzo niepokojace, dojrzali ludzie
      powinni duzo szybciej dochodzic do porozumienia.

      Jednym slowem - lepiej zalowac straconych 3 lat i pamietac te dobre chwile niz
      pozniej zalowac straconych 20 lat. Wtedy trudno moze byc znalezc faceta, ktory
      sie toba zainteresuje... nie mowiac juz o potencjalnych dzieciach...

      To bardzo wazne z kim ulozysz sobie zycie... a skoro juz teraz, kiedy jeszcze
      nie wiaze was slub, masz takie problemy z wybrankiem - to nie wrozy dobrze na
      przyszlosc.

      Na twoim miejscu zostawilabym tego faceta i umowilabym sie z tym chlopakiem z
      Francji.

      POWODZENIA
    • Gość: ktoś Re: POMÓŻCIE !!! IP: 192.168.* / 212.87.240.* 18.08.05, 22:30
      jestem takiego samego zdania jak moja poprzedniczka. powodzenia!
    • Gość: DOBRA (zd)RADA Proszę bardzo - solucja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.05, 20:33
      Widze tutaj DWIE sprawy:
      1. Podjęłaś już decyzję, szukasz tylko potwierdzenia i poparcia tejże na forum.
      2. Powinnaś OSOBNO rozpatrywać kwestię Twojego faceta i adoratora z Francji. To przecież nie konkurs na "supersamca"

      Ad.2
      Powinnaś rozstać się z człowiekiem, który źle Cię traktuje - to jest oczywiste.
      To czy pojedziesz do Francji do tamtego kolesia to już zupełnie inna sprawa.
      Tez przecież może okazać się świnią, a może okaże się fantastycznym mężczyzną? Spróbować zawsze można trzeba bo do odważnych świat należy :)

      Pozdrawiam

    • Gość: aga Re: POMÓŻCIE !!! IP: *.sie.vectranet.pl / 81.15.177.* 20.08.05, 15:20
      rozstań się z nim na jakiś czas i wtedy zobaczysz jak to sie wszystko dalej z
      nim potoczy oraz z Tobą i kolegą:)!!! takie jest moje zdanie na ten temat
      pozdrawiam papatki

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka