kemot18
21.03.07, 12:54
Otóż jestem z kobietą 2,5 roku,bardzo ją kocham ale już nie mam sił.Ja jako
mężczyzna mam duży apetyt na igraszki miłosne ale moja partnerka praktycznie
wogóle.Kiedyś kochaliśmy się 2/7,1/7 jakiś czas temu podjeliśmy decyzje że nie
będziemy się kochać(mam 21 lat a statystyki ze zblizeń mam jak 70
latek)Wielokrotnie z nią rozmawiałem na ten temat ale ona nigdy nie zmieniła
swojej postawy i obawiam się że już tego nie uczyni.Nie chodzi mi wyłącznie o
seks.Uwielbiam jej bliskość,igraszki w wodzie,gorące pocałunki nawet jak leży
obok mnie to mam satysfakcję.Ale ona zamiast tego wolała by pogadać o ciuchach
albo połazić po sklepach.Dodam iż zawsze doprowadzam ją do orgazmu i że jest
moją pierwszą partnerką,byłem aktywny w łóżku jak i dbam o siebie.Mam dalej to
ciągnąć i ukrywać ze wszytko jest ok a może przejść na stopę koleżeństwa.A ja
tylko chce poczuć ze jestem mężczyzno i przeżywać to co wszystkie pary.Od
wielu miesięcy się męczę i mam już tego dość.Proszę napiszcie coś.Dziękuje