Dodaj do ulubionych

ekshibicjoniści

IP: 80.48.243.* 09.06.03, 00:04
Niedawno miałam kolejną "przyjemność" spotkać ekshibicjoniste. Może i są
niegroźni, ale uważam, że to zboczeńcy i powinni być karani. Nie mają
skrupułów, obnażają sie przed dziećmi, pamiętam, że kiedy byłam dzieckiem
zrobił to przede mną i potem tak sie bałam, że przez 3 dni nie wychodziłam z
domu. To co robią jest obrzydliwe, niech sobie idą do prostytutki i sie przed
nią obnażają !!!
Obserwuj wątek
    • Gość: lisa Re: ekshibicjoniści IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.03, 18:08
      jestem podobnego zdania!!! ja od dziecinstwa trafialam na takich! dla kogos
      moze to wydawac sie smieszne ale dla dziecka jest to straszne i obrzydliwe
      przezycie!
      • Gość: Isztar Re: ekshibicjoniści IP: *.lodz-retkinia.sdi.tpnet.pl 09.06.03, 19:08
        Mnie szczesliwie nic takiego jak do tej pory nie spotkalo, ale nie zazdroszcze,
        to musi byc oblesne. Tylko co z takim zrobic? Policja musialaby go zlapac na
        goracym uczynku. No i jak to zorganizowac? Heh, w koncu to "niska szkodliwosc
        spoleczna"... Pozdro
    • Gość: jaa Re: ekshibicjoniści IP: *.hapay.pl 20.07.03, 19:00
      nie wydaje mi sie aby to byla niska szkodliwosc spoleczna... to naprawde moze
      zniszczyc psychike. kilka miesiecy temu tez przezylam cos takiego i mimo ze nie
      jestem dzieckiem to bylo straszne doswiadczenie, tego uczucia strachu nie
      zapomne do konca zycia... latwo komus mowic zeby zachowac wtedy obojetnosc,
      lekcewazenie... ja nie potrafilam... a takich drani bym zabila
      • Gość: Winicjusz Re: ekshibicjoniści IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.07.03, 19:19
        Gość portalu: jaa napisał(a):

        > nie wydaje mi sie aby to byla niska szkodliwosc spoleczna... to naprawde moze
        > zniszczyc psychike. kilka miesiecy temu tez przezylam cos takiego i mimo ze
        nie
        >
        > jestem dzieckiem to bylo straszne doswiadczenie, tego uczucia strachu nie
        > zapomne do konca zycia... latwo komus mowic zeby zachowac wtedy obojetnosc,
        > lekcewazenie... ja nie potrafilam... a takich drani bym zabila


        Co kutasa się przestraszyłaś???Hehe.Czego się było bać?Wiadomo,że tacy panowie
        nie atakują.Trzeba było go olać.Nie rozumiem czego się bać akurat.Jak się tak
        panicznie boisz widoku kutasa to co będzie w małżeństwie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka