rivvana
07.09.05, 15:02
Bylismy ze soba 2,5 roku, na poczatku było super, róże, listy miłosne
pozostawione na moim oknie. kiedy mi zaczęło zależeć on sie odwrócił ode
mnie,planowaliśmy nawet wspólne zycie, on ma 28 lat , ja 21.Rozstaliśmy sie w
maju tego roku, sam pierwszy zaczepił mnie na gg, rozmowy były nic
nieznaczace, ale kilka dni temu jedna rozmowa była zupełnie inna...proponował
mi spędzenie razem nocy...tak raz tylko..(odmówiłam).później dowiedziałąm sie
ze jak sie rostalismy to po niecałym miesiącu znalazł jakąś dziewczynę, z
którą od razu zaczał sypiac..ale nie to jest dla mnie problemem....problemem
jest to ze spotkał sie z jedna nasza wspólna znajoma i przy winku narzekał
jak mu żle było z tamta a opowiadał jak było kiedy kochał sie ze mna...dodam
ze ta znajoma lubi plotki...opowiadał szczególy...a kiedy go zapytałam to
powiedział ze niczego takiego nie mówił...a ona mi opowiedziała szczegóły
naszego życia intymnego...co on sobie myśli...ma jakies panienki to po co
opowiada o mnie ..dodam, że to był mój pierwszy facet...i bardzo mnie boli
jego zachowanie....nie jesteśmy od czterech miesięcy , ale ja nie miałam
innego...a mogłam ..nie myślałam , że jest taki podły....zawsze pokzauje jak
ja mało go obchodze , wiec dlaczego nie może przestac o tym myśleć..??