IP: *.dip.t-dialin.net 05.03.03, 19:23
CZASAMI NIE MAM OCHOTY NA SEX,MOWIE O TYM PARTNEROWI A ON CHODZI
NABORMUSZONY I WIDZE ZE JEST ZLY.CZY MAM SIE ZMUSZAC,ABY WSZYSTKO BYLO OK?
CZY WY TEZ TAK MACIE?
Obserwuj wątek
    • angela-rt Re: OCHOTA... 05.03.03, 21:00
      to chyba duzy problem,ale nie z Tobą tylko z Twoim partnerem,bo to chyba źle
      jak nie ma zrozumienia w zwiazku.Ja na szczęście mam cudownego faceta,ktory
      potrafi zrozumieć,ze czasami nie mam moze nie ochoty,ale np dobrego
      samopoczucia na te sprawy.Nie jesteśmy machinami do sexu tylko ludzmi,ktorzy
      mają gorsze i lepsze dni,ale wazne aby dwie osoby to rozumiały i nie robiły
      sobie wyrzutow z tego powodu.Powodzenia zycze,moze jakaś szczera rozmowa
      rozwiąze Twoj problem,pogadaj z nim-trzymaj sie.
      ;-)angi

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka