Dodaj do ulubionych

Miłość we dwoje

16.03.07, 21:16
Jesteście w zwiazku czy same?I jak wam lepiej?Czy ktoras z was jest sama i
kocha?lub kocha swojego eks?
Obserwuj wątek
    • farelkaa Re: Miłość we dwoje 16.03.07, 21:19
      Jestem w związku, i tak mi lepiej :) chociaż czasem mam ochotę zamordować moją
      gorszą połówkę :))
      • marta19874 Re: Miłość we dwoje 16.03.07, 21:21
        Masz dobre podejscie do milosci i zwiazku,ale nie morduj swojej"gorszej
        polowki"bo nie bedziesz mialav kocha kochac:))
        • farelkaa Re: Miłość we dwoje 16.03.07, 21:25
          czasami aż sam się prosi ;)
          • marta19874 Miłość we dwoje 16.03.07, 21:30
            Ehh,ja gdyby tylko mogła być znów z moim eks,to byłabym najszczęśliwsza na
            Ziemi.Kocham go bardzo bardzo mocno.
            • Gość: Dragixa Re: Miłość we dwoje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.07, 21:33
              nie jestes sama:( z mojej strony to nie jest milosc ale na maxa fascynacja jak
              bym go spotkala chyba bym sie na niego rzucila:D
              • marta19874 Re: Miłość we dwoje 16.03.07, 21:37
                Dragixa rozumiem cie doskonale z ta tylko roznica ze ja swojego eks kocham nad
                zycie.A jak sie spotkamy przy okazji na urodzinkach naszej chrzesniaczki to po
                kieliszku wina pocaluje go i zobaczymy co bedzie:))
                • Gość: Dragixa Re: Miłość we dwoje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.07, 21:42
                  :) uwazaj nie strac na dsoba kontroli bo drań wykorzsyta syt i będzie;)Ty
                  chociaz swojego ukochanego spotkasz a ja co?d..a mieszmay w tej samej
                  miejscowosci a opstatnio go widzialam 3 msce temu:/
                  • marta19874 Re: Miłość we dwoje 16.03.07, 21:48
                    Dragixa rozumiem cie bo fakt ja go zobacze ale za 4 misiace czyli widizsz mamy
                    prawie identyczna sytuacje jesli chodzi o naszych ukochanych.I bede
                    uwazac,umiem to dobrze rozegrac:)))
                    • Gość: Dragixa Re: Miłość we dwoje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.07, 21:52
                      ja to myślalam jużo jakimś liście gończym albo ogłoszeniu w lokalnej gazecie,
                      masz patent?wiem!chcesz go skusić,zasiać ziarnko niepewności a kiedy juz będzie
                      czuł ze Cie ma,subtelnie sie oddalisz i niech żyje w niepewności;)?????
                      • mexico_lady Re: Miłość we dwoje 17.03.07, 14:20
                        Ja tez kocham swojego bylego...;( I tez jest to chyba fascynacja...

                        Pierwszy raz pisze o tym na forum.. Ale nie caly miesiac temu on powiedzial mi
                        ze nie moze ze mna byc bo KOCHA SWOJA BYLA....;((((

                        Strasznie to przezylam...;(((((Po czym caly czas sie do mnie odzywa (a ja od
                        tego momentu ani razu sie nie odezwalam bo uwazam ze zachowal sie jak frajer,
                        skoro pozwolil mi sie w sobie zakochac, bylismy ze soba 4 miesiace), no i mowi
                        mi ze jestem najatrakcyjniejsza kobieta i najladniejsza jaka znal, ze strasznie
                        sie wkrecil, po czym mowi mi tez sie chcialby mnie przy sobie miec bo sie
                        strasznie do mnie przywiazal... To ja na to mowie"ze to byl jego taki wybor" a
                        on na to mowi "NO BO JA ROZ..Y JESTEM.." :|

                        Nie rozumiem tego, wiem ze mu zalezy, ale nie rozumiem dlaczego tak zrobil..
                        Jak dla mnie "byla" jest tylko wymowka... a moze i nie...sama nie wiem...
                        Juz tyle myslalam na ten temat...
                        Wydaje mi sie (zaobserwowalam to juz jak ze soba bylismy) ze on sie chyba
                        strasznie boi uczucia...boi sie pokochac i ucieka przed tym... ( bo jak to mowi
                        , ktos go kiedys zranil)Tak nie mozna mnie tez kiedys ktos zranil ale nadal mam
                        zdrowe podejscie do uczucia...

                        Ja chce o nim zapomniec...a on nawet sobie nie zdaje sprawy jaka mi przykrosc
                        sprawia tymi smsami..;( no i tymi tekstami ze chcialby mnie przy sobie miec
                        itp...;(((((

                        Teraz poznalm naprawde cudownego faceta, jest kochany i mega przystojny i chyba
                        strasznie mu na mnie zalezy....;)
                        Ale mimo to nadal mysle o nim..i kazdy jego esemes mnie dobija;(((( i znowu
                        placze...
    • Gość: alisa Re: Miłość we dwoje IP: *.loonar.pl 17.03.07, 19:21
      Ja też kocham swojego ex :(
      Już ponad rok sie męcze. On ma dziewczyne i jest szczesliwy a ja placze po
      nocach i nie potrafię za żadne skarby sie z nikim związać. Próbowalam, nie udalo
      sie nie bede wiecej sie meczyc wole byc sama :(
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka