buska123
22.10.05, 11:50
mam duży problem!!
Nie odczuwam przyjemnosci z sexu, bo mimo tego, ze mój chłopak sie bardzo
stara, za każdym razem musi się bardzo natrudzic zeby we mnie wejść.
Rozpala mnie, nawilża, ale za każdym razem niestety czuje ból :(
Kiedy jest już we mnie, jest lepiej. Tylko, ze odbiera mi to całą przyjemność
z sexu.
Dodam, ze nie jestem smarkulą, nie przygotowaną emocjonalnie do sexu.
Nie jestesmy razem długo, uprawiamy sex od jakichs 3 miesiecy i jest to mój
pierwszy facet z którym poszłam do łózka. Nie jest to kwestia jakichs
zahamowań czy tego, ze nie chce sie kochać z moim facetem! Bardzo chce!!!
Nie wiem, moze nie mam doswiadczenia, moze jestem za mało rozpalona...
Ginekolog nie dopatrzył sie zadnych wad anatomicznych, wszystko ze mną okej.
Tak więc skąd te problemy?? i czy wreszcie kiedys poczuje rozkosz??
prosze o poważne odpowiedźi, moze tez macie lub miałyscie takie
doswiadczenia???