witch5
10.12.06, 13:47
Mam 24 lata, ona 23 - jest moją drugą dziewczyną
Dotychczas byłem przez długie lata z jedną dziewczyną, byłem jej wierny bo to
wydaje mi się w związku bardzo ważne. Moja obecna dziewczyna miała jak mi
wyznała 8 partnerów łóżkowych i kilka nastoletnich miłości.
Wszystko między nami jest świetne ( wspaniały seks bo ona ma duże
doświadczenie) ale równocześnie to dla mnie ogromny problem - nie mogę
przesyać mysleć o niej jako o zabawowej panience która kiedyś zmieniała
chłopaków jak rękawiczki. Pojawia sie obawa że mimo że teraz jest świetnie
szybko zastąpi mnie jakimś nowym facetem.
Dziewczyny czy sądzicie że 8 facetów to dużo, czy kieruje mną zawiśc czy mam
powody by jej nie ufać ?