zxcvbnm
26.05.06, 17:12
Mamy z kolegą podobne poczucie humoru i fajne sie dogadujemy.
Ostatnio powiedziałam cos bardzo czerstwego (niby żart), w towarzystwie, a on
sie zaczął smiać jak głupi do sera. Jakby go ubawiło. A nie miało prawa.
Czy chce mnie przelecieć?
;-)