Dodaj do ulubionych

Związki przez internet

30.06.06, 11:22
Czy związek oparty głównie na kontaktach internetowo- telefonicznych ma szansę
na przetrwanie i jak długo można w ten sposób być z kimś?
Obserwuj wątek
    • sexylaska_to_ja Re: Związki przez internet 30.06.06, 11:24
      a co chcesz sie z ims zwiazac przez neta? jestem chetna ;)damy rade
    • Gość: danuśka Związki przez internet- samobójstwo IP: *.ks.k.pl / *.korbank.pl 30.06.06, 15:49
      • gwiazda9696 Re: Związki przez internet- samobójstwo 30.06.06, 16:12
        ee tam samobojstwo. jezeli te dwie osoby sa szczere i godne zaufania to why
        not ?
        • Gość: danuska Re: Związki przez internet- samobójstwo IP: *.ks.k.pl / *.korbank.pl 30.06.06, 16:29
          Cos mi sienie chce wierzyc w szczerośc forumowiczów!!!!!
    • wredna.suka Re: Związki przez internet 30.06.06, 16:20
      Odpuść.
    • Gość: Ja z nim..och..:) Re: Związki przez internet IP: *.lanet.net.pl 30.06.06, 16:55
      Nie wiem ile moze wytrwac, bo wlasnie sama przetestowuje taki zwiazek. Zyjemy
      tak stosunkowo niedlugo, bo na razie od poczatku marca, ale geba nam sie nie
      zamyka... Zawsze mamy o czym gadac i jeszcze mamy wiecej tematow ktorych
      niezdolalismy jeszzce poruszyc, a rozmawiamy niemal codziennie.
      Poza tym moja siostra poznala obecnego narzeczonego przez neta, sa ze soba
      przeszlo 3 lata, a znaja sie od 4. Dodatkowo moja znajoma ma chlopaka od 2 lat,
      ktory mieszka w hiszpani (jego ojciec to Hiszpan) i widza sie 3 razy do roku
      (wakacje i 2 razy swieta), wiec mysle, ze to mimo wszytsko wszytsko jest
      jaknajbardziej mozliwe ;]
      a takie uwagi, ze to glupie... coz... Jesli sie kocha kogos szczerze, to sie
      przezwyciezy wszytsko. Poza tym glupi sa ludzie, ktorzy pisza takie rzeczy, a
      tego nie doswiadczyli sami. No i jeszcze jesli chodzi o zaufanie, sorry, ale
      tylko kretyni niewyzyci zdradzaja. A jak ktos sie woli caly swoj zwiek za
      przeproszeniem piep*rzyc i wlasciwie tylko po to tkwi w nim, to nigdy nie
      zrozumie co to jest milosc na odleglosc, a jak tego doswiadczy, to oczywiscie
      bedzie gadal, jakie to beznadziejne. Wszytsko jest dla ludzi i wszytsko jest do
      zaakceptowania.
      • little_vampire Re: Związki przez internet 30.06.06, 17:06
        jeżeli są perspektywy wspólnej przyszłości to czemu nie.
        ale jeżeli obie osoby wiedzą że nie ma możliwości bycia razem w realu to
        faktycznie samobójstwo.
        ale jesli kiedyś rozłąka ma sie skończyć to chyba można powalczyc.
      • shea4 Re: Związki przez internet 13.08.06, 22:30
        takie zwiazki są dobre do czasu. Jedno to rozmawiać ze sobą przez tel a drugie,
        być z kims na stałe. Ja poznałam swojego chłopaka na zywo ale rozmawialismy
        tylko 10 minut, z uwagi na to ze mieszkałam daleko rozmawialismy przez gadu.
        Teraz gdy jestesmy razem non stop wszystko wyglada inaczej... Jesli więc
        myslisz o tej osobie w kategoriach długiego zwiazku, a nawet na cale zycie to
        szczerze mówiac taki sposób kompikuje wszystko, bo nigdy nie poznasz osoby do
        konca przez rozmowy...
      • milusidopodusi do-Ja z nim..och..:) 13.08.06, 23:29
        ale ty jestes naiwna.Ja sie wypowiem bo to przezylam.Po pierwsze taki zwizek na
        odleglosc to spore ryzyko.Moj osobiscie wytrzymal 1 rok,a to dlatego ze nie
        jak ktos sie woli caly swoj zwiek za
        > "przeproszeniem piep*rzyc i wlasciwie tylko po to tkwi w nim, to nigdy nie
        > zrozumie co to jest milosc na odleglosc,"tylko dlatego ze wedlug mnie takie
        zwiazki nie maja przyszlosci,dla mnie zwiazek to bycie ze soba a nie
        smsy,internet, to dawanie drugiemu czlowiekowi radosci,czulosci i milosci.A
        czym dla mnie jest milosc to juz inna sprawa..podziwiam takich ludzi ktorzy sa
        zmuszeni do bycia w takim zwiazku,moze na poczatku wydaje sie ze sie uda ale z
        czasem jest sie zmieczonym, znudzonym,z czasem traci sie nadzieje...ja pragne
        tylko ZROZUMIENIA I BLISKOSCI<PRZYTULANIA.Wsparcia,pomocy a na odleglosc nie
        jest to niestety mozliwe."sorry, ale
        > tylko kretyni niewyzyci zdradzaja."-sory ale tylko naiwne osoby mysla jak
        ty...'Wszytsko jest dla ludzi i wszytsko jest do
        > zaakceptowania."- mylisz sie nie wszystko...tak wiec nie zgadzam sie z twoim
        postem w ogole.pozdrawiam:)
    • dyskopata Re: Związki przez internet 30.06.06, 17:13
      a moze lepiej nie nazywac tego zwiazkiem tylko po prostu przyjaznia? moze
      pozostawic to na tej stopie na jakiej jest obecnie? moze bloga nieswiadomosc
      przyniesie wiecej glebokich przezyc niz zmiana formy kontaktow? zastanow sie...
    • Gość: Seshru Re: Związki przez internet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.06, 17:37
      jesli z doswiadczenia? długo, ale nie licz na lata :< jednaj real zwyciezy
      • little_vampire Re: Związki przez internet 30.06.06, 18:10
        nie ma sie co bić z ludzką naturą. przecież kiedyś przyjdzie moment w którym
        będzies zpotrzebowac dotyku, pieszczot itp. ta druga osoba zapewni Ci to w
        słowach, ale w koncu zapragniesz czuć to na skórze. to się będzie powtarzać. i
        nasilać. nawet jeśli masz wolną wole przyjdzie moment, w którym to zwycięży.
        dlatego na krótką, chocby na średnią mete takie związki wypalają ALE POD
        WARUNKIEM ŻE SĄ WIDOKI NA BYCIE KOŁO SIEBIE
        • little_vampire Re: Związki przez internet 30.06.06, 18:11
          nie wolną tylko silną, sorki
    • malinowy.cycek Re: Związki przez internet 30.06.06, 20:47
      ja jestem w czyms takim od 10 miesiecy!!!

      spotkalismy sie dwa razy. juz za pierwszym skonczylo sie w lozku
      i do dzisiaj cos do siebie czujemy, ciagle myslimy o sobie.
      ostatni raz tak jak napisalem widzielismy sie 10 miesiecy temu
      kiedy do niej przyjechalem. potem ciagle mi pisala ze przyjedzie
      do mnie, ale zawsze konczylo sie na gadaniu. po prostu kiedy bylem
      w koncu blisko niej mozna powiedziec ze dalem ciala i ona odebrala
      to bardzo osobiscie (tzn. ze mnie nie kreci, ze nie jest dla mnie
      dosc kobieca) i teraz sie boi ze znowu bedzie to samo gdy na siebie
      wpadniemy.

      Nie polecam takich ukladow.
    • Gość: ja Re: Związki przez internet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.06, 00:06
      a no tak..
      • Gość: ktos Re: Związki przez internet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.06, 17:02
        nie maja sensu chyba ze jest mozliwosc bycia na zywo.. a tak to porazka wiem bo
        sama tak mialam.. na poczatku bylo wszystko ok, codzienne rozmowy itd ale sie
        skonczylo..
    • cienmotyla Jeżeli... 12.08.06, 17:41
      ...opiera się tylko na gadu gadu i telefonie to nie ma żadnych szans. Żeby być
      z drugim człowiekiem potrzeba bliskośći. Trzeba go poznać, jego zachowania,
      przyzwyczajenia, drobne fobie, częstre gesty. Jeżeli nie ma tego to tak
      naprawde się nie znacie.
      • aniiatka Re: Jeżeli... 12.08.06, 19:24
        Ja poznałam swojego obecnego chłopaka przez gg, rozmawialiśmy przez 2 lata non
        stop , codziennie, nieraz całe noce. Nie chciałam sie spotkać, zresztą byłam w
        4-letnim związku (który i tak już nie miał sensu i był ciągnięty na siłę) Po 2
        latach spotkaliśmy się- jako przyjaciele, bylo jeszcze wspanialej, i nie byla
        to milosc wielka odrazu. Wszystko z czasem...Aktualnie jestesmy razem od 2 lat
        i jest świetnie, do tej pory moze jeden dzien bylismy osobno.Piekne zwiazki to
        te które zaczynają sie od przyjazni a koncza na fascynacji i milosci niżeli
        odwrotnie.. Pozdrawiam
        • cienmotyla Re: Jeżeli... 12.08.06, 19:39
          Jeżeli zaczynaja się od przyjaźni a nie od razu od "jesteśmy razem i już" to
          się zgadzam. Miałam sytuacje, gdzie chłopak bardzo mi odpowiadał charakterem,
          nawet nie pomyslałam o tym, że możemy być razem, stało się jak się stało...
    • kalinazkalinowa Re: Związki przez internet 12.08.06, 19:27
      co to za związek chyba wirtualny
    • Gość: unicat6 Re: Związki przez internet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.06, 22:32
      to zalezy od czestotliwosci spotkan. jesli raz na rok to raczej glupio.
    • Gość: basia_23 Re: Związki przez internet IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.08.06, 22:42
      Wydaje mi sie,ze taki zwiazek tylko przez net lub telefon nie ma sensu.Ja
      poznalam cudownego chlopaka przez gg,mieszkamy w tym samym miescie i po
      miesiacu klikania sie umowilismy i jest cudownie.Jestesmy teraz razem. Nie
      wyobrazam sobie byc z kims tylko przez net, miec takiego wirtualnego
      narzeczonego.Bo i jaki to ma sens?Owszem mozna miec znajomych, ale ze znajomym
      sie tylko gada,a z facetem chcialoby sie po jakims czasie pocalowac, przytulic,
      a przez net sie poprostu nie da.Chyba, ze tobie wystarczyloby tylko klikanie o
      pocalunkach, pieszczotach itd.Jesli czujesz,ze to jest ta osoba, to ja bym
      probowala sie spotkac w realu.Mozna kogos poznac przez net, ale opieranie
      znajomosci tylko na posrednim kontakcie jest wg mnie nierealne. pozdro.papa
      • Gość: ... Re: Związki przez internet IP: *.srg.vectranet.pl / 217.153.136.* 14.08.06, 08:18
        oj, ale czasem inaczej sie nie da :/ szczegolnie jak trudno znalezc obojgu czas
        w ktorym mozna by sie spotkac razem :/
        • kassi_23 Re: Związki przez internet 14.08.06, 09:15
          internet moze pommóc w chwilach rozłaki,wyjazdy itp ale nie przetrwa na dlugą mete.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka