rivvana
07.06.07, 21:30
Witam, dla zainteresowanych...do ostatniego wątku pogodziłam się z
chłopakiem..odezwał sie po 9 dniahc milczenia...problem tkwi w tym, ze bardzo
sie od niego oddaliłam, podczas rozłaki tłumaczyłam sobie, ze to koniec, sama
siebie przygotowywałam na t, zeby później nie było tak bardzo źle...
kiedyś byłam zakochana w pewnym człowieku..ale wybrałam innego..bałam się
tego uczucia...ten chłopak bardzo mnie kochał..jednak ja postanowiłam być z
kimś innym..teraz odezwął się ..zerwał z dziewczyna po 4 latach, mówic ze
cały czas mnie kocha i nie może dłuzej tego udawać...obecny partner poza tymi
cichymi dniami, bardzo o mnie dba, widzę , ze mnie kocha...ale teraz nie
umiem już odnaleźć sie w tym związku, stare uczucie wróciło ze zdwojoną siłą,
żal mi serce ściska, nie umiem odejść nawet nie wiem czy chce, liczę na to że
czas sam zadecyduje...nie wiem jak postąpic, czy jest ktoś kto miał podobną
sytuację..nie chce okłamywać, ale teraz serca mam dwa...historia lubi się
powtarzać..