abracadabra85
12.11.06, 00:38
Kilka miesiecy Temu poznałam Chłopaka.Cudowny, delikatny, zabawny i
przystojny. Było nam razem wspaniale. # miesiące temu mnie zostawił. Nie
chciał ze mną rozmawiać, unikał mnie. Jego przyjaciel nie chciał mi nic
powiedzieć. Mówił że bedzie dobrze i napweno nie ma nic z tym wspólnego jakaś
inna dziewczyna. Zbliżał sie termin jego wyjazdu do anglii. Zaproponował mi
wspólną impreze. To była ostatnia okazja by z nim porozmawiać. powiedział że
mnie kocha, że nie zapomni o mnie ale i tak pojedzie tam. Ze nic go nie
zatrzyma.Ale również żebym na niego nie czekała jeśli znajde kogos na kim
bedzie mi zależało a jeśli postanowie czekać to że bedzie zbieał pieniądze i
ściągnie mnie do siebie w wakacje. Teraz nie chjce ze mną rozmawiać. Jego
przyjaciel Rafał informuje mne na bierząco co u niego. Wiem że nikogo nie ma
i że za mną teskni. Że myśli o mnie ale nie zamierza wracać do Polski. Ma
pretensje że nikogo sobei nie znalazłam. Nie wiem co mam robić. Czekać na
niego czy też nie... Jestem w rozsypce...