Gość: ROXY
IP: *.siedlce.sdi.tpnet.pl
27.04.03, 10:22
chciałabym poruszyć temat depilacji w okolicach bikini.nie wiem jak wy ale
ja depilując się w tamtych miejscach mam zawsze takie czerwone małe
krostki,tak jakby jakąś wysypkę.nie wiem co mam zrobić aby temu
zaradzić.próbowałam różnych sposobów,ale najczęściej depiluję się
jednorazową maszynką.oglądając zdjęcia dziewczyn w strojach kąpielowych
zazdroszczę im takiej gładziutkiej skóry w tamtych miejscach.nawet nie mogę
sama założyć stroju kąpielowego,bo dookoła widać czerwone krostki.doradzcie
mi co wy robicie,żeby nie mieć tego co mi wyskakuje?albo może nie macie
takiego problemu?jak się ładnie i gładko wydepilować?co zrobić żeby skóra w
tamtym miejscu była równie gładka jak pozostałe części ciała?pomóżcie i
piszcie!!!za wszystkie porady serdecznie dziękuję!pa.