Gość: anka
IP: *.lodz-retkinia.sdi.tpnet.pl
17.05.03, 14:11
Takie pytanie - moze mi ktos z doswiadczenia odpowie: mam chlopaka, ktory
jest naprawde wspanialy (inaczej bym z nim nie byla). Mamy po 19 lat i taki
maly problem: ja na pewno nie mam zamiaru sie z nim kochac (kiedys pewnie tak
ale jeszcze troche),ale to juz ustalilismy. Ale poza tym ja mam duzo mniejsze
potrzeby te tzw. "fizyczne" niz on. On moglby mnie calowac i rozbierac
nonstop, a ja po pierwsze nie zawsze mam na to ochote, a po drugie czasem
mnie to drazni,ze on ciagle o tym. Myslicie, ze z czasem jak mu hormony
opadna to bedzie lepiej (=spokojniej)? Tylko nie piszcie, ze mam z nim
pogadac, bo rozmawiamy o tym i coraz lepiej sie dogadujemy, tylko wiem, ze on
chcialby duzo wiecej, niz ja chce mu dac. I to mnie martwi, bo nie bede nic
robic na sile, a nie chce zeby to sie stalo przyczyna jakichs klotni i
nieporozumien. To jak, jest szansa, ze przejdzie mu taka szalona ochota? ;)
Pozdrawiam a.