Dodaj do ulubionych

W sprawie punktu G

04.06.07, 23:11
Dlaczego [...] poszukują? Otóż już dawno nie chcą ludzie tylko gonić
króliczka - ale wreszcie dogonić go!
Ci ludzie to nasze lepsze połówki, te...krąglejsze.
Chcą one wreszcie z kochania tych kosmaczy mieć prócz płaczącego berbecia też
jakiś konkret.
A jak nie ma - są wspomagacze na baterie czy na kabelek.
Ech my kosmacze - Sztukę Wielkiego "O" czas przez nas opanować...

Mniej techniki a więcej miłości, zrównania Ying z Yang.
Obserwuj wątek
    • Gość: jenzor W sprawie punktu G IP: 192.139.221.* 21.06.07, 20:04
      "...spust reakcji orgazmicznej..." ale to jakiś zdrowy matoł wymyślił
      • Gość: gość Re: W sprawie punktu G IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.07, 23:56
        Jak masz sprawny "jenzor" to żadnej techniki z kabelkami nie potrzeba. Nie
        szukaj punktu G tylko łechtaczki!
    • Gość: tomeczek A ja słyszałem, że legendarny punkt G... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.07, 15:25
      ...ten niezbędny do osiągnięcia przez kobietę orgazmu, jest całkiem łatwy do
      znalezienia. Znajduje się mianowicie na końcu słowa shoppinG :))
      • mipost Re: A ja słyszałem, że legendarny punkt G... 09.07.07, 23:54
        dobre :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka