damakameliowa85
23.07.06, 17:10
bylam z facetem ponad 2 lata, koles bardzo trudny ma charakter-pare razy sie
juz rozstawalismy i wracalismy-zawsze on pierwszy chcial wrocic, teraz tez
sie znow rozstalismy-mi bylo wyjatkowo ciezko wiec czasami sie odzywalam
pierwsza, on czasem tez, w koncu doszlam do wniosku ze takei odzywanie sie
nie ma sensu bo tylko mnei bardziej boli, a ze byl jakis kontakt ostatnio
miedyz nami to zadzwonilam i poprosilam ze skoro nie chce do mnie wrocic to
zeby sie nie odzywal bo mnie to boli, myslicie ze dobrze zrobilam?? bo ja sie
boje teraz ze on przez to mnie oleje do konca i sobie mnie odpusci bo moze
jakos mu weszlam w ten sposob na dume i boje sie ze nawet jak ebdzie chcial
wrocic to nie wroci przez to co mu powiedzialam, co wy na to :(??