Dodaj do ulubionych

Mieszkanie

04.04.07, 12:21
Mieszkam z Babcią poznałam fajnego chłopaka jesteśmy już długo ze sobą,
babcia go bardzo lubi oboje pracujemy i mam pytanie dotyczące mieszkania.
chcielbyśmy zamieszkać razem tylko niewiemy jak to babci powiedzieć bo
niewiemy jaka bedzie jej reakcja. spokojnie byśmy się w 3 osoby pomieścili w
mieszkaniu. co o tym sądzicie jak to babci powiedzieć, proszę o poważne
komentarze...dzięki
Obserwuj wątek
    • genovefa Re: Mieszkanie 04.04.07, 12:22
      jak to babci powiedziec? normalnie: otworzyc usta i powiedziec.
      • Gość: ???? Re: Mieszkanie IP: *.chello.pl 04.04.07, 12:28
        dzięki za bardzo przydatną informacje tyle to i ja wiem....
        • genovefa Re: Mieszkanie 04.04.07, 12:32
          Masz odwage mieszkac z facetem, a nie masz odwagi pogadac z babcia?
          • Gość: ewa Re: Mieszkanie IP: *.chello.pl 04.04.07, 12:43
            to chyba zalezy jaką masz babcie. fajną? niefajną? jak fajną to chyba nic
            trudnego-kochacie sie, chcecie zamieszkac razem zeby byc blisko, chce sie sprawdzic?
            a jesli niefajna to juz gorzej-pomysl nad jakimis innymi argumentami anizeli
            milosci bliskosc. moze babcia nie uznaje pomieszkiwania przed slubem? moze wtedy
            trzeba bedzie jakos inaczej to przedstawic...(przepraszam wszystkie babcie;)
          • Gość: kruszynka Re: Mieszkanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.04.07, 12:43
            normalnie na spokojnie usiądz sobie z nią może narazie tylko we dwie i powiedz
            to nie będzie takie trudne.powodzenia
    • Gość: Nietyklana123 Re: Mieszkanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.04.07, 12:56
      Babcie na ogół nie są takie nowoczesne i Twoja chęć
      zamieszkania z chłopakiem pod jednym dachem może jej nie wzruszyć.
      Gdybym była babcią, to nigdy bym się nie zgodziła na taki układ.
      Każdy ma prawo do spokoju.
      Chyba że babcia potrzebuje opieki i wtedy można negocjować.

      No i to są właśnie polskie realia. Nic dziwnego, że taki wielu
      młodych ludzi ucieka z kraju.
      • Gość: ewa Re: Mieszkanie IP: *.chello.pl 04.04.07, 13:10
        nie ma co tak uogolniac. a dlaczego niby bys sie nie zgodzila? jeszcze chyba nie
        wiesz jak to jest byc babcią a juz mowisz ze nie? boszzz
        babcia mojegobylego narzeczonego bardzo lubila jak przychodizlismy do niej
        razem, jak sie przytulalismy, i nie raz zartowala z nami dosc frywolnie.
        moja babcia wciaz namawia mojego brata zeby sobie wreszcie zycie
        ulozyl(mieszkają razem) i sama "ucieka" do swojego pokoju jak przyjdzie do niego
        dziewczyna zeby im nie przeszkadzac.
        nie wszystkie sa zasadnicze jakprzyszla babcia nietykalna
        • Gość: Nietykalna123 Re: Mieszkanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.04.07, 13:25
          Ewa, wiesz, na stare lata mogę zmienić zdanie, nic
          nie wiadomo. Nigdy się nie zapieram... :)
    • cienmotyla Re: Mieszkanie 04.04.07, 17:47
      To zależy jaka jest babcia.
      Jeżeli to typ kobiety, która "bez ślubu ani rusz" to wątpię czy coś wskóracie.
      Ewentualnie możesz się po prostu wyprowadzić.
      Jeżeli to typ miłej, kochanej i wyrozumiałej babci to spotkajcie się w trójkę,
      uprzedź, że będziecie chcieli z nią porozmawiać.
      Przedstaw zalety mieszkania razem, że chłopak będzie pomagał, będzie taniej
      wychodziło, że to "chłop w domu" itp zawsze bezpieczniej.
      Powinno być dobrze, daj znać jak coś.
    • Gość: xxx Re: Mieszkanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.04.07, 19:24
      jak babcia jest pobozna,to raczej musisz myslec o innym mieszkaniu,dla osob
      starszej generacji,zycie ze soba to tylko pobozemu...wiec lepiej odpusc sobie
      zeby stresowac babcie,co oczy nie widza to sercu nie zal
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka