Gość: grzegorz Re: czy jesteście za aborcją? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.03.07, 13:55 w zasadzie nie, no chyba zebym przelecial jakas malolate i by zaszla w ciaze, ale wtedy byloby to usprawiedliwione Odpowiedz Link Zgłoś
gorka222 Re: czy jesteście za aborcją? 11.03.07, 14:12 nie bo nie godze sie na zabijanie zywych istnien mordercy za to siedza w pierdlu dlaczego im nie dajemy przyzwolenia na zabijanie? mozna urodzic i oddac do adopcji Odpowiedz Link Zgłoś
wredna.suka Re: czy jesteście za aborcją? 11.03.07, 14:32 Jestem za aborcją, kobieta sama powinna decydować kiedy i czy w ogóle chce urodzić dziecko. Rząd na każdym kroku nas okrada i coraz częściej kobiety nie mają za co utrzymać dzieci. Żyć w biedzie? Pff. Ubezwłasnowolnić chcą nas... za nas chcą decydować, a wiadomo, że aborcja zależy od zasobów portfela. Odpowiedz Link Zgłoś
dziadek.z.wehrmachtu Re: czy jesteście za aborcją? 11.03.07, 14:47 wredna.suka napisała: > Jestem za aborcją, kobieta sama powinna decydować kiedy i czy w ogóle chce > urodzić dziecko. slyszałaś kiedyś wredna suko o antykoncepcji ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szmeksik Re: czy jesteście za aborcją? IP: *.lan.net.pl 11.03.07, 15:07 a slyszales kiedys o tym ze antykoncepcja zawodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
dziadek.z.wehrmachtu Re: czy jesteście za aborcją? 11.03.07, 16:25 Gość portalu: szmeksik napisał(a): > a slyszales kiedys o tym ze antykoncepcja zawodzi? no i co z tego ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tupp Re: czy jesteście za aborcją? IP: *.icpnet.pl 30.05.07, 19:03 to sie nie bzykaj jak zawodzi i aborcja nie bedzie potrzebna. Odpowiedz Link Zgłoś
enelka Re: czy jesteście za aborcją? 11.03.07, 15:28 po-piate-nie-zabijaj.blog.onet.pl/ Wredna suka: Zobacz sobie to , to ciekawe czy nadal bedziesz za aborcją!! Odpowiedz Link Zgłoś
wredna.suka Re: czy jesteście za aborcją? 11.03.07, 16:54 Żaden argument, SAMA chce decydować czy urodze czy nie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: czy jesteście za aborcją? IP: 83.238.212.* 12.06.07, 15:37 ja w zasawdzie nie jestem za aborcją, ale też nie za tym, aby rząd decydował o tym czy powinnam urodzić czy nie. Jestem za aborcja jesli kobieta została zgwałcona i nie wie czy chce dzicka, a także gdy dzicko miałoby się urodzić z ciężkimi wadami. Jeśli ktoś wpadł bo nie uważaał, albo antykoncepcja zawiodła to kobieta powienna urodzić. Jets wiele par, które nie moga miec dziecka i chciałoby zaadoptowac maleństwo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pan Dobra Rada Re: czy jesteście za aborcją? IP: *.ds14.agh.edu.pl 13.03.07, 10:10 Szczerze powiedziawszy nakłóciłem się na ten temat z ludźmi niemało i jakoś niespecjalnie mam ochotę na kolejną sprzeczkę, ale dorzucę nieco swojego gorsza.. Problem z aborcją, jak zwykle przy okazji tak drastycznych tematów, leży, w dużej mierze, w naleciałościach kulturowych, które nawarstwiły się w Polsce przez wieki.. Głównie za sprawą religii chrześcijańskiej.. Czy to dobrze, czy źle, kwestia mocno względna, w każdym razie obecnie jest to jeden z tych elementów, które nie pozwalają ludziom spojrzeć za pagórek dekalogu.. "Pagórek", nie "Górę".. Bawi mnie, kiedy ludzie przytaczają przykazania jako argument w takiej dyskusji, a przy okazji przestrzegają przed zabawą w Boga.. Dlaczego mnie to bawi..? Ano dlatego, że zabawa w Boga jest dość powszechna.. Policzmy sobie ile razy lekarze składają ludzi po wypadkach, o których się nam w najgorszych koszmarach nie śniło.. Ilu uratowały przeszczepy wadliwych organów..? Ile osób uratowano przed chorobami, które w przeszłości pozabijały miliony..? Wreszcie ile nienarodzonych dzieci udało się uratować wykonując operacje bezpośrednio na płodzie..? Takich ludzi jest łącznie setki, tysiące, miliony, a może nawet i setki milionów.. Nikt nie krzyczy, nikt nie protestuje, nikt nie powołuje się na Boga.. A wystarczy zadać sobie proste pytanie.. A może Bóg chciał, aby ten człowiek zmarł..? Niedorzeczne..? Nie prawda.. Nikt z wierzących w Boga nie jest w stanie stwierdzić, czy to, co się w danej chwili dzieje jest w zgodzie z boskim planem, czy nie.. Przy okazji takich dyskusji mówi się powszechnie, że tylko Bóg jest Panem życia i śmierci.. A My nie..? Od wieków jesteśmy.. Całość medycyny to jedna wielka piaskownica, w której siedzimy wszyscy łącznie z Bogiem.. Więc pytam się, kto dał nam prawo do ratowania ludzi..? Nikt.. Nigdzie nie ma przykazania pod tytułem: "Będziesz ratował wszystkich za wszelką cenę".. A jednak to robimy.. Bo twierdzimy, że to jest dobre.. Problem polega na tym, że to, co dobre dla Nas, wcale, w boskim kontekście, tym dobrym być nie musi.. Więc proponuję religijne argumenty odłożyć nieco na bok, bo ludzie bawili się, bawią i będą bawić w Pana życia i śmierci.. To tak na marginesie i odnośnie paplania w kółko o religijnych podstawach i moralnych przesłankach do całkowitego zakazania aborcji.. I żeby mi tu ktoś zaraz nie wyskoczył z "inteligentnym" tekstem - nie jestem orędownikiem "aborcji w kiosku ruchu".. Odpowiedz Link Zgłoś
lisia312 Re: czy jesteście za aborcją? 08.06.07, 22:34 A może jest tak, ze jeżeli Bóg chce, żeby człowiek przeżył, to nawet lekarze nie zaszkodzą, a jak ma umrzeć, to nawet lekarze nie pomogą? Odpowiedz Link Zgłoś
malina862 Re: czy jesteście za aborcją? 16.03.07, 22:58 > po-piate-nie-zabijaj.blog.onet.pl/ Wredna suka: Zobacz sobie to , to > ciekawe czy nadal bedziesz za aborcją!! enelka zdjecia nie robia na mnie wrazenia.My nie mówimy o aborcji w siódmym ósmym czy dziewiatym miesiacu ciązy..a zdjecia obrazują juz roziwnięty płód.Dlatego wyraznie widać rączki główke i nóżki.Aborcja na tym etapie ciąży powinna być jak najbardziej zabroniona. My mówimy o przerywaniu ciązy ale w pierwszych 90 dniach jej trwania nie pózniej!!! Takiej aborcji mówie zdecydowanie tak.Do wszystkich przeciwników.. Zamknijcie oczy i wyobrazcie sobie zycie takiego niechcianego dziecka.Katowanego przez matke czy ojczyma..Wyobrazcie sobie,że lezycie w łóżeczku całymi dniami z odpażeniami na całym ciele..a takie rzeczy mają miejsce Zabójstwa dzieci przez własne matki itp itd To wszystko są fakty! Pewna kobieta którą znam z widzenia nie tak dawno urodziła dwójke dzieci autystycznych(bliznieta)Mieszka w jednopokojowym mieszkaniu z 5 dzieci-teraz już siódemką...Jej mąż choruje na nowotwór złośliwy jego dni są policzone..Wspomne tylko,że ta pani ma 50 lat i zarabia 8oozł-pracuje na trzy zmiany na produkcji..Wyobrazcie sobie teraz życie tych autystycznych dzieci... i tej kobiety. Pewnie nie chodzi o to by aborcja zastępywała środki antykoncepcyjne,by była nadużywana,ale są sytuacje gdy powinna być legalna. Odpowiedz Link Zgłoś
palusia82 Re: czy jesteście za aborcją? 11.03.07, 18:01 to w takim razie jak nie chcesz przypadkiem zajść w ciąże to daruj sobie seks, dobrze że twoi rodzice nie myśleli tak jak ty jak zostalas poczęta bo pewnie by cie dziś tu nie było, pomyśl troche Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szmeskik Re: czy jesteście za aborcją? IP: *.lan.net.pl 11.03.07, 19:58 mysle i takie jest moje zdanie a ty zgadzac sie z nim nie musisz a seksu sobie nie daruje i nie mow mi ze kazdy kto uprawia seks chce dziecka to ty pomysl. Odpowiedz Link Zgłoś
agatka_to_ja Re: czy jesteście za aborcją? 11.03.07, 20:10 Gość portalu: szmeskik napisał(a): > i nie mow mi ze kazdy kto uprawia seks chce dziecka to ty pomysl. Nie kazdy, kto uprawia seks chce dzieck - to jasne. Ale KAZDY, kot uprawia seks powinien LICZYC SIE z MOŻLIWOŚCIĄ poczecia dziecka. NAwet osoba, ktora zabezpiecza sie "po pachy" - NIE MA 100% antykoncepcji!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szmeksik Re: czy jesteście za aborcją? IP: *.lan.net.pl 11.03.07, 20:23 wiem agatko:"a slyszales kiedys o tym ze antykoncepcja zawodzi?"i swiat bylby piekny gdyby kazdy kto decyduje sie na seks liczyl sie z tym ze pojawi sie dziecko ktore trzeba bedzie wychowac-niestety nie jest tak.oczywiscie jezeli jest para ktora bardzo sie kocha to pojawienie sie dziecka bedzie pieknym uzupelnieniem tej milosci ale nie kzdemu dane jest uprawiac seks ktoremu towarzyszy milosc Odpowiedz Link Zgłoś
agatka_to_ja Re: czy jesteście za aborcją? 11.03.07, 20:31 Gość portalu: szmeksik napisał(a): oczywiscie jezeli > jest para ktora bardzo sie kocha to pojawienie sie dziecka bedzie pieknym > uzupelnieniem tej milosci ale nie kzdemu dane jest uprawiac seks ktoremu > towarzyszy milosc Dlatego, moim zdaniem, nie nalezy bzykac sie z kim popadnie! Madrze mowil ojeciec mojego kolegi :"nie zadawaj sie z dziewczyna, z ktora wstydzibys sie ozenic"... Seks jest dla odpowiedzialnych ludzi. A jesli ktos jest gowniarzem i idiota, ktory nie dosc, ze daje dupska byle komu albo zal mu pieniedzy na prezerwatywe - czasem musi ponosic konsekwencje swoich czynow... taka kolej rzeczy... Odpowiedz Link Zgłoś
mayrah1 hmm : czy jesteście za aborcją? 11.03.07, 22:08 wolałabym nie być dzieckiem człowieka, któremu szkoda było wydac 3 zł na gumke.. za jakiś czas mogłoby być mu szkoda wydac 2 zlote na mleko, a potem jakąkolwiek kase na inne rzeczy.. nieodpowiedzialnym rodzicom dzieci rodzic sie nie powinny inaczej historia bedzie sie patologicznie powielac szerzac beznadziejne geny.. takie jest moje zdanie, z ktorym wiele osob sie nie zgadza Odpowiedz Link Zgłoś
agatka_to_ja Re: hmm : czy jesteście za aborcją? 11.03.07, 22:53 mayrah1 napisała: > za jakiś czas mogłoby być mu szkoda wydac 2 zlote na mleko, a potem jakąkolwiek > kase na inne rzeczy.. a myslalam, ze najwazniejsza jest milosc rodzicow, a nie kasa.... >nieodpowiedzialnym rodzicom dzieci rodzic sie nie powinny > inaczej historia bedzie sie patologicznie powielac szerzac beznadziejne geny.. dziecko zawsze mozna oddac do adopcji. Jest coraz wiecej par, ktore w sposob naturalne nie moga doczekac sie wlasnych dzieci... Odpowiedz Link Zgłoś
mayrah1 HMM hmm : czy jesteście za aborcją? 12.03.07, 20:09 Agatka, znam układ taki, ze "Ojciec" daje Matce małego chłopczyka 10 zł dziennie na zycie,sam jara trawe za 100 dziennie.. kobieta przez to ,ze za szybko dziecko miała, nie uczyła się, rodzina się jej wyrzekła i albo zostanie w bagnie, narażajac dziecko na paskudnego Tatuska i niedozywienie albo ucieknie w niewiadome miejsce bez wykształcenia, bez ogłady zyciowej.. kocha dziecko ponad wszystko, ale teraz jest bezradna... i widzę, że czasem załuje,ze ma to dziecko, bo jej małego szkoda... Ona jest za słaba, a pomocy nie chce! W takim układzie .. mały nie ma szans na rozwoj.. ugrzeźnie w tym albo uda się uciec jakims wielkim kosztem, ktory bedzie sie wlec za nim i z amatka cale zycie.. Nie chodzi o pieniadze, ale o fundamentalne poczucie godności! Dzieciom narodzonym nalezy się zycie godne, harmonijne i pewne! Dosyć przymierajacych głodem stad niemalże króliczych rodzin!!!! Na co rodzinie na zasilku 12,14 dzieci, które sa tak nieszczęśliwe ,ze odbirają sobie życie w wieku 14, 15 lat??? Czy to ma być godne zycie, bo aborcja nie jest legana? Odpowiedz Link Zgłoś
agatka_to_ja Re: HMM hmm : czy jesteście za aborcją? 12.03.07, 20:40 mayrah1 napisała: >....i widzę, że czasem załuje,ze ma to dziecko > bo jej małego szkoda... Ona jest za słaba, a pomocy nie chce! Pomocy nie chce? a powinna chciec - dla dziecka. uwazam, ze NIGDY nie ma sytuacji bez wyjscia... trzeba miec czasem odwage cos zrobic.. a wielu ludzi sie boi.. > W takim układzie .. mały nie ma szans na rozwoj.. ugrzeźnie w tym albo uda się > uciec jakims wielkim kosztem, ktory bedzie sie wlec za nim i z amatka cale zycie.. > nieprawda... wiele ludzi, ktorzy mieli ciezkie dziecinstwo wyroslo na wspaniale, samodzielne osoby, poetow, malarzy, aktorow... wspaniale dziecinstwo i kochajaca rodzina nie gwarantuje sukcesu w zyciu! Podobnie jak wychowywanie sie w trudnej rodzinie nie przesadza o patologi i nieudanym zyciu!!!!!!!!!!!! to nie jest takie łatwe... > Dzieciom narodzonym nalezy się zycie godne, harmonijne i pewne! dzieciom nalezy sie zycie.... nawet dzieci chciane i kochane moga z czasme zostac o[puszczone, osierocone i odrzucone.. i co? wtedy je zabic? przeciez takie dzieci tez sobie radza!!!!! poza tym nalezy pamietac, ze takim dzieciom niechcianym milosc moze dac KTOS INNYM - rodzic adopcyjny!!!! > Dosyć przymierajacych głodem stad niemalże króliczych rodzin!!!! > Na co rodzinie na zasilku 12,14 dzieci, które sa tak nieszczęśliwe ,ze odbirają sobie życie w wieku 14, 15 lat??? Powiedz to politykom PISu i rodzicom, ktore pieprza sie na potege, zeby wykorzystac kolejne becikowe na odtwarzacz DVD i wodke! wwwwwrrrrrrrrrrrr.... i tacy jakos nie chca sie skrobac!!! i dzieci maja w dupie. > > Czy to ma być godne zycie, bo aborcja nie jest legana? powtarzam - JEST LEGALNA.. w okreslonych warunkach.. natomiast nie jest powszechna. Odpowiedz Link Zgłoś
agatka_to_ja Re: HMM hmm : czy jesteście za aborcją? 12.03.07, 20:43 acha... mayrah.. rozumiem Twoje argumenty.. ale sprawa aborcji nie jest latwa, podobnie jak sprawa maciezynstwa, antykoncepcji, odpowiedzialnosci i wielu innych spraw... aborcja ma wiele "twarzy" i aspektow... ja nie jestem ani po stronie mowiacych "pozwolmy wszystkim" ani po stronie "nie pozwolmy nikomu"... Odpowiedz Link Zgłoś
mayrah1 Re: HMM hmm : czy jesteście za aborcją? 12.03.07, 20:55 Masz rację, to nigdy nei będzie jednoznacznie poprawny etycznie temat, na pewno postawiona w konretnej sytuacji zastanawiałabym się poważnie... To trudna sprawa.. najtrudnijesza dla kobiety jak się zdaje i ciesze się,że nie jestem w sytuacji kobiet, które rozważają "zrobić to czy nie" ... Odpowiedz Link Zgłoś
agatka_to_ja Re: HMM hmm : czy jesteście za aborcją? 12.03.07, 21:01 ups, literowka - oczywscie "macierzynstwo" :) Odpowiedz Link Zgłoś
mayrah1 Re: HMM hmm : czy jesteście za aborcją? 12.03.07, 21:10 :PPPP hehe wiedziałam :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uranos Re: hmm : czy jesteście za aborcją? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.03.07, 23:04 mayrah1 napisała: >inaczej historia bedzie sie patologicznie powielac szerzac beznadziejne geny.. jezeli uwazasz ze w przypadku czlowieka o wszystkim decyduja geny, to znaczy ze masz faszystowskie poglady Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szmeksik Re: czy jesteście za aborcją? IP: *.lan.net.pl 12.03.07, 10:56 oczywiscie pieknie piszesz ale zastanow sie czy tak jest w istocie czy kazdy kto uprawia seks jest odpowiedzialny....wiekszosc nie.Twoje slowa nie znajduja potwierdzenia w zyciu. Odpowiedz Link Zgłoś
agatka_to_ja Re: czy jesteście za aborcją? 12.03.07, 11:06 Gość portalu: szmeksik napisał(a): > oczywiscie pieknie piszesz ale zastanow sie czy tak jest w istocie czy kazdy kt > o > uprawia seks jest odpowiedzialny....wiekszosc nie.Twoje slowa nie znajduja > potwierdzenia w zyciu. Oczywiscie! Ale nalezy ludzi uczyc odpowiedzialnosci, mowic im o antykoncepcji, a nie upowszechniac aborcje jako srodek "na calą glupote i zapomnienie"... Bo jak sie pozwoli szeroko na aborcje - to wiele durnych nastolatek moze pomyslec: po co prezerwatywy, po co antykoncepcja, zawsze mozna sie wyskrobac... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szmeksik Re: czy jesteście za aborcją? IP: *.lan.net.pl 12.03.07, 11:48 i tu sie zgadzam nie jestem za aborcja jako metoda antykoncepcji Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aniolecek Re: czy jesteście za aborcją? IP: 82.160.24.* 14.03.07, 14:39 no to by mnie nie bylo... I nawet bym nie maial pojecia ze moglam byc bo bym tego nie pamietala... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... Re: czy jesteście za aborcją? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.03.07, 18:41 jak nie chcesz zajsc w ciaze to seksu nie uprawiaj, bo w koncu czasem antykoncepcja zawodzi. a jak jestes dojrzala, zeby uprawiac seks.. to ponos tez tego konsekwencje. Czemu niby takie małe bejbi ma cierpie ? bo ty przez godzine czy 2 mialas przyjemnosc ? takie kobiety to poprostu egoistki :/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szmeksik Re: czy jesteście za aborcją? IP: *.lan.net.pl 12.03.07, 11:57 jak chcesz sie wypowiadac na ten temat to czytaj rowniez to co napisalam wyzej.poza tym nie pisalam o sobie ale o kobietach ogolnie,nie napisalam ze usunelabym dziecko bo nie zrobilabym tego ale wierze ze kobiety maja do tego prawo.buhahah i co to jest male bejbi?prosze cie pisz normalnie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewkaa Re: czy jesteście za aborcją? IP: *.dsl.chcgil.sbcglobal.net 03.05.07, 00:24 mieszkam od jakiegos czasu w stanach i jak pewnie wiadomo tu jest to calkiem dozwolone.ku mojemu lelliemu oburzeniu traktowane jak dosc normalne.trzeba uwazac ale jak ma dziecko glodne chodzic to lepiej pomyslec zawczasu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prezesik Re: czy jesteście za aborcją? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.07, 22:41 Tak, ale tylko wyłącznie wtedy kiedy doszło do gwałtu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: czy jesteście za aborcją? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.07, 20:10 co byłoby usprawiedliwione nic nie byłoby usprawiedliwione po prostu przebija przez ciebie egoizm. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aniula2508 Re: czy jesteście za aborcją? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.07, 13:43 no grzesiu gratuluje podejscia,widac ze nie masz zielonego pojecia o czym mowisz.Dobra rada zastanow sie powaznie czy powinienes juz bawic sie w te rzeczy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szmeksik Re: czy jesteście za aborcją? IP: *.lan.net.pl 11.03.07, 14:41 tak Odpowiedz Link Zgłoś
taka_jedna_ona Re: czy jesteście za aborcją? 11.03.07, 15:27 Absolutnie nie jestem za tym żeby całkowicie zakazano aborcji. Uważam jednak, że powinno zostać tak jak jest obecnie. Czyli: "Uchwalona 7 stycznia 1993 r. ustawa o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży legalizuje aborcję, gdy: 1) utrzymanie ciąży stwarza zagrożenie poważnego niebezpieczeństwa dla życia lub zdrowia kobiety; 2) stwierdzono ciężkie i nieodwracalne uszkodzenie płodu lub nieuleczalną chorobę zagrażającą jego życiu; 3) ciąża jest skutkiem przestępstwa (art. 4a par.1 cytowanej ustawy.)" ************ "Gdzieś daleko są dwa światy dla każdego z nas, gdzieś daleko jest bezpiecznie..." Odpowiedz Link Zgłoś
czekoladka23 Re: czy jesteście za aborcją? 11.03.07, 17:08 Zgadzam się z Panią całkowicie ... Odpowiedz Link Zgłoś
wredna.suka Re: czy jesteście za aborcją? 11.03.07, 17:11 Uważam, że aborcja powinna być legalna, choć płatna, wiele by zmieniło poczucie, że sama mogę zdecydować, że z góry nie jest mi to narzucane przez kogoś. To, że była by legalna nie oznaczało by, że musiałabyć masowa i powszechna. Odpowiedz Link Zgłoś
agatka_to_ja Re: czy jesteście za aborcją? 11.03.07, 17:31 taka_jedna_ona napisała: > Absolutnie nie jestem za tym żeby całkowicie zakazano aborcji. Uważam jednak, ż > e > powinno zostać tak jak jest obecnie. Czyli: > > "Uchwalona 7 stycznia 1993 r. ustawa o planowaniu rodziny, ochronie płodu > ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży legalizuje aborcję, gdy > : > 1) utrzymanie ciąży stwarza zagrożenie poważnego niebezpieczeństwa dla życia lu > b > zdrowia kobiety; > 2) stwierdzono ciężkie i nieodwracalne uszkodzenie płodu lub nieuleczalną > chorobę zagrażającą jego życiu; > 3) ciąża jest skutkiem przestępstwa (art. 4a par.1 cytowanej ustawy.)" popieram.. dlatego pierwszy raz u mnie zaplusowala Maria Kaczynska :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anka8329 Re: czy jesteście za aborcją? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.03.07, 00:30 tak. jestem za aborcją w takiej treści, jak mówi obecne prawo, ale.... po 1- należy ograniczyć długość ciąży do jakiej można stosować takie "praktyki". nie wiem, nie znam się -tu należałoby spytać specjalistów. a po 2- i chyba dużo ważniejsze- większy nacisk powinno się położyć na antykoncepcję!!!być może nawet darmową w niektórych przypadkach, np. dla osób pobierających zasiłki z pomocy społecznej. zresztą- bardziej uświadamiać. o antykoncepcji oraz o możliwości oddania dziecka do adopcji. mało kto wie, że są na naszym rynku tabletki antykoncepcyjne w cenie około 5złotych (!!!!!!)za opakowanie!też się zdziwiłam, ale koleżanka brała je ponad rok. nie powiecie mi, że wydatek 5zł na miesiąc to dużo. ale jeśli bezpłatną opiekę ginekologiczną mają tylko osoby ubezpieczone, to faktycznie należy się tym jakoś "odgórnie"zająć. Odpowiedz Link Zgłoś
palusia82 Re: czy jesteście za aborcją? 11.03.07, 17:56 Nie! Jeśli kocha się faceta z którym się jest to jak można usunąć Jego dziecko? a zresztą nawet jak sie nie kocha tego z kim sie uprawia sex i jest on przypadkowy, no to sorki ale chyba trzeba wziąść odpowiedzialność za to co się robi, dziecko nie jest naszą wlasnością żebyśmy mogli je tak po prostu zlikwidować, jeśli ktoś usuwa ciąże z takiego powodu to jest po prostu nikim i tyle Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szmeksik Re: czy jesteście za aborcją? IP: *.lan.net.pl 11.03.07, 19:59 a kim ty jestes zeby oceniac jaka kto ma wartosc? Odpowiedz Link Zgłoś
paula266 Re: czy jesteście za aborcją? 13.03.07, 22:15 palusia82 napisała: > Nie! Jeśli kocha się faceta z którym się jest to jak można usunąć Jego dziecko? > a zresztą nawet jak sie nie kocha tego z kim sie uprawia sex i jest on > przypadkowy, no to sorki ale chyba trzeba wziąść odpowiedzialność za to co się > robi, dziecko nie jest naszą wlasnością żebyśmy mogli je tak po prostu > zlikwidować, jeśli ktoś usuwa ciąże z takiego powodu to jest po prostu nikim i > tyle A jeśli kobieta zostala zgwałcona? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anka8329 Re: czy jesteście za aborcją? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.03.07, 01:33 jeśli ktoś usuwa ciąże z takiego powodu to jest po prostu nikim i > tyle czyli twoim zdaniem np. kobieta, która wie, że ciąża zagraża jej zdrowiu i życiu, niesie ze sobą poważne konsekwencje zdrowotne, która wie, że ciąży nie przeżyje i ją usuwa?dla ciebie jest nikim???? Odpowiedz Link Zgłoś
dark_man_x Re: czy jesteście za aborcją? 11.03.07, 18:21 Z przyjemnością czytam powyższe wypowiedzi, bo pokazują, że jednak kobiety mają uczucia, a nie tylko chłodne wyrachowane podejście. Ja osobiście nie byłbym z kobietą, gdybym się dowiedział, że miała zabieg. Odpowiedz Link Zgłoś
palusia82 Re: czy jesteście za aborcją? 11.03.07, 18:30 równie miło przeczytać, że i faceci mają takie zdanie. Szacunek Odpowiedz Link Zgłoś
zbuntowany_aniol2 Re: czy jesteście za aborcją? 11.03.07, 19:30 nie potrafilabym zabic swojego dziecka i tyle.. Odpowiedz Link Zgłoś
wredna.suka Re: czy jesteście za aborcją? 11.03.07, 19:46 A czy ktoś Ci karze? Jakby kazali Ci wytatuować sobie na czole jakiś głupi rysunek to byś to zrobiła? To, że aborcja byłaby legalna nie oznaczalo by ze masz to ROBIC!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
zbuntowany_aniol2 Re: czy jesteście za aborcją? 11.03.07, 20:04 moze zle sie wyrazilam.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aleksandra Re: czy jesteście za aborcją? IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 11.03.07, 21:58 Za aborcją nie, nigdy bym tego nie zrobiła ale jestem za jej zalegalizowaniem. Teraz jest nielegalna a kto chce i ma kase to robi. Wpis w konstytucji uniemożliwi uratowanie życia kobiety i podniesie ceny w podziemiu aborcyjnym. Odpowiedz Link Zgłoś
dark_man_x Re: czy jesteście za aborcją? 11.03.07, 22:45 Tak rozumując, trzeba by uznać legalizację narkotyków, bo przecież na czarnym rynku są dostępne, a gdyby je zalegalizować możnaby poprawić ich jakość, obniżyć cenę i kontrolowac obrót. To, że ludzie dokonują pewnych rzeczy nie znaczy, że trzeba je zalegalizować. Innym przykładem może tu być korupcja - powszechna, co nie znaczy, ze właściwa i godna aprobaty. Odpowiedz Link Zgłoś
mayrah1 TAK 11.03.07, 22:04 Zdecydowanie tak, ale niezbyt pospolitą, taka ,ze kazda małolata co jej sie bzykać zachce będzie sie mogła problemu pozbyć.. legalnie powyzej 18 roku zycia.. poniezej 18 roku za zgodą rodziców Młodej Matki oraz Ojca dziecka i Matki dziecka.. w innych wypadkach lepsze dzieci chciane i planowane niż niechciane i przesladowane złością, żalem i rozczarowaniem rodziców... takie wyrzuty odkształcą się na psychice na całe zycie.. poza tym dyskusja ciagnac sie mzoe bez konca! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cocoloco Re: TAK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.03.07, 00:26 gadasz glupoty:( Odpowiedz Link Zgłoś
paula266 Re: kobiety powinny mieć wybór 11.03.07, 23:06 myślę że kobieta powinna mieć prawo wyboru, szczególnie w trudnej sytuacji np. jeśli ciąża jest wynikiem gwałtu, ja nie jestem ani nie byłam w ciąży ale jestem w stanie zrozumieć kobiety, które dokonują aborcji Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anka8329 znam kobiete po aborcji....:( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.03.07, 00:41 jak wyżej. znam kogos, kto usunął ciążę. była to przemyślana, przedyskutowana z mężem decyzja, spowodowana bardzo ciężką sytuacją materialna- brak pracy u obojga małżonków, upośledzony syn, dorastająca córka, zaciągnięty kredyt na mieszkanie. los chciał, że około miesiąca po "zabiegu" sytuacja się całkowicie odmieniła- pan znalazł wymarzoną pracę, bardzo dobrze płatną, pani także zaczęła pracować, u syna stwierdzono w końcu nie upośledzenie a znaczny ubytek słuchu. małżeństwo to do dzis nie może wybaczyć sobie tej decyzji!!! szczególnie ta kobieta!!! doszło do tego, że musiała być pod stałą opieką lekarza psychiatry i psychologa. ta historia miała miejsce ponad 18 lat temu. 18 lat ma moja siostra. i uwierzcie- kiedy te małżeństwo do nas zawita- zawsze mają łzy w oczach. właśnie dlatego, że myślą- a może byśmy teraz mieli taką córkę??? także to wcale nie wymysł, że taki zabieg zostawia ślady na psychice. myślę, że ta pani tak samo by reagowała na widok mojej siostry nawet gdyby jej sytuacja materialna sie nie poprawiła w tak krótkim czasie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ally Re: czy jesteście za aborcją? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.07, 12:49 Nie jestem za aborcją, ale jestem za jej LEGALIZACJĄ. Myślę, że sama nie zrobiłabym jej sobie, nawet jesli bardzo nie chciałabym mieć dziecka... Ale jednak nigdy nie byłam w ciązy i nie mogę na 100% powiedzieć, jak bym się w takiej sytuacji zachowała. Natomiast uważam, że mimo wszystko ostatnie słowo powinno należeć do kobiety, to zalezy od jej sumienia, w końcu to ona musiałaby to dziecko urodzić. Odpowiedz Link Zgłoś
agatka_to_ja Re: czy jesteście za aborcją? 12.03.07, 12:53 Gość portalu: Ally napisał(a): > Nie jestem za aborcją, ale jestem za jej LEGALIZACJĄ. ludzie, nie mylcie pojec - teraz aborcja TEZ JEST LEGALNA!!!! ale w 3 wypadkach: zagrozenie zycia, powazne uszkodzenie plodu oraz gwałt... I taka aborcja jest legalna! a wy jestescie za POWSZECHNOSCIĄ aborcji! tak przynajmniej wynika z waszych slow. Odpowiedz Link Zgłoś
ginusia Re: czy jesteście za aborcją? 12.03.07, 13:00 agatka_to_ja napisała: > a wy jestescie za POWSZECHNOSCIĄ aborcji! tak przynajmniej wynika z waszych > slow. Ja tak. Dokladnie tak, za wolnym wyborem bo wbrew pozorom to nie nastolatki maja najwieksze problemy z antykoncepcja tylko kobiety dojrzale posiadajace juz dzieci i majace trudnosci z dostepem do srodkow antykoncepcyjnych - szczegolnie na prowincji. Odpowiedz Link Zgłoś
agatka_to_ja Re: czy jesteście za aborcją? 12.03.07, 13:04 ginusia napisała: > agatka_to_ja napisała: > > > > a wy jestescie za POWSZECHNOSCIĄ aborcji! tak przynajmniej wynika z waszy > ch > > slow. > Ja tak. Dokladnie tak, za wolnym wyborem bo wbrew pozorom to nie nastolatki > maja najwieksze problemy z antykoncepcja tylko kobiety dojrzale posiadajace juz > > dzieci i majace trudnosci z dostepem do srodkow antykoncepcyjnych - szczegolnie > > na prowincji. sorry, ale JAKI to problem???????????????????? nie ma tam aptek? nie ma lekarzy? Odpowiedz Link Zgłoś
ginusia Re: czy jesteście za aborcją? 12.03.07, 14:04 agatka_to_ja napisała: > > sorry, ale JAKI to problem???????????????????? > nie ma tam aptek? > nie ma lekarzy? Tam sa panie aptekarki, ktore przekluwaja opakowania prezerwatyw, nie sprzedaja pigulek bo to wbrew zaleceniom Kosciola i przede wszystkim proboszcza. Tam sa lekarze, ktorzy odmawiaja wypisywania recept na srodki antykoncepcyjne. Tam jest ciemnogrod i nie udawaj glupa, ze nie wiesz! Odpowiedz Link Zgłoś
agatka_to_ja Re: czy jesteście za aborcją? 12.03.07, 15:29 ginusia napisała: > Tam sa panie aptekarki, ktore przekluwaja opakowania prezerwatyw, nie sprzedaja > pigulek bo to wbrew zaleceniom Kosciola i przede wszystkim proboszcza. Tam sa > lekarze, ktorzy odmawiaja wypisywania recept na srodki antykoncepcyjne. Tam > jest ciemnogrod i nie udawaj glupa, ze nie wiesz! Glupa to moze ty udajesz... a dla chcacego nic trudnego. w aptekach przkluwają prezerwatywy? buahahaahahahahahaha... takie historyjki to sobie daruj.... lekarze nie wypisuja tabletek? a jeden jest lekarz w wojewodztwie? i pisze sie "specjalistko" proboszczOM a nie proboszczą.. nie wygaduj bzdur..... bo moze takie rzeczy dzialy sie za PRL-u. a nie teraz. Odpowiedz Link Zgłoś
ginusia Re: czy jesteście za aborcją? 12.03.07, 16:04 agatka_to_ja napisała: > > > Glupa to moze ty udajesz... > a dla chcacego nic trudnego. > w aptekach przkluwają prezerwatywy? buahahaahahahahahaha... takie historyjki to > > sobie daruj.... > > lekarze nie wypisuja tabletek? a jeden jest lekarz w wojewodztwie? > > i pisze sie "specjalistko" proboszczOM a nie proboszczą.. > > nie wygaduj bzdur..... > bo moze takie rzeczy dzialy sie za PRL-u. a nie teraz. > Przede wszystkim ja pisalam o jednym proboszczu, CZYTAJ ZE ZROZUMIENIEM:) a dopiero potem zabieraj sie do odpowiedzi. Poza tym nie mam zamiaru dyskutowac o PRL-u z kim kto jest zbyt mlody zeby go znac. Odpowiedz Link Zgłoś
kotek_vel_lol2 Re: czy jesteście za aborcją? 12.03.07, 16:05 TCiOPS zapamietaj to ... Odpowiedz Link Zgłoś
agatka_to_ja Re: czy jesteście za aborcją? 12.03.07, 20:22 to ginusia nie wypisuj bzdur o przekluwaniu prezerwatyw w aptekach i niezapisywaniu tabletek przez lekarzy... bzdura... nawet jesli lekarz "starej daty" ma opory przed zapisywaniem antykoncpecji doustnej - sa inni lekarze! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: so agatko IP: 80.54.176.* 13.03.07, 12:46 > i pisze sie "specjalistko" proboszczOM a nie proboszczą z kontekstu zdania wynika, że może chodziło jej o jednego proboszcza, więc dobrze napisała!!!!!!!!!! zreszta w kosciele jest jeden proboszcz, chyba ze u Ciebie jest inaczej!!! Odpowiedz Link Zgłoś
agatka_to_ja Re: agatko 13.03.07, 13:05 wiem, ze przeczytalam, a autorka tego postu juz to wyjasnila. choc nie zmienia to faktu, ze ginusa pisze potworne bzdury o niby polskiej prowincji. Odpowiedz Link Zgłoś
dark_man_x Re: czy jesteście za aborcją? 12.03.07, 15:17 Sorry, ale jak słyszę, że niektórzy stosują metodę "kalendarzykową", a później wpadają z dzieckiem i wielce się dziwią, to mi ręce opadają. Odpowiedz Link Zgłoś
kotek_vel_lol2 Re: czy jesteście za aborcją? 12.03.07, 16:05 ales ty glupia ło jezu! nie ma antykoncepcji to zrobmy im za to legalna aborcje??? co to ma wgole byc??? a skad wiesz ze nie ma??? nie zyjemy w XVIII wieku dziewczyno!!! zreszta co cie obchodzi ich los??? martw sie za siebie i nie wypowiadaj sie w ich imieniu ... Odpowiedz Link Zgłoś
katja_24 Re: czy jesteście za aborcją? 12.03.07, 13:26 Tak. To moje cialo, moje zycie i sama chce o nim decydowac Odpowiedz Link Zgłoś
agg.agnieszka Re: 12.03.07, 14:08 moja kolezanka chciala poddac sie zabiegowi usuniecia ciazy w UK, ze wzgl. na trudna sytuacje materialna (jest osoba samotna).nie zrobila tego po tym jak przeczytala na czym ten zabieg polega. lekarz mial zapisac jej tabletki, powodujace obumieranie plodu. takie tabletki miala zazywac przez 3 tyg. powoli zatruwajac plod.plakala, dlugo myslala co zrobic.zamiast truc wlasne dziecko zaczela rozsadnie jesc by dac z siebie to co najlepsze. dzis jest mama ponad rocznego synka. powiedziala mi niedawno, ze nie zaluje, ze to byla najlepsza decyzja jaka podjela w swoim zyciu. Odpowiedz Link Zgłoś
ginusia Re: agg.agnieszka 12.03.07, 14:15 Zastanow sie troche zanim cos napiszesz. Podejrzewa, ze nawet w sercu Afryki stosuja bardziej humanitarne metody niz to co Ty wymyslilas :). Odpowiedz Link Zgłoś
agg.agnieszka Re: agg.agnieszka 12.03.07, 14:31 Ginusia,ty wiesz oczywiscie najlepiej. szkoda slow... Odpowiedz Link Zgłoś
ginusia Re: agg.agnieszka 12.03.07, 15:04 Nie wiem najlepiej :), ale wiem na czym polega zabieg usuniecia ciazy w cywilizowanym kraju w XXI-wieku. Odpowiedz Link Zgłoś
kotek_vel_lol2 Re: agg.agnieszka 12.03.07, 16:07 na czym??? jestem ciekawy ... powiedz ... Odpowiedz Link Zgłoś
dark_man_x Re: czy jesteście za aborcją? 12.03.07, 15:15 Oczywiście, że twoje życie i ciało należy do twojej dyspozycji. Natomiast zakaz aborcji ze względu tylko na brak chęci dziecka nie jest ingerencją tylko w twoje zycie i ciało, ale przede wszystkim w życie i ciało nienarodzonego dziecka. Sporo do myślenia daje obejrzenie filmu z zapisem zabiegu aborcji - widać wyraźnie jak płód broni się przed narzędziem, które ma go uśmiercić. Odpowiedz Link Zgłoś
katja_24 Re: czy jesteście za aborcją? 12.03.07, 15:25 Masz racje, to nie tylko ingerencja w moje zycie i cialo. Ale wez laskawie pod uwage to, ze kobieta deydujac sie na dziecko poswieca nie tylko 9 mcy swojego zycia. Poswieca jakies 20 lat. Na to trzeba byc gotowym i tego chciec. Ja gotowa nie jestem, a durna nastolatka nie jestem juz od paru lat Odpowiedz Link Zgłoś
kotek_vel_lol2 Re: czy jesteście za aborcją? 12.03.07, 16:09 uno - masz srodki antykoncepcyjne ... dos - nie wszystkie nastolatki sa durne ... tres - nikt nie kaze Ci wspolzyc ... Odpowiedz Link Zgłoś
katja_24 Re: czy jesteście za aborcją? 13.03.07, 11:58 Uno - srodki czasem zawodza dos - Chodzilo mi o to, ze jestem w takim wieku, ze teoretycznie moglabym wychowac dziecko tres - A jesli wcale nie chce dzieci to co? Mam zostac zakonnica??? Odpowiedz Link Zgłoś
anulqa1 Re: czy jesteście za aborcją? 12.03.07, 14:17 nie,nie i jeszcze raz nie!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aneta Re: czy jesteście za aborcją? IP: *.eia.pl 12.03.07, 14:45 Uważam że aborcja powinna być dozwolona. Przeciez to nasze życie i jesli nie chcemy dziecka to prawo nie powinno nam kazac je urodzic? No sorry, lepiej zrobic aborcje czy urodzic dziecko i go nie kochac??? A pozniej ludzie sie dziwia ze tyle patologii na swiecie.... A skad sie bierze patologia? Stad ze niektorzy ludzie mieli rodziców ktorzy mieli ich gleboko w du*** !!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kotek_vel_lol2 Re: czy jesteście za aborcją? 12.03.07, 16:13 LOL to powiedz mi na ch.j sie pieprz.sz?! dla ciebie nardziny dziecka nastepuja ot tak??? rece czlowiekowi opadaja ... jesli nie chcesz miec dziecka to sie nie parz!!! a legalna aborcja wg mnie nie jest potrzebna ... Odpowiedz Link Zgłoś
kotek_vel_lol2 Re: czy jesteście za aborcją? 12.03.07, 16:00 teraz jest dobrze nie ma sensu tego zmieniac ... bo i po co??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hanulka Re: czy jesteście za aborcją? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.03.07, 20:08 nie! a ci co mowia, ze tak...to egoisci. Odpowiedz Link Zgłoś
aniiatka tak 12.03.07, 22:42 a pozatym juz były nieraz takie watki, nie wiem po co to komu, chyba zeby wzbudzac skrajne emocje Odpowiedz Link Zgłoś
merci666 Re: czy jesteście za aborcją? 13.03.07, 08:25 moim zdaniem to czy kobieta chce urodzic dziecko czy nie jest jej sprawa. Jestem za zalegalizowaniem aborcji... i marihuany:P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jeszcze5 Re: czy jesteście za aborcją? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.07, 23:13 2 punkty pozwlajace na aborcje powinny byc, ale 3 moim zdaniem nie jest do konca potrzebny. zawsze dziecko mozna oddac do adopcji i nawet gwalt nie bylby dla mnie powodem do aborcji!!! a po co sie klucic na temat wygladu aborcji,jak i tak ma taki sam skutek:(???!!! dziwie sie ze wogole ktos moze byc na TAK!!! seks nie jest potrzebny do zycia jak tlen, jesli nie nie masz byc odwagi odpowiedzialny za swoje czyny, to kup sobie wibrator czy dmuchana lalke!!! i jak agatka powiedziala ze takie dzieci zasluguja na szanse i nie oznacza to ze nie poradza sobie w zyciu, nawet dzieci kochane zostaja kiedys same na swiecie, my nie bedziemy zyc wiecznie, a dzieci ktorym udalo sie uniknac aborcji moze samo stworzyc kochajaca sie rodzine, a nawet rodzice adopcyjni moga zapewnic takie szczescie:) JESTEM NA NIE!!! Odpowiedz Link Zgłoś
katja_24 Re: czy jesteście za aborcją? 14.03.07, 11:53 Do adopcji?! A widzisz te kolejki ustawiajace sie pod domami dziecka w celu adoptowania takiego malucha??? Nie rob sobie jaj... Odpowiedz Link Zgłoś
agg.agnieszka Re: NIE! 14.03.07, 13:32 ty sobie robisz jaja. nie jest tajemnica, ze wiele par czeka na adopcje (zwykle 2 lata). nie mialabym odwagi namawiac zgwalcona przez jakiegos zapijaczonego oprycha kobiete do urodzenia dziecka, lub dziecka obciazonego genetyczna choroba, ale... w innych przypadkach nalezy poniesc konsekwencje swoich lekkomyslnych czynow.jak wypijesz za duzo wodki bedziesz miec kaca i tyle! jest tez cos takiego jak instynkt macierzynski, ktory moze rozwinac sie dopiero po urodzeniu dziecka, nawet tego niechcianego... a okres dopuszczalnosci aborcji powinien byc skrocony, bo czy to humanitarne wyrywac (za rece? za nogi?) z kobiecego lona zywy organizm? moze lepiej udostepnic tabletke wczesnoporonna w imie miejszego zla... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jeszcze5 Re: NIE! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.07, 14:22 A myslisz ze dzieci nie majace rodzicow nie moga byc kiedys szczesliwe??? Kazdy czlowiek przechodzi w zyciu przez trudne chwile, ale to nie znaczy ze ma sie go zabic, bo w zyciu ma problemy:/!!! Jedynie moglabym jeszcze kobiety zrozumiec, ktore zostaly zgwalcone. Ja wolalbym zyc nawet bez rodzicow, bo sama moglabym byc kiedys matka i stworzyc szczesliwa rodzine, podrozowac po swiecie i wiele innych robic rzeczy... ale po co przeciesz bylabym problemem, ktory mozna by raz dwa usunac!!! I moge smialo powiedziec ze mam mame, ktora nigdy by tego nie zrobila:) Odpowiedz Link Zgłoś
katja_24 Re: NIE! 14.03.07, 17:06 Ale chyba nie powiesz mi, ze dziecko wychowujace sie bez rodziny bedzie tak szczesliwe jak to majace swoj dom? Odpowiedz Link Zgłoś
katja_24 Re: NIE! 14.03.07, 17:04 Tak sie sklada ze nie kazdy ma instynkt macierzynski i nie u kazdego sie odezwie. A to, jak wiele par czeka na adopcje powiedz dzieciom w Domach Dziecka Odpowiedz Link Zgłoś
agg.agnieszka Re: NIE! 14.03.07, 17:19 jezeli ktos jest tak bardzo pewny, ze nie chce miec dzieci niech sie wysterylizuje. tyle metod zapobiegania ciazy, ale co tam najlatwiej wyskrobac! Odpowiedz Link Zgłoś
katja_24 Re: NIE! 14.03.07, 17:25 Moz nie najlatwiej, ale antykoncepcja czasem zawodzi. A pewnosc o ktorej piszesz ma malo ktora kobieta. Zreszta, nie bede owijac w bawelne. Wazniejsze jest dla mnie moje zycie i szczescie niz kilku zywych komorek. Skoro tak glosno krzyczycie, ze morderstwem jest ich usuniecie, to czemu potraficie np utopic szczeniaka czy kota, ktory juz naprawde zyje? To by bylo na tyle. Dziekuje za uwage Odpowiedz Link Zgłoś
agg.agnieszka Re: 14.03.07, 17:51 do twojej wiadomosci jestem wegetarianka! a takze matka i uwierz mi (bo wnioskuje ze nie masz dzieci), ze 20 tyg. plod ma wyksztalcone prawie wszystkie organy. widzi, slyszy, porusza sie,... spojrz na zdjecia usg. na koniec dodam, ze bardzo czesto kobiety, ktore poddaly sie aborcji tego zaluja. dzieki zA dyskusje... Odpowiedz Link Zgłoś
katja_24 Re: 14.03.07, 18:03 Masz racje. nie mam dzieci i nie wiem, czy chce miec. Wydaje mi sie, ze zaluja te kobiety, ktore usunely ciaze bo musialy (np trudne wrunki materialne) a nie chcialy. Ta, ktora chce usunac uwaza ciaze za problem, ktoego trzeba sie pozbyc. Sam zabieg na pewno do przykemnych nie nalezy, ale nie sadze zeby ktokolwiek mial wyrzuty sumienia w takim przypadku. Taka kobieta raczej cieszy sie(jesli mozna tak to nazwac), ze dalej moze zyc swoim zyciem. Acha, rozmawialam z taka kobieta, wiec nie sa to moje wymysly Odpowiedz Link Zgłoś
agatka_to_ja Re: 14.03.07, 18:15 katja_24 napisała: > Masz racje. nie mam dzieci i nie wiem, czy chce miec. Wydaje mi sie, ze zaluja > te kobiety, ktore usunely ciaze bo musialy (np trudne wrunki materialne) a nie > chcialy. Ta, ktora chce usunac uwaza ciaze za problem, ktoego trzeba sie > pozbyc. Sam zabieg na pewno do przykemnych nie nalezy, ale nie sadze zeby > ktokolwiek mial wyrzuty sumienia w takim przypadku. mylisz sie... jest wiele kobiet, ktore przezywaja traume po zabiegu, jest wiele takich, ktore zaczynaja zalowac po czasie.. po tygodniach, po miesiacach, po latach.. ale taki bol czesto wraca... WIec nie mow, ze jak ktos sie swiadomie decyduje na to "bo chce" - oznacza to, ze nie grozi tej kobiecie depresja, żal, rozpacz... Szczerze mowiac - uwazam, ze jedynie typ "zimnej suki bez sumienia" moze nic nie czuc po aborcji i przejsc do tego na porzadku dziennym. Albo desperatki, ktora uwaza, ze urodzenie dziecka jest gorsze niz smierc. Odpowiedz Link Zgłoś
katja_24 Re: 15.03.07, 15:31 Nie twierdze, ze zadna kobieta decydujaca sie na aborcje nie bedzie odczuwac zalu. Twierdze tylko, ze nie musi miec wyrzutow sumienia. Odpowiedz Link Zgłoś
agatka_to_ja Re: NIE! 14.03.07, 17:51 katja_24 napisała: >Skoro tak glosno krzyczycie, ze morderstwem > jest ich usuniecie, to czemu potraficie np utopic szczeniaka czy kota, ktory > juz naprawde zyje? KTO topi szczeniaki? chyba ty..... Odpowiedz Link Zgłoś
katja_24 Re: NIE! 14.03.07, 18:03 Tak sie sklada Agatko, ze wole zwierzeta od ludzi... Odpowiedz Link Zgłoś
agatka_to_ja Re: NIE! 14.03.07, 18:10 katja_24 napisała: > Tak sie sklada Agatko, ze wole zwierzeta od ludzi... a ja wole ludzi.. ale nie zmienia to faktu, ze nigdy nie zrobilabym krzywdy zwierzeciu. Odpowiedz Link Zgłoś
jeszcze5 Re: NIE! 15.03.07, 15:04 ja tez nie topie zwierzat!!! i nigdy bym nie usunela dziecka, a ty musisz byc naprawde wielka egoistka!!! ciekawe co twoja matka powiedzialabym na takie slowa z twoich ust... bym cos jeszcze powiedziala, ale nie chce kogos ranic slowami, nawet ciebie... Odpowiedz Link Zgłoś
katja_24 Re: NIE! 15.03.07, 15:35 Rozumiem, ze to do mnie?:) Akurat w tym wypadku mam prawo byc egoistka. A co do mojej matki...Nic ci do tego, ale podziela moje zdanie na ten temat. I mow smialo co masz do powiedzenia. I tak juz zauwazylam, ze potarficie zjesc zywcem kazdego, kto smieli sie miec inne zdanie :) Odpowiedz Link Zgłoś
jeszcze5 Re: NIE! 15.03.07, 20:57 wiesz mnie twoja mama nie obchodzi, tylko mysle ze zrobiloby sie jej przykro. wiesz przewaznie mi to rybka kto co uwaza, bo ma do tego prawo:), ale tu kurcze nie chodzi o wyglad czy inne blache sprawy, lecz o zycie i mysle ze warto by sie nad tym zastanowic. no i co ze matka nie chce dziecka, zawsze jest druga polowka ktora zycia by sobie bez nas nie wyobrazala:)!!!??? a tak pozatym, po co full zezwolenie na aborcje jak i tak to jest obecne, przeciesz w smieciach zawsze mozna znalesc martwe dzieci, po co je wyciagac i placic za to, jak mozna poczekac 9 miesiecy i samemu to zrobic??? hehe, moze ktos powie ze co to za okropny sposob, od tego jest aborcja, ale aborcja wcale lepiej nie wyglada... Odpowiedz Link Zgłoś
katja_24 Re: NIE! 16.03.07, 10:05 No wiec wlasnie. Nie wydaje ci sie, ze lepiej usunac te kilka komorek niz zabic czlowieka? Czy to nie jest lepsze rozwiazanie. A skoro nie obchodzi cie moja matka to po co o niej gadasz? A poza tym...Rozmawialam z nia o tym i zapewniam cie ze mnie popiera Odpowiedz Link Zgłoś
merci666 ... 15.03.07, 23:08 z tego co tu wypisujecie, o tym oddaniu do adopcji, to widac ze zadna z was w domu dziecka nigdy nie byla... nie chodzi mi nawet o brak milosci i rodzicow... tam jest gorzej niz w poprawczaku... dzieci miedzy sobo tna sie nawzajem, okradaja sie bija, gwalca... te dzieci prawie wszyscy maja w dupie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hanula Re: NIE! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.07, 20:14 wiesz co, te kilka zywych komorek kiedys powie do ciebie "mamusiu ,kocham cie" Odpowiedz Link Zgłoś
katja_24 Re: NIE! 17.03.07, 11:27 Przykro mi ale na razie nie pociagaja mnie takie atrakcje. Odpowiedz Link Zgłoś
agatka_to_ja Re: NIE! 14.03.07, 17:49 katja_24 napisała: > Tak sie sklada ze nie kazdy ma instynkt macierzynski i nie u kazdego sie > odezwie. A to, jak wiele par czeka na adopcje powiedz dzieciom w Domach Dziecka nie, powiedz to ich rodzicom biologicznym, ktorzy czesto nie potrafia dopilnowac formalnosci, zeby dziecko moglo zostac adoptowane. Fakt jest taki, ze i wiele dzieci czeka na adopcje i wiele rodzin czeka na dziecko do adopcji. A problemem czesto jest biurokracja i bledy w prawie. Odpowiedz Link Zgłoś
katja_24 Re: NIE! 14.03.07, 18:05 Nie wiem, kto jest za to odpowedzialny, bo nigdy sie tym nie interesowalam. Ale wiekszosc tych dzieci jest po prostu nie chcianych.Przez nikogo. I taka jest prawda. Odpowiedz Link Zgłoś
agatka_to_ja Re: NIE! 14.03.07, 18:16 katja_24 napisała: > Nie wiem, kto jest za to odpowedzialny, bo nigdy sie tym nie interesowalam. Ale> wiekszosc tych dzieci jest po prostu nie chcianych.Przez nikogo. I taka jest prawda. a czy to ze sa niechciane oznacza, ze nie zasluguja na zycie? ze ma sie je zabic? ze oni nie moga byc dobrzy, szczesliwi? Odpowiedz Link Zgłoś
katja_24 Re: NIE! 15.03.07, 15:39 To znaczy tyle, ze bedac niechciane beda nieszczesliwe. Przynajmniej jako dzieci. A poza tym powiedzialam juz, ze ja patrze ze swojego punktu widzenia. Kobiety, ktora nie wie, czy bedzie chciala miec dzieci. A jesli juz to planowane, a nie z przypadku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ginewra25 Re: czy jesteście za aborcją? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.07, 00:34 Nie tyle za aborcją co za prawem wyboru. Sama zdecydowałabym się chyba w wypadku bardzo ciężkiej choroby dziecka albo w wypadku gwałtu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Acomitam Re: czy jesteście za aborcją? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.07, 21:35 Ja jestem za. Odpowiedz Link Zgłoś
katja_24 Re: jestem ZA !! 16.03.07, 10:06 W koncuu ktos madry;) Ale sie juz nie odzywam, bo mnie zlinczuja;) Odpowiedz Link Zgłoś
agatka_to_ja Re: jestem ZA !! 16.03.07, 10:31 a tylko madrzy ludzie sa za aborcją? idz sie lecz.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: jestem ZA !! IP: *.chello.pl 16.03.07, 11:59 aby naprawde znac swoje zdanie co do aborcji, trzeba chyba wpasc.... zapewniam ,ze nie jedna z przeciwniczek zmienilaby w takiej sytuacji swoje zdanie. ja tez moge mowic teraz,ze jestem przeciwniczka, ale trudno ocenic swoje zachowanie w trudnym momencie. naprawde wpadka teraz zrujnowalaby moje zycie i nie wiem czy nie posunelabym sie do aborcji. przeczytalam kilka ksiazek na ten temat i inaczej na to patrze (polecam "milczenie owieczek" Kazimiery Szczuki). moim znaniem aborcja powinna byc legalna. przeciwniczki po prostu by sie jej nie podejmowaly... prawda jest taka,ze jak ktos chce usunac dzieckjo i tak to zrobi, a chyba lepiej , aby do zabiegu doszlo w "normalnych", bezpiecznych warunkach??? Odpowiedz Link Zgłoś
katja_24 Re: jestem ZA !! 16.03.07, 15:35 Alez ja jestem w peln zdrowa! Jako jedna z nielicznych tutaj... Agata, chcesz to ublizaj mi dalej. Czytam twoje posty nie od dzisiaj i mam to gdzies...:))) Odpowiedz Link Zgłoś
taka_jedna_ona Re: czy jesteście za aborcją? 16.03.07, 16:51 Ludzie zastanówicie się trochę nad tym co tu wypisujecie. Poglądy niektórych z was są przerażające. Czy myslicie, że w domu dziecka jest tak kolorowo?? Że te dzieciaki są szczęśliwe?? Jak bys się czuł/a ze świadomością, że matka oddała Cię do tego przybytku bo wpadła. Że jesteś wynikiem pomyłki. Chore jest myslenie "jak wpadnę to oddam do sierocinca- niech inni sie martwią." Takie myslenie jak dla mnie jest przejawem wyjątkowego egoizmu, lekkomyślności i wygodnictwa. Czy ludzie dzisiaj naprawde są tak zapatrzeni w siebie?? Odnoszę wrażenie, że niektórzy traktują aborcje jak kolejna metodę antykoncepcji, że stawiają ten zabieg na równi z prezerwatywami i pigułkami. Zastanówcie się troche. Ja juz wyraziłam w tym watku swoje zdanie na ten temat. Popieram aborcję tylko w 3 przypadkach: zagrożenie życia kobiety, choroba dziecka i gwałt. I jak dla mnie tak powinno pozostać. Dziękuję za uwagę. Pa ************ "A te dni ciszy, które dzielą nas podpowiadają mi złe obrazy. Muszę to przespać, przeczekać, przeczekać trzeba mi..." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kottadeusz Re: czy jesteście za aborcją? IP: 213.155.176.* 16.03.07, 17:09 ostatnio mowili w tv ze w krajach gdzie aborcja jest legalna, odstetek tego typu zabiegow jest o wiele nizszy niz w panstwoach ktore tego surowo zabraniaja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaaa Re: czy jesteście za aborcją? IP: *.chello.pl 17.03.07, 10:19 oczywiscie,ze tak!!!! ja tam jestem za tym zeby byla legalna, choc sama bym sie jej nie poddala raczej... Odpowiedz Link Zgłoś