Dodaj do ulubionych

Pożeracz czasu.. ahh

29.04.06, 14:02
Czytanie, czytanie i jeszcze raz czytanie. Nie mogę się oderwać od książki.
Pożera mój prawie cały czas.
To już chyba u mnie nałóg. Nie wiem czy nie wymaga leczenia? Tyle obowiązków w
domu i w pracy a ja wciąż czytam i czytam. Wstaję rano i nie moge się
powstrzymać, żeby nie przeczytać paru ston książki, w ciągu dnia to samo, a
już nie wspomnę o wieczorze. W nocy też czytam kilka godzin.
Zaczęłam zastanawioać się nad tym przed świętami. Mam rodzinę, obowiązki i
postanowiłam jednak trochę odpuścić. Czas tak niemiłosiernie szybko leci,
zwłaszcza teraz . Niestety nie starcza mi czasu na wszysto, co bym chciała zrobić.
Wcześniej, jak chodziłam do szkoły też miałam z tym problem, bo tu nauka,
zaliczenia, kolokwia, egzaminy, a mnie tak ciągnęło, że wszędzie chodziłam z
książką. Gdy musiałam uczyć się już na siłę, bo czas naglił, to "olaboga" jak
mi to ciężko szło, bo przecież lekturka czeka.
Czy Wy też macie podobne odczucia i dylematy czytania?
Obserwuj wątek
    • dzidka83 Re: Pożeracz czasu.. ahh 29.04.06, 14:11
      a cóż to za książka tak Cie pochłania??????
      • tibby1 Re: Pożeracz czasu.. ahh 29.04.06, 14:15
        Teraz czytam "Zbyt głośna samotność" Hrabala... coś niesamowitego!
        • stefex Re: Pożeracz czasu.. ahh 29.04.06, 21:32
          Czy aby _cnotka_niewydymka_z_choru_ ? :)
          • Gość: tibby1 Re: Pożeracz czasu.. ahh IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.06, 21:38
            dlaczego?
          • Gość: mexicana22 Re: Pożeracz czasu.. ahh IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.06, 10:15
            to bardzo dobrze ze masz jakas pasje musisz sobie po prostu zorganizowac jakas czas
            • Gość: tibby1 Re: Pożeracz czasu.. ahh IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.06, 12:44
              Staram się nie zaniedbywać innych obowiązków i przyjemności też. Często jednak
              książka tak bardzo mnie wciągnie, że nie mogę się oderwać a inne zajęcia
              odkładam na jutro. Później kilka rzeczy mi się nawarstwi i jestem zła, że mam za
              mało czasu.
              Przyznam, że trochę czuję się dziwnie, bo może tylko mi tyle zajmuje czytanie.
    • srubka_87 Re: Pożeracz czasu.. ahh 30.04.06, 13:04
      hehehehe znam to :D doskonale :D
    • konstantyna44 Re: Pożeracz czasu.. ahh 30.04.06, 13:24

      Książka pożeracz czasu

      Forum > Książki
      Data dodania: 2005-12-17 17:49:18
      Autor: edycia niezawodna

      Czytanie, czytanie i jeszcze raz czytanie. Nie mogę się oderwać od książki.
      Pożera mój prawie cały czas.
      To już chyba u mnie nałóg. Nie wiem czy nie wymaga leczenia? Tyle obowiązków w
      domu i w pracy a ja wciąż czytam i czytam. Wstaję rano i nie moge się
      powstrzymać, żeby nie przeczytać paru ston książki, w ciągu dnia to samo, a już
      nie wspomnę o wieczorze. W nocy też czytam kilka godzin.
      Zaczęłam zastanawioać się nad tym przed świętami. Mam rodzinę, obowiązki i
      postanowiłam jednak trochę odpuścić. Czas tak niemiłosiernie szybko leci,
      zwłaszcza teraz zimą. Niestety nie starcza mi czasu na wszysto, co bym chciała
      zrobić.
      Wcześniej, jak chodziłam do szkoły też miałam z tym problem, bo tu nauka,
      zaliczenia, kolokwia, egzaminy, a mnie tak ciągnęło, że wszędzie chodziłam z
      książką. Gdy musiałam uczyć się już na siłę, bo czas naglił, to "olaboga" jak mi
      to ciężko szło, bo przecież lekturka czeka.
      Czy Wy też macie podobne odczucia i dylematy czytania?

      Dodaj komentarz
      Użytkownik Jagoda 2005-12-17 19:24:11 napisał(a):

      Oj, absolutnie nie mogę tego powiedzieć o sobie. Oczywiście książki bardzo mnie
      pociagają, ale mam tak niewiele czasu na czytanie. Wciąż za mało...:-(
      pokaż rodzica / odpowiedz
      Użytkownik Ziutka 2005-12-17 20:58:20 napisał(a):

      No, tez tak mialam poki nie odkrylam Ĺşe swiat "na prawde" jest znacznie
      ciekawszy. Ksiazka to teoria, a praktyka to zycie.
      pokaż rodzica / odpowiedz
      Użytkownik Szczuk 2005-12-18 12:38:22 napisał(a):

      hm... ja książki traktuje tylko jako umilanie sobie wolnego czasu, ale mam
      również wiele innych przyjemności. Zgadzam się, prawdziwe życie jest ciekawsze,
      a książki są tylko... cudzą historią, często nie realną, choć ciekawą. Książki
      można i powinno się czytać, ale nie można zapominać o całym świecie na dłuog...
      Tak więc musiz się pilnować:)

      pozdrawiam
      pokaż rodzica / odpowiedz
      Użytkownik Agis 2005-12-18 18:14:16 napisał(a):

      Książki dla mnie to nie tylko umilanie wolnego czasu. To także źródło wiedzy o
      świecie, o ludziach i o sobie samej. Bez książki właściwie nie ma niczego, bo
      służy mi i do pracy zawodowej i do pracy nad sobą i do pracy nad moimi
      kontaktami z ludźmi. Staram się czytać jak najwięcej, ale nie zaniedbywać innych
      dziedzin życia, bo przecież czytam też i po to, by uczynić je doskonalszymi.
      Miałam w swoim życiu jednak takie okresy, kiedy ksiązka była dla mnie jeśli nie
      jedynym, to na pewno najważniejszym światem.
      pokaż rodzica / odpowiedz
      Użytkownik czarna wdowa1 2005-12-18 21:57:00 napisał(a):

      książki są dla mnie żródłem wiedzy,relaksem,a czasem ucieczką.Są bardzo ważne i
      też mam czasem dylemat,czy zająć się np. sprzątaniem,czy dokończyć
      rozdział.Uważam,że dopóki nie zaniedbujesz siebie lub innych, można ten nałóg
      traktować jako nieszkodliwy.
      pokaż rodzica / odpowiedz
      Użytkownik edycia niezawodna 2005-12-18 23:04:40 napisał(a):

      Staram się nie zaniedbywać innych obowiązków i przyjemności też. Często jednak
      książka tak bardzo mnie wciągnie, że nie mogę się oderwać a inne zajęcia
      odkładam na jutro. Później kilka rzeczy mi się nawarstwi i jestem zła, że mam za
      mało czasu.
      Przyznam, że trochę czuję się dziwnie, bo może tylko mi tyle zajmuje czytanie.
      Niektóre osoby napisały już na forum, że czytają kilka książek na raz. Ciekawa
      jestem ile to zajmuje czasu?
      pokaż rodzica / odpowiedz
      Użytkownik Agis 2005-12-19 09:27:46 napisał(a):

      Ja zaniedbuję inne rzeczy bez wyrzutów sumienia. Chodzi mi zwłaszcza o porządki
      i cały ceremoniał związany z "prowadzeniem domu". Rozwój osobisty jest dla mnie
      ważniejszy niż lśniąca podłoga czy wyprasowane ubrania. Trzeba wybierać czasem,
      bo na wszystko czasu nie starczy.
      pokaż rodzica / odpowiedz
      Użytkownik jolakozak 2005-12-19 12:19:53 napisał(a):

      Kochana Agis. Witaj w klubie!!! Z ust mi to wyjęłaś!!! Przede wszystkim życie!!!
      Zorganizować się można tak pięknie, że brudem się nie zarasta, w łachmanach się
      nie chodzi i czas na rozwój duchowy się znajduje. Moja krew!!!:-)))
      pokaż rodzica / odpowiedz
      Użytkownik bula 2005-12-19 13:28:56 napisał(a):

      Nie jesteś jedyna. Ja też zaniedbuję codzienne obowiązki, jeżeli książka
      wciągnie mnie tak, że żal się odrywać. Potem też bywam zła, bo gary leżą w
      zlewie albo pusto w lodówce, ale nie mam zamiaru się zmienić. Na wszystko czasu
      w życiu nie starczy, więc czemu miałabym sobie odmawiać przyjemności. Co mi z
      tego przyjdzie, że będę miała na bieżąco uprane, posprzątane, ugotowane itd.,
      jeżeli cały czas będę miała poczucie, że nie robię tego, co bym chciała, że
      jestem w kieracie.

      Najgorzej było w podstawówce. Czytałam na lekcjach (nauczyciele się złościli i
      słusznie), na przerwach, po lekcjach (czyli nie zawsze zrobiłam zakupy, obrałam
      ziemniaki, odrobiłam lekcje), w autobusie, na przystankach. Moja matka do dziś
      wspomina, jak wołała siostrę i mnie na obiad, drzwi od pokoju się otwierały,
      wychodziły dwie zjawy zasłonięte książkami, jedną ręką wymacywały taboret,
      talerz, łyżkę i nie odrywając wzroku od druku jadły, aż zawartość talerza się
      skończyła, a łyżka nabierała powietrze.

      Oczywiście, czasem, choćbym nie wiem jak chciała usiąść i spokojnie poczytać,
      lekceważąc cały świat, to świat nie daje się zlekceważyć. Na to niestety nic nie
      można poradzić :)))
    • msdynamite87 Re: Pożeracz czasu.. ahh 30.04.06, 16:09
      jak Ty to robisz?? ja mam do przeczytania lekture i sie zmusic nie moge bo
      zawsze znajde cos innego do roboty :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka