marihuana:((

07.01.07, 18:52
mam problem:(powazny problem:(
niedawno dowiedziałam,ze mój starszy brat(23 lata) od jakis 6 lat pali sobie gandzię:(nie jakoś nałogowo,sporadycznie,twierdzi,ze mógłby nawet miesiąc nie palić,ale traktuje to jako rozrywkę...:(
ja z koleji zdaję się sobie sprawę z tego jaką sieczkę z mózgu moze mu to zrobić,nie chce zeby mial jakies problemy w przyszlosci,chce zeby mial zdrowe dzieci i wszystko ok:((
czuję sie za niego strasznie odpowiedzialna,boję się,nie wiem co robić:((moze ktos z Was był kiedykolwiek w podobnej sytuacji?:((z góry dziekuje za pomoc:*
    • Gość: czarny_fortepian Re: marihuana:(( IP: *.zetosa.krakow.pl 08.01.07, 03:22
      co ma wspolnego marihuana ze zdrowiem dzieci ?
      • trypel Re: marihuana:(( 08.01.07, 08:33
        Marycha to samo zdrowie. Chyba lepiej że popala trawkę niż miałby palić
        papierosy albo pić...
        • Gość: ja Re: marihuana:(( IP: 81.15.223.* 08.01.07, 08:42
          samo zdrowie?
          hehe.. tak gadaja tylko ćpuny z mózgiem przeżartym tym gownem!
          • trypel Re: marihuana:(( 08.01.07, 08:49
            Widocznie mam przeżarty :)
            wolę żeby moja córka paliła trawę niż papierosy :)
            • Gość: E. Re: marihuana:(( IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.01.07, 09:28
              W Holandii od 30 lat marihuana i haszysz są legalne i jakoś nie zauważyłam
              zaćpanych tłumów z dziurami w mózgu, a bywam tam często.
              Polecam wszystkim wizytę w amsterdamskim Muzeum Haszyszu i Marihuany,a
              zwłaszcza część ekspozycji poświęconą zastosowaniu konopi w leczeniu różnych
              schorzeń u ludzi. Pouczające.
              • Gość: ulka Re: marihuana:(( IP: 81.15.223.* 08.01.07, 09:34
                wzruszające.. heroina tez jest podawana w medycynie, a jakos nikt jej nie
                legalizuje i nie udostepnia wszystkim bez ograniczen.
                • Gość: E. Re: marihuana:(( IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.01.07, 10:36
                  Znacznie większe spustoszenie w organizmie ludzkim czyni alkohol, dostępny w
                  każdym sklepie spożywczym bez ograniczeń
                  • Gość: ulka Re: marihuana:(( IP: 81.15.223.* 08.01.07, 10:44
                    tak? prosze o dowody, jakies publikacje naukowe.
                    bzdura...
                    • trypel Re: marihuana:(( 08.01.07, 11:12
                      Choćby to że marycha nie uzależnia fizycznie a alkohol bardzo silnie.
                      • Gość: ulka Re: marihuana:(( IP: 81.15.223.* 08.01.07, 11:27
                        ja chcialam publikacje naukowe, a nie niewiarygodne wyznania ćpuna
        • Gość: szmeksik Re: marihuana:(( IP: *.lan.net.pl 09.01.07, 20:39
          trypel popieram.i nie nazywajcie ludi palacych od czasu do czasu trawke
          cpunami...ja pale juz bardzo dlugo i jakos sie nie uzaleznilam kiedy nie moge
          palic bo mam np.duzo pracy to nie pale i juz i nie czuje sie cpunem...mam dobra
          prace i swietnie mi sie zyje
    • Gość: kola Re: marihuana:(( IP: *.compower.pl 08.01.07, 11:33
      Marihuana nie uzależnia fizycznie lecz psychicznie.Tutaj więcej informacji;
      pl.wikipedia.org/wiki/Marihuana
    • Gość: ulka Re: marihuana:(( IP: 81.15.223.* 08.01.07, 11:53
      czy to, ze nie powoduje uzaleznienia fizycznego czyni ją lepszą uzywką niz
      alkohol?
      dla mnie nie!
      • ghostdogg Re: marihuana:(( 09.01.07, 12:18
        to co w takim razie wyżarło Ci mózg???. poczytaj sobie dziewczynko o
        uzależnieniach alkoholowych i konsekwencjach z nich wynikających.
        • Gość: camila ogarnijcie sie! IP: *.chello.pl 09.01.07, 17:55
          ja Ci powiem Tak wyluzuj dziewczyno....wez mi powiedz z kad ty wzielas opcje o
          chorych dzieciach jak bys chciala wiediec to ""baka "" ma wiecej opcji ktore
          maja dzialanie zdrowotne!!!!tworzy sie z nich leki
          antydepresyjne,przeciwdzialaja stwardnieniu rozsianemu. wyniki po nowotworach
          szybciej wracaja do normy...wez nie czytaj gazet typu pani domu gdzie chrzania
          dyrdymaly!!!...a najlepszym...sposobem bedzie jak sie zjarasz z bratem, ktory
          jak sadze czai klimat i radze Ci tez abys go zaczaila bo to piekna sprawa..i
          chlopak ma racje lepiej rzeby jaral i bylo mu wesolo, niz chlal a potem nie
          czail co sie wogule dzieje wzbudzajac w nim jeszce jakas glupia agresje.....i
          po paleniu czlowiek nie jest na jakims LOCIE wrecz przeciwnie wszystko czai
          TYLKO JEST WESOLO to nie sa kwasy krore ryja Ci mozg!!!!

          i nie denerwuj sie tam tak bardzo:))
          nic mu nie bedzie
          glowa do gory
          joint w usta
          i ...USMIECH DO OBIEKTYWU PROSZE:)))
          • zbuntowany_aniol2 Re: ogarnijcie sie! 09.01.07, 19:11
            palenie paierosow,picie alkoholu czy palenie marychy to wszystko to
            uzywki ,ktore wzbudzaja we mnie wstret i gowno mnie obchodzi ze marycha ma
            jakies tam zastosowania lecznicze.Ale spoko nasza szara rzeczywistosc jest taka
            do dupy ze najlepiej sie nacpac bo bez tego ludzie juz nie potrafia byc
            weseli..baj
    • Gość: an Re: marihuana:(( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.07, 19:58
      strobo.wrzuta.pl/audio/14YUJT1Y4s/bodek_o_narkotykach_cz1
      strobo.wrzuta.pl/audio/uPFuK1kYBi/bodek_o_narkotykach_cz2
      moze komus sie odechce jak tego posłucha
      Pozdrawiam
      • Gość: camilla Re: marihuana:)))) IP: *.chello.pl 09.01.07, 21:24
        dla mnie to wy wszystcy jestescie jacys nienormalni...
        jednym slowem nieogarniete ppierdoly
        nie wiecie co dobre...
        chu.... wam w dupe
        • Gość: SS20 Re: marihuana IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.07, 21:32
          spadaj franco
          • Gość: camilla Re: marihuana :)) IP: *.chello.pl 09.01.07, 21:40
            sama jestes smarkulo jakas grzeczna dziewczynka
            wogule piszesz jakies pierdoly a ja ci pisze jekie jest zycie
            idz zlap bucha i wyluzuj
            niech ci braciszek worka odstapi
            napewno sie ucieszy, i bedziesz miala wiekszy szacuneczek u braciszka
            masz dopiero 17 lat wszystko przed toba i jeszce nie czaisz pewnych spraw
            licz sie ze slowami do starszych
            a jak powiadaja starszy jest madrzejszy
            wiec juz powinnas byc w lozeczku bo misio uszatek juz dawno poszedl spac
            a...aaaa......asaaa.......koki dwa
            zajarane w obydwa
    • Gość: al Re: marihuana:(( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.07, 22:07
      ktos u prosil o badania naukowe, proponuje zajrzec chociazby
      do "Psychopatologii" Seligmana (podrecznik akademicki dla studentow
      psychologii), tam jest taka sliczna tabelka pokazujaca rozne aspekty wszystkich
      uzywek (od kofeiny na heroinie konczac). Jednoznacznie pokazuje miejsce
      marihuany versus alkohol czy nikotyna.
    • Gość: amarantine Re: marihuana:(( IP: *.41e.sandomierz.pilicka.pl 10.01.07, 11:48
      marihuana zażywana sporadycznie nie robi dziur w mózgu etc. (no chyba że ktoś
      jara dzien w dzień). hesus, nie dramatyzujcie. używka jak każda (jak kawa,
      alkohol, papierosy). wszystko dla ludzi, ale oczywiście z umiarem, bo jeśli
      ktoś go przekracza, to wtedy trzeba interweniować. ja uważam, że gorszy problem
      stanowi alkohol aniżeli maryśka.
    • star_in_your_dreams star_in_your_dreams 10.01.07, 12:13
      słuchajcie ,nie chodzilo mi o wszczęcie zagorzałej dyskusji na temat szkodliwosci (bądź nie...) marihuany tylko o to w jaki sposób mogłabym zniechęcić do tego brata?:(
      • trypel Re: star_in_your_dreams 10.01.07, 12:21
        A dlaczego chcesz zniechęcać? Jest starszy, dorosły i wie co robi. Czy on Cie do
        czegoś chce zniechęcać?
Pełna wersja