ottonel
11.12.05, 23:57
Jestem fanem orala. Zapraszam do opwiedzenia zabawnej historii która wam się
przydażyła związanej z sexem oralnym.
Oto moja :
Leżymy sobie z dziewczyną w jej pokoju, starzy obok a nam zebrało się na
amory.Więc po krótkiej grze wstępnej zdecydowaliśmy się na sex
oralny.Najpierw ja jej - odjechała w 5min., póżniej ona mi - też szyko
doszedłem i gdy już miałem kończyc jej mama woła z drugiego pokoju. Co robic?
Słonko zdecydowało przyjąc cały "towar" do buzi, ledwo skończyłem wchodzi jej
mama z jakimś pytaniem. Słońce nie mając innego wyjścia połyka wszystko co ma
w ustach i grzecznie odpowiada - ja w tym czasie mało się nie posikałem ze
śmiechu - a mama wychodząc :a temu co tak wesoło?