Dodaj do ulubionych

Jak wy byście odpowiedzieli na takie pytanie????

26.08.06, 22:27
Przyszedł dzis do mnie gościu który zbierał podpisy cytuje-Czy zgadzam sie na
kare smierci dla pedofili i morderców?
Obserwuj wątek
    • imme1981 Re: Jak wy byście odpowiedzieli na takie pytanie? 26.08.06, 22:36
      nie
      • Gość: unicat6 Re: Jak wy byście odpowiedzieli na takie pytanie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.06, 22:38
        nie ale mam inny pomysl tortury sredniowieczne. to odpowiednia kara. nie
        koniecznie zakonczona smiercia ale jakims powaznym kalectwem. i nie miszkanie w
        przytulym wiezieniu.
        • Gość: paulinka_17 Re: Jak wy byście odpowiedzieli na takie pytanie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.10.06, 00:10
          ja osobiscie NIE jestem za "kara smierci".coraz czesciej slyszy sie o kolejnych molestowaniach, czy gwaltach, nie wspominajac o morderstwch, ktore w naszym kraju staja sie rutyna.uwazam ze kara smierci jest zbyt latwa i delikatna kara.jestem osoba wierzaca i staram sie postepowac tak jak Bog nakazal.dlatego uwazam ze nikt nie ma prawa odebrac komus zycia.Bog daje nam zycie i tylko Bog moze je nam odebrac.mysle ze wlasciwa kara jest dozywotnie zamkniecie w zakladzie plus ciezkie prace, bo to nie obywatele maja placic za kryminalistow!!!niech oni zaczna sami na siebie zarabiac!!!
      • holy.m Re: Jak wy byście odpowiedzieli na takie pytanie? 29.09.06, 22:29
        nie,bo zaden czlowiek nie ma prawa do zycia drugiego czlowieka.No wlasnie,ale
        co zrobic gdy ktos pierwszy zlamie to prawo? hmm...,np.facetowi ktoremu ktos
        zgwalcil i zamordowal zone nie odebralabym prawa do zemsty(ktora wygladalaby
        wedle jego uznania).i gdyby dajmy na to tenze dorwal sku..wiela i ukrecil mu
        leb,i gdyby go zlapali to tez byloby go trzeba ukarac kara smierci?
        ale wyobrazcie sobie,ze to wasza matka kogos zamordowala.Tez chcielibyscie zeby
        ja powiesili?
        kontrowersyjne to mocno,wyobraznia mi podpowiada rozne obrazy,np.kolejnych
        ofiar jakiegos zwyrodnialca,ktoremu sie udalo dac noge z wiezienia.
        O ile uwazam,ze w pewnych sytuacjach kara smierci bylaby dla niektorych
        adekwatna to jednak ja sama nie umialabym ich zabic.
        ...tylko maly umysl daje sobie prawo do decydowania o tym,kto zasluguje na
        smierc...
    • Gość: prezesik Re: Jak wy byście odpowiedzieli na takie pytanie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.06, 22:45
      Ja osobiście jestem za wprowadzeniem kary śmierci lecz tylko dla seryjnych
      morderców, gwałcicieli, zbrodniarzy, których nie uda się już zresocjalizować.
      Natomiast pedofilom za ich ochydne postępowanie należy się kastracja i
      wieloletnie pozbawienie wolności w zakładzie karnym o zaostrzonym rygorze.
      • katja_24 Re: Jak wy byście odpowiedzieli na takie pytanie? 28.08.06, 18:38
        Popieram w 100%
    • cienmotyla TAK 26.08.06, 22:55
      Jakieś pytania?
      • imme1981 poproszę o argumentację 26.08.06, 22:58

        • cienmotyla Re: poproszę o argumentację 26.08.06, 23:05
          Dobrze. Pedowfile jak dla mnie nie nadają się do leczenia. Juz nie raz chciano
          takiego osobnika przywrócić do "porzadku". Nie wyszło chyba nigdy. Zawsze po
          śmiesznej karze w więzieniu znów krzywdził bezbronne i nieświadome dzieci.
          Dzieci te mają skrzywioną psychikę do końca zycia a jak wiemy zycie jest tylko
          jedno. Gdyby stało się coś takiego mojemu to bym nie wahała sie sama nacisnąć
          guzik z gazem czy prądem. Byłaby to przestroga dla innych pedofili.

          Mordercy i gwałciciele. Jeżeli zbrodnie te wykonane były ze szczególnym
          okrucieństwem (dla zabawy i z premedytacją) to nie ma racji bytu. Oko za oko.
          Tyle już się ludzi krzywdzi, tyle jest zła, że KAŻDY człowiek MUSI wiedziec co
          jest dobre a co złe. Nie wyobrażam sobie by morderca albo gwałciciel bliskiej
          mi osoby został skazany na 10 lat wiezienia a wyszedł po 2 za dobre
          sprawownie, lub w ogóle się w zakładzie nie pojawił ze wzgledu na "zły stan
          zdrowia" Nie ma drugiej szansy dla ludzi krzywdzących ludzi...
          A co do surowszych kar.. Kto w to wierzy?? Wiezienia są przepełnione,
          zbrodniarzy coraz wiecej ,spraw sądowych, zabranego czasu prokuratorom,
          policjantom, itp To nie ma sensu.
          • imme1981 odp 26.08.06, 23:41
            ok, jednak sądy nie są nieomylne, co kiedy zabije się człowieka, który stał się
            ofiarą mistrzowsko uknutego morderstwa? do momentu kiedy śledztwa nie będą dawać
            200% wyroków nikt nie ma prawa, żaden człowiek odbierać życia drugiemu
            człowiekowi, jeśli chodzi o pedofilię wszyscy jak jeden mąż uważają, że wszyscy
            pedofile krzywdzą dzieci z premedytacją, ale są też tacy, którzy chcą się
            leczyć, nie wypowiadam się o skuteczności leczenie, bo niewiele o tym wiem,
            jednak jeśli dla pedofili zabójców ma być wprowadzona kara śmierci to ta sama
            kara musi dotyczyć wszystkich morderców. jednak kto ma oceniać kto nadaje się
            do resocjalizacji a kto nie, kto dokonał morderstwa ze świadomością czynu i jego
            konsekwencji, a kogo popchnęła do tego choroba psychiczna. czy wierzysz chyba,
            że w Polsce są ludzie, których opinia na temat przestępcy jest bezsprzecznie
            właściwa i niepodważalna. ja nie wierzę. nie wierzę w sprawiedliwe wyroki i w
            bardzo szczegółowo prowadzone śledztwa, a w takiej sytuacji kara śmierci może
            wyrządzić więcej szkody niż pożytku. i jeszcze jedno, w niektórych stanach USA,
            gdzie przywrócono karę śmierci przestępczość wcale nie spadła, więc może należy
            poszukać innego rozwiązania?
            • cienmotyla Re: odp 27.08.06, 00:02
              Inne rozwiazanie? Mówisz tak bo nigdy nie byłaś w takiej sytuacji. Nigdy Cię
              nie zgwałcono, nie dotykano tam gdzie nie trzeba, nigdy nie skrzywdzono. Nigdy
              zapewne też nie zamordowało Ci kogoś bliskiego i nie wiesz o tym jak wielki to
              jest ból. Poza tym są zasady których się NIE ŁAMIE! Człowiek nie ma prawa zabić
              drugiego człowieka! To jest najgorsza rzecz jaką można zrobic. O tym nie wolno
              zapominać! Morderstwo to morderstwo. Od dziecka uczy sie nas by szanowac innych
              ludzi. Jak nie uczą nas tego rodzice to szkoła i media. Jezeli czegoś nie
              wolno, to nie wolno i koniec. A jak ktoś nie potrafi sie do tego dostosować to
              przykro mi bardzo... Nie dam sie zabić jakiemus gó..arzowi na ulicy, 16-
              latkowi za 10 złotych tylko dlatego, że "to było niechcący" albo " chcieli
              tylko pieniedzy"
              Wiem też ze był taki film w którym udowodnili ze mozna skazać na smierc
              człowieka niewinnego. Chyba nawet o nim mówiłaś. To jednak nie powstrzyma moich
              pogladów. Jezeli jakiś pedofil mający 40 lat krzywdzi 5 latka i dobrze wie, że
              tak nie moża, ze to jest złe.... To nie ma przebacz.
              • imme1981 Re: odp 27.08.06, 00:30
                owszem, nie byłam w takiej sytuacji i wiem, że gdybym się znalazła też
                chciałabym takiej starotestamentowej sprawiedliwości, ale nie czułabym się
                lepiej gdyby zamiast mordercy zginął ktoś niewinny, ponieważ sama stałabym się
                wtedy morderczynią.
                piszesz o gó..arzach mordujących za 10zł, ale zanim się osądzi gó..arza (czyli
                kogoś niepełnolentniego) trzeba wziąć pod uwagę to z jakiego środowiska się
                wywodzi, jaką ma rodzinę, czy w tej rodzinie ktoś nie wyrządził mu krzywdy, czy
                był ktoś kto powiedział mu jasno co jest dobre a co złe, czy nie oglądał jak
                rodzice pakują rodzeństwo do plastikowych beczek, jak pranie matki przez ojca
                nie stało się normą. dlaczego tak łatwo przychodzi nam osądzać, wydawać wyroki,
                zamiatać skutki pod dywan i żyć z czystym sumieniem że się posprzątało, dlaczego
                nie weźmie się jakiejś cząstki odpowiedzialności za czasy w jakich żyjemy,
                dlaczego zamiast sprzątać nie zajmie się przyczynami, nie zrobi dla dzieci
                czegoś co w przyszłości pomoże im wejść na dobrą drogę. mamy masę możliwości,
                ale niestety reagujemy wtedy jak już stanie się nieszczęście i chcemy
                sprawiedliwości.
                • kotek_vel_lol2 Re: odp 27.08.06, 00:32
                  pokaz mi kraj na swiecie, w ktorym ten problem jest zazegnany?
                  • imme1981 jaki problem? 27.08.06, 00:42

                    • kotek_vel_lol2 Re: jaki problem? 27.08.06, 00:50
                      dlaczego zamiast sprzątać nie zajmie się przyczynami

                      ten problem ...
                      pokaz mi gdzie, zapobieganie wyeliminowalo koniecznosc sprzatania ...
                      • imme1981 Re: jaki problem? 27.08.06, 00:57
                        ehhh...to jest zbyt złożony problem i transformacja nie trwa rok, to wymaga
                        czasu, to wymaga wysiłku i przede wszystkim potrzeby działania, mogę wskazać
                        kraje gdzie nastąpiło przebudzenie i wiele się robi w tym kierunku, Polska do
                        nich nie należy i długo jeszcze należeć nie będzie
                        • kotek_vel_lol2 Re: jaki problem? 27.08.06, 01:00
                          nie ma takiej mozliwosci, zeby w 100% pozbyc sie ptrzestepcow ...
                          nawet jesli bedzie to trawlo i 1000 lat ...
                          • imme1981 Re: jaki problem? 27.08.06, 01:06
                            ale można zacząc coś robić by diametralnie zmniejszyć ich liczbę lub zredukować
                            liczbę potencjalnych, młodych kryminalistów, lepsze to niż nie robić nic,
                            przyczyniać się do tego, że w młodym człowieku rodzi się bestia, która zabija a
                            potem z poczuciem wielkiej sprawiedliwości podipsywać się pod wyrokiem
                            skazującym go na karę śmierci. jeśli zaczniemy coś robić, nawet w naszym małym
                            "ogródku" można zapobiec trzem zabójstwom i większej demoralizacji dzieci w
                            rodzinach patologiczny, czy zakładach poprawczych, jeśli się tego nie zrobi trzy
                            osoby stracą życie, a morderca może nawet nie być złapany... czy te argumenty
                            naprawde ciężko docierają? nie myśl o problemie na skalę światową, bo faktycznie
                            nie jesteśmy w stanie wiele w tym kierunku zrobić, ale o otoczeniu, tym bardzo
                            bliskim
                            • kotek_vel_lol2 Re: jaki problem? 27.08.06, 01:11
                              w jaki sposob chcesz im pomoc?
                              powiedziec nie rob tego, bo to jest zle?
                              a w jaki sposob chce wyeliminowac rodziny patologiczne? zabierajac im dzieci i
                              wsadzac je do domow dziecka? - zadno rozwiazanie ...
                              • imme1981 Re: jaki problem? 27.08.06, 01:18
                                pracuję nad projektem, który w tym kraju może coś zmieni wśród dzieci i
                                młodzieży z trudnych rodzin lub z kryminalną przeszłością, mam nadzieję.
                                wiem, że pozytywne skutki są widoczne już w krajach zachodnich. piszę, że mam
                                nadzieję, ponieważ w kraju gdzie przekreśla się wszystkich za samo pochodzenie
                                ciężko będzie uzyskać wspracie państwa oraz pomoc społeczeństwa, ale spróbuję
                                • kotek_vel_lol2 Re: jaki problem? 27.08.06, 01:21
                                  no to zycze Ci powodzenia i oby Ci sie udalo ...
                • Gość: olka Re: odp IP: 80.54.169.* 29.09.06, 22:40
                  imme1981 napisała:


                  Gdyby twoje dziecko,siostrę,matkę etc.etc ktoś molestował,gwałcił bądż
                  zamordował odpowiedz w sprawie kary smierci byłaby na TAK.Punkt widzenia zależy
                  od punktu siedzenia.
          • imme1981 i jeszcze jedno 26.08.06, 23:45
            w kraju gdzie morderca wychodzi za dobre sprawowanie po 10 latach nie możliwe
            jest by nie popłeniano błędów w ogłaszanych wyrokach... nie można kierować się
            samą żądzą zemsty ponieważ ona często odbiera rozsądek a wtedy naprawdę można
            zamordować kogoś niewinnego i kto za to odpowie? wszyscy ci co głosowali za karą...
            • kotek_vel_lol2 Re: i jeszcze jedno 26.08.06, 23:56
              a ile jest tych pomylek?
              ulamek procenta ...
              poza tym morderca zawsze pozostanie morderca ...
              zadna resocjalizacja nie pomoze ...
              takie bajki to mozna w tv opowiadac ...
              • imme1981 Re: i jeszcze jedno 27.08.06, 00:09
                ułamek procenta? więc życie jednego niewinnego człowieka skazanego przez pomyłkę
                nic nie znaczy? jeśli nic nie znaczy to po co ta kara? nie ma lepszych i
                gorszych i wcale nie jest to ułamek procenta, wystarczy poczytać jak wiele osób
                na całym świecie siedziało z powodu spartaczonego śledztwa, tracą czasami po 15
                lat życia? jak ty byś się czuł w takiej sytuacji. życie masz jedno!!! i
                człowiek, którego wsadzi się do komory przez pomyłkę również, to nie jest gra
                komputerowa, "jak się nie udało, grasz od nowa". Poza tym nie możesz tak naiwnie
                uogólniać, że każdy przestępca nie nadaje się do resocjalizacji, skąd masz takie
                dane? więzienie w polsce nie jest żadną karą, bo mają tam lepiej niż w wojsku,
                należy zatem dokonać jakiś zmian by przęstępca odczuł to, że siedzi. kara
                śmierci jest poza tym dla społeczeństwa, mordercy już nic nie da, on po prostu
                przestanie żyć, natomiast społeczeństwo będzie mieć poczucie sprawiedliwości, bo
                jaka to kara, której nawet się nie odczuwa? po prostu zastrzyk i koniec. nikt
                nie dał człowiekowi prawa by zabijać drugiego człowieka, nawet w imię
                sprawiedliwości i zasady "oko za oko", nikt nie ma prawa bo człowiek jest istotą
                niedoskonałą, także sędzia i prokurator. dziwie się w ogóle, że taka debata ma
                miejsce w państwie w 99% katolickim, kochającym byłego papieża, który
                wielokrotnie i kategorycznie wyrażał swój sprzeciw wobec kary śmierci. z drugiej
                strony się nie dziwię, bo wybory samorządowe jakoś wygrać trzeba...
                • kotek_vel_lol2 Re: i jeszcze jedno 27.08.06, 00:14
                  zaraz zaraz ...
                  my tu nei mowimy o WSZYSTKICH przestepcach tylko o mordercach i pedofilach ...
                  pokaz mi, czy tutaj zdarzaja sie pomylki?
                  i ciagle uwazam, ze nawet w polsce jest to uamek procenta ...

                  >w państwie w 99% katolickim

                  a propos tego: ponad 90% uwaza sie za katolikow chociaz spory procent jest
                  niepraktykujacy ...
                  na cale szczescie, bo jak by tu rzeczywiscie bylo 99% procent praktykujacych
                  katolikow, wrocilibysmy do czasow sredniowiecza ...
                  • imme1981 Re: i jeszcze jedno 27.08.06, 00:19
                    kotek_vel_lol2 napisał:

                    > zaraz zaraz ...
                    > my tu nei mowimy o WSZYSTKICH przestepcach tylko o mordercach i pedofilach ...
                    > pokaz mi, czy tutaj zdarzaja sie pomylki?
                    > i ciagle uwazam, ze nawet w polsce jest to uamek procenta ...

                    jeśli wynik będzie 0% wtedy podyskutujemy
                    >
                    > >w państwie w 99% katolickim
                    >
                    > a propos tego: ponad 90% uwaza sie za katolikow chociaz spory procent jest
                    > niepraktykujacy ...
                    > na cale szczescie, bo jak by tu rzeczywiscie bylo 99% procent praktykujacych
                    > katolikow, wrocilibysmy do czasow sredniowiecza ...

                    i tak jesteśmy mentalnie 100 lat za murzynami... a wprowadzając tak hucznie karę
                    śmierci wcale bardziej się nie ucywilizujemy


                    >
                    • kotek_vel_lol2 Re: i jeszcze jedno 27.08.06, 00:21
                      > jeśli wynik będzie 0% wtedy podyskutujemy

                      NIGDY I NIGDZIE nie bedzie zerowy ...

                      pozdrawiam ...
                      • imme1981 Re: i jeszcze jedno 27.08.06, 00:32
                        dlatego ja nie podpiszę, nie chcę mieć krwi na rękach, mam swoje zasady i nimi
                        się kieruję, nie potępiam jednak kogoś, kto ma inne i chce takiej kary w naszym
                        kraju, każdy ma swoje sumienie i swoją moralność
                • kotek_vel_lol2 Re: i jeszcze jedno 27.08.06, 00:27
                  btw

                  >nikt
                  >nie dał człowiekowi prawa by zabijać drugiego człowieka

                  sami sobie dalismy takie prawo wymyslajac bron ...
                  bo po co ona zostala wynleziona?
                  • imme1981 Re: i jeszcze jedno 27.08.06, 00:40
                    jeśli tak uważasz nie dziw się, że poza frontem ludzie zabijają ludzi, ludzkość
                    jest za to odpowiedzialna, nie szanuje się życia w żadnym miejscu na świecie,
                    więc jak można oczekiwać, że cywilizacja śmierci jaką sami stworzyliśmy, lub już
                    w sposób pośredni wspieramy lub milcząco akceptujemy wykorzeni w ludziach myśl o
                    zbrodni i braku szacunku dla istnienia jednostek....i czy kara śmierci nauczy
                    innych tego szacunku? co ta taka kara? i komu da?
                    • kotek_vel_lol2 Re: i jeszcze jedno 27.08.06, 00:45
                      nie wiem czy nauczy ...
                      w kazdym badz razie, zapobiegnie ponownej zbrodni przez ta jednostke ...
                      • imme1981 Re: i jeszcze jedno 27.08.06, 00:48
                        konsekwentne dożywocie też pozbawi tego kogoś takiej możliwości, zgadzam się z
                        bastianem, każdy człowiek ma sumienie, sumienia nie ma ktoś chory psychicznie,
                        ale czy wtedy można kogoś chorego, u kogo zatarte jest rozróżnienie dobra i zła
                        tak ukarac?
                        • kotek_vel_lol2 Re: i jeszcze jedno 27.08.06, 00:51
                          uwazasz, ze ktos, kto mrduje z premedytacja ma sumienie?
                          mylisz sie ...
                          • imme1981 Re: i jeszcze jedno 27.08.06, 01:01
                            może się mylę, proszę więc byś podał mi więcej informacji na ten temat,
                            chciałabym znać twoje zdanie w kwestii tego kto i dlaczego nie ma sumienia, moja
                            dociekliwość może jest niewygodna lub irytująca, ale ja nie akceptuję dyskusji,
                            w której o niezmiernie ważnym problemie mówi się zbyt powierzchownie,
                            ogólnikowo, "po łebkach"...
                            • kotek_vel_lol2 Re: i jeszcze jedno 27.08.06, 01:03
                              po lebkach?
                              juz sam fakt, ze kogos zamordowal swiadczy o tym, ze nikogo ani niczego nie
                              szanuje, bo odebral komus cos bezcennego ...
                              to nie jest wytarczajacy argument?
                              • imme1981 Re: i jeszcze jedno 27.08.06, 01:14
                                dobra, widzę, że o kwestiach etycznych nie ma co dyskutować bo jest to dyskusja
                                jałowa. "po łebkach" traktuje się tutaj rozmowę na ten temat, zbyt dużo emocji i
                                uogólnień a w tym temacie trzeba trochę rozsądku by uniknąć pomyłek. cienmotyla
                                napisała, że inaczej spojrzałabym na problem gdybym sama była ofiarą lub ktoś
                                bliski by się nie stał, ale jest też druga strona medlau, a gdyby ktoś bliski
                                komuś obcemu wyrządziłby krzywdę tak samo byście wołali o karę śmierci? nie
                                rozmawiajmy tylko z perspektywy potencjalnej ofiary, pomyślmy też co się stanie
                                gdy ktoś padnie ofiarą kogoś z bliskich wam osób, co wtedy?

                                jak widać jest to bardzo złożony, wielopłaszczyznowy problem, zanim się podejmie
                                decyzję, trzeba rozważyć wszystko a nie tylko kilka opcji
                • kotek_vel_lol2 Re: i jeszcze jedno 27.08.06, 00:30
                  >po prostu zastrzyk i koniec

                  to moze wprowazic publiczne ukamienownie?
            • cienmotyla nie zgadzam się 27.08.06, 00:07
              Ja nie kieruje się żądzą zemsty. Ja tak po prostu myśle patrząc na to co sie
              dzieje na świecie. Mówie to nie ot tak, tylko to jest przemyslana wypowiedź.
              Teraz sądy, prokuratura, policja, detektywi tak do wszystkiego wnikliwie
              dochodza ze dosyć że łapią odpowiednie osoby to czasem i te bardzo istotne
              dowody są niewystarczajace by kogos osądzić. A to jest dopiero paranoja...
    • kotek_vel_lol2 Re: Jak wy byście odpowiedzieli na takie pytanie? 26.08.06, 22:57
      oczywiscie, ze tak ...
    • alohomora1 Re: Jak wy byście odpowiedzieli na takie pytanie? 26.08.06, 23:20
      Na początku te pytanie mnie zamurowało i nie wiedziałam jak się odnieśc do
      czegoś takiego ale kiedy sobie przypomniałam chłopczyka którego ojczym zgwałcił
      i tak pobił ze do końca zycia będzie niewidome i głuche to podpisałam choć
      przyznam ze moje sąsiadki patrzyły na mnie z oburzeniem.
      • cienmotyla Re: Jak wy byście odpowiedzieli na takie pytanie? 26.08.06, 23:41
        Głupie i zapewne starsze masz te sąsiadki...
        • martalek Re: Jak wy byście odpowiedzieli na takie pytanie? 27.08.06, 20:33
          tak
    • Gość: natala Re: Jak wy byście odpowiedzieli na takie pytanie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.06, 23:41
      wy nie daliscie zycia tym ludzią to nie mozecie im odebrac, poczytajcie sobie
      o tych którzy zostali ukarani niewinnie, i przesiedzieli prawie całe zycie w
      wizieniu za to czego nie zrobili, a dowiedzieli sie o swojej niewinnosci dzieki
      testą DNA, które kiedys były nieosiagalne i to ma byc sprawiedliwosc, a co
      dopiero mówic o karze smierci, a pedofile w wiezienie chyba kazdy wie co sie
      tam z nimi robi i to wytarczy,
      • Gość: ~obserwatorka Re: Jak wy byście odpowiedzieli na takie pytanie? IP: *.range86-130.btcentralplus.com 26.08.06, 23:44
        Jasne że tak.
      • cienmotyla Re: Jak wy byście odpowiedzieli na takie pytanie? 27.08.06, 00:08
        A kto dał nam zycie? Rodzice. Skoro nie potrafili powiedzieć swoim dzieciom co
        jest dobre a co złe to skutki widać do teraz...
    • Gość: kalaruszek Re: Jak wy byście odpowiedzieli na takie pytanie? IP: 80.54.97.* 26.08.06, 23:56
      a oglądaliscie film "życie za życie"?
    • Gość: alohomora1 Re: Jak wy byście odpowiedzieli na takie pytanie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.06, 00:04
      I tak do końca nie jestem przekonana czy dobrze zrobiłam podpisując się pod
      tym.Ale jednego jestem pewna jak ktos by skrzywdził moje dzieci to nie wiem
      nawet nie chcem myśleć.............................................co bym mogła
      zrobic takiej osobie
      • kotek_vel_lol2 Re: Jak wy byście odpowiedzieli na takie pytanie? 27.08.06, 00:06
        nie martw sie i tak tego nie wprowadza ...
        UE sie na to nie zgodzi ...
    • Gość: alohomora1 Re: Jak wy byście odpowiedzieli na takie pytanie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.06, 00:13
      Mój ojciec pracował w zakładzie karnym gdzie przebywają recydywiści którzy nie
      jeden gwałt i nie jedno morderstwo mają na koncie.Kiedys podsłuchałam jego
      rozmowe z moja mama mówił jak potrafią skazani czasem się wygrażać ze jak wyjdą
      to z.....olą twoje dzieci.A on nawet nie mógł zbluzgac takiego bo to on by
      został za to ukarany...Stwierdził ze jak by nas ktoś skrzywdził to wtedy by juz
      dla niego nie miało znaczenia i chyba zatłuk by takiego i sam by poszedł
      siedzieć.
    • Gość: alohomora1 Re: Jak wy byście odpowiedzieli na takie pytanie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.06, 00:22
      MÓwicie tu o sprawach takich gdy nie ma 100% pewności że .Ale kiedy jest
      ewidentnie czarne na białym jest ojczym jest dziecko noworodek który wiadomo ze
      sam sobie krzywdy nie zrobił ale nie potrafi mówic i sam sie obronić (a pewnie
      jak było by to dziecko które mówi to i tak by mu nikt nie uwierzył)to co
      wtedy ???
      • cienmotyla Re: Jak wy byście odpowiedzieli na takie pytanie? 27.08.06, 00:25
        O czymś takim mówie, ale ktoś tu nie rozumie... Mam nawet wrażenie, że broni
        tych drani.
        • Gość: alohomora1 Re: Jak wy byście odpowiedzieli na takie pytanie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.06, 00:30
          Powiem ci jest tak zazwyczaj ze jak jakaś taka informacja się ukarze w tv
          wszyscy zgodnie mówia(razem z moimi sąsiadkami)na krzesło takiego a nie my
          bedziemy go jeszcze w więzieniu utrzymywać,ale jak trzeba podjąc jakąs decyzje
          to wszyscy umywają ręce.
      • bastian20 Re: Jak wy byście odpowiedzieli na takie pytanie? 27.08.06, 00:35
        Moim zdaniem Kara Śmierci to tak jak jakby uwolnic zbrodniaża od wszystkich jego
        win, jest moment kiedy czuje strach przed śmiercią....puźniej jest tylko
        ulga..... Śmierć sama decyduje kiedy weźmie człowieka.
        Najgorszą karą jest dożywocie, człowiek zamknięty w czterech ścianach odcięty od
        świata pozostawiony tylko sobie i swojemu sumieniu, które jest w każdym z nas.
        Każdego dnia będzie żałował coraz bardziej, a sumienie mu
        nieodpuści...Cierpienie do końca życia....
        Więc jak myślicie co jest bardziej sprawiedliwe Kara śmierci, czy Dożywocie?
        • kotek_vel_lol2 Re: Jak wy byście odpowiedzieli na takie pytanie? 27.08.06, 00:36
          wybudujesz tyle wiezien zeby kazdy tam mogl siedziec po 50-70 lat?
        • kotek_vel_lol2 Re: Jak wy byście odpowiedzieli na takie pytanie? 27.08.06, 00:38
          btw
          wielu zbrodniarzy nie ma sumienia wiec o czy my tu rozmawiamy?
        • Gość: alohomora1 Re: Jak wy byście odpowiedzieli na takie pytanie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.06, 00:42
          Jak wogle ktos taki ma sumienie
          • bastian20 Re: Jak wy byście odpowiedzieli na takie pytanie? 27.08.06, 12:48
            Posiedź sobie choć 1 rok w pudle to zobaczysz jak to jest....SIEDZIEć W 4 śCIANACH
            A siedź tam z myślą że że zdechniesz w tym pudełku...
            Ale oczywiście jak to możecie pojąć...
    • polatachide Re: Jak wy byście odpowiedzieli na takie pytanie? 27.08.06, 14:30
      tak
    • Gość: Kasia Re: Jak wy byście odpowiedzieli na takie pytanie? IP: *.milc.com.pl / 213.17.131.* 27.08.06, 15:36
      Oczywiście, że TAK, aczkolwiek powinna być ona poprzedzona torturami!!!
      • makaluu Re: Jak wy byście odpowiedzieli na takie pytanie? 27.08.06, 15:41
        tak
    • Gość: kasiek84 Re: Jak wy byście odpowiedzieli na takie pytanie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.06, 15:53
      Nie zgadzam się na karę śmierci ale na dożywocie i roboty publiczne do końca
      życia. Kara śmierci to za krótki ból za to co takcy ludzie zrobili!
    • ashlady Re: Jak wy byście odpowiedzieli na takie pytanie? 27.08.06, 17:32
      Oczywiście, że się zgadzam.
    • diablica20 Re: Jak wy byście odpowiedzieli na takie pytanie? 27.08.06, 17:50
      ja tam bym sie zgodzila...a co :/ oko za oko zab za zab :D
      moze by zmalala przestepczosc bo kazdy by szanowal zycie innego czlowieka
    • evel86 nie! 27.08.06, 22:17
      NIE!! ludzie nie powinni ludziom takich kar wymierzac. od tego jest ktos inny
      • thereason Re: nie! 28.08.06, 10:21
        Dla pedofili i gwałcicieli wprowadziłabym przymusową kastrację(dla innych
        zboczeńców też), natomiast dla morderców dożywocie bez możliwości złagodzenia kary.
        • zbuntowany_aniol2 do imme 1981 28.08.06, 14:36
          Zgadzam sie z Toba.Twoje argumenty sa przekonujace w przeciwienstwie do
          niektorych wypowiedzi,ktore wedlug mnie sa niedojrzale.
          • thereason Re: do imme 1981 28.08.06, 18:27
            Tak myślę, że kastracja to bardzo dobry sposób na takich odmieńców, którzy
            krzywdzą niewinnych. A co do zabójstwa w obronie własnej to inna sprawa. Mi
            chodzi o tych co zabijają z zimną krwią.
    • Gość: lena Re: Jak wy byście odpowiedzieli na takie pytanie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.06, 14:48
      ja bym sie zgodzila!dla mnie pedofilstwo to nie choroba tylko zwykle zboczenstwo,a z tymi mordercami to zalezy od motywów zbrodni,ja naprzykliad bez wachania zabilabym kolesia,ktory zneca sie nad swoja zona i dziecmi!!!!
    • daphny1 Re: Jak wy byście odpowiedzieli na takie pytanie? 28.08.06, 18:41
      Wiesz co, to trudna kwestia. Dla mnie dobrą karą jest dożywocie, ale bez żadnej
      możłiwości wczesniejszego zwolnienia, bez żadnych przepustek. Po prostu gnicie w
      celi i tyle! Żeby był czas na myślenie, na wyrzuty sumienia itd. Śmierć? To za
      szybko. Dlaczego ma się nie męczyć? Chyba, że byłaby to bardzo długa i bolesna
      śmierć, żeby te wszystkie skur... poczuli jak to jest. Tak, to byłoby dobre.
    • Gość: molestowana Re: Jak wy byście odpowiedzieli na takie pytanie? IP: *.range86-132.btcentralplus.com 28.08.06, 20:19
      TAK!!!!!!!!!
      Co z tego ze on siedzi w wiezieniu??? Kiedys wyjdzie... a ja bede musiala na
      niego patrzec. Poza tym.... jak zyje w wiezieniu to ma dobrze. Wiezienie jest
      jak hotel... ZA.. sku..synow. Przez takiego zycia nie moge sobie ulozyc. I
      nie pieprzcie, ze Bog moze tylko kare wyznaczac. Jak ta to za co ja zostalam
      ukarana? KARA SMIERCI TAAAAK
      • olianka Re: Jak wy byście odpowiedzieli na takie pytanie? 28.08.06, 22:00
        Podpisałabym.
        O.
    • Gość: molestowana Bylam molestowana IP: *.range86-132.btcentralplus.com 28.08.06, 20:20
      Nie macie zielonego pojecia jak to jest. Wiec uwazam ze normalni ludzie nie
      maja prawa do glosowania na tego typu sprawy. Na moje moze pozniej zalowac
      plakac... ale ja plakac bede do konca zycia.
    • Gość: c Re: Jak wy byście odpowiedzieli na takie pytanie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.06, 00:13
      tak
    • tout-petit-fille Re: Jak wy byście odpowiedzieli na takie pytanie? 29.08.06, 02:01
      Bez zastanowienia-zgadzam sie.
      • Gość: imme1981 Re: Jak wy byście odpowiedzieli na takie pytanie? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 29.08.06, 13:47
        to szkoda, że się nie zastanowisz, połowa narodu się nie zastanawia i mamy taki
        rząd jaki mamy, prezydenta i premiera też i nie pozostaje nic tylko się
        wstydzić...i pewnie ta połowa bez zastanowienia opowie sie za karą
    • anka8329 Re: Jak wy byście odpowiedzieli na takie pytanie? 29.08.06, 02:27
      zgadzam się absolutnie z druga odpowiedzią-kara śmierci NIE ale niech ta osoba
      pocierpi za to co zrobiła a nie odpoczywa w przytulnym więzieniu,je frykasy za
      nasze pieniądze i ogólnie żyje lepiej niż my...
      • zbuntowany_aniol2 Re: Jak wy byście odpowiedzieli na takie pytanie? 29.08.06, 16:42
        jestem za sredniowiecznymi lochami! ale bez przesady z ta kara smierci w
        dzisiejszych czasach..wyobrazcie sobie taka sytuacja..ktos uknul doskonala
        intryge..wszelkie dowody..swiadkowie..wszystko swiadczy przeciwko wam..sad
        oglasza wyrok..winny!smierc!jestes w kwiecie wieku..masz rodzine..ale
        niestety..nie ma wyjatkow..w oczach wszystkich jestes winny..tylko Bog i ty wie
        ze jest inaczej..co w takiej chwili myslisz?co czujesz?to jest sprawiedliwe?a
        robcie sobie ludzie co chcecie!ja umywam rece!nie chce tej krwi......NIENAWIDZE
        PEDOFILOW I MORDERCOW< GWALCICIELI ale nie wymierzajmy sami kary..takiej
        kary..bo mozemy sie pomylic..czlowiek jest tylko czlowiekiem!
        • imme1981 Re: Jak wy byście odpowiedzieli na takie pytanie? 29.08.06, 20:56
          dokładnie o tym samym pisałam i próbowałam tłumaczyć, ale okrzyknięto mnie
          obrońcą morderców...
          • Gość: kropka Re: Jak wy byście odpowiedzieli na takie pytanie? IP: *.dynamic.caiway.nl 29.08.06, 21:14
            >Poza tym są zasady których się NIE ŁAMIE! Człowiek nie ma prawa zabić
            >drugiego człowieka! To jest najgorsza rzecz jaką można zrobic. O tym nie wolno
            >zapominać!


            Piszesz, ze czlowiek nie ma prawa zabic drugiego czlowieka ale uwazasz, ze
            morderce czy pedofila mozna zabic, TAK??? A znasz takie przykazanie nie
            zabijaj???? Sama sie dlugo nad tym zastanawialam i uwazam, ze tortury sa chyba
            najlepszym rozwiazaniem. Jednak XXI wiek to nie sredniowiecze.
    • alutta Re: Jak wy byście odpowiedzieli na takie pytanie? 27.09.06, 11:57
      tak

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka