17.06.07, 18:24
Mam pytanie do mężczyzn i kobiet: Podobają Wam się tatuaże u płci przeciwnej?
Jeśli tak, to w jakich miejscach na ciele najbardziej je preferujecie?
Jaki macie stosunek do tatuowania ciała? Tatuaż - ozdabia czy szpeci?
Obserwuj wątek
    • Gość: kali Re: Tattoo IP: *.ztpnet.pl 17.06.07, 19:02
      Tatuaze sa do dupy.
      • cienmotyla Re: Tattoo 17.06.07, 21:28
        A kto tam zagląda?;)
        • Gość: kali Re: Tattoo IP: *.ztpnet.pl 17.06.07, 22:21
          Tylnipchacze i analne penetratory.
          • cienmotyla Re: Tattoo 17.06.07, 23:18
            O fujjj
            • Gość: kali Re: Tattoo IP: *.ztpnet.pl 17.06.07, 23:38
              ?
    • 1988m Re: Tattoo 17.06.07, 19:07
      jestem kobieta.Lubię tatuaze u męzczyzn szczegolnie na plecach...u kobiet
      fajnie wygląda na
      kostce,
    • Gość: Kris Re: Tattoo IP: *.chello.pl 17.06.07, 19:24
      Jakiś mały,ładny,oryginalny tatuaż np. nad kostką, bądz na łopatce - TAK ale
      wydziarane na całym ciele niunie odpadają. Widze czasem takie...łapy jak u
      facetów lub lasek z pierdla...żygać się chce.

    • jesse20 Re: Tattoo 17.06.07, 19:38
      Nie mam tatuażu, ale być może kidyś sobie zrobie, jeśli będe mieć taką
      potrzebę. U mężczyzn lubię na rękach, plecach,nogach ale oryginalne wzory,
      które mają jakieś znaczenie dla ich właściciela. Nie lubie szpanerskich,
      tandetnych tatuaży. Widziałam dużo ladnych u kobiet, szczególnie fajnie
      wyglądają wlaśnie nad kostką, na łopatce albo na dolnej części pleców. Jakiś
      niewielki, fajny tatuaż u dziewczyny może być.
      • ewa_err Re: Tattoo 17.06.07, 20:10
        nie lubie tatuazy
        nie moge sie przekonac
        oczywiscie te mniejsze sa lepsze od tych na pol ciala...
        jedyny tatuaz jaki mi sie podobal to takie minimal slonce na karku pewnego kolesia
        dawno temu, jeszcze w szkole
        ale to moze dlatego ze koles mi sie podobal;)
    • Gość: szmeksik Re: Tattoo IP: *.lan.net.pl 17.06.07, 20:24
      w przypadku facetow podobaja mi sie tatuaze duze albo faceci ktorzy maja
      wydziarane np.cale rece u kobiet tez sa fajne ale nie na calym ciele oczywiscie
      kwaitki motylki tygryski itp.odpadaja
    • Gość: aga Re: Tattoo IP: 86.68.212.* 17.06.07, 20:31
      szpeci
    • agatka_to_ja Re: Tattoo 17.06.07, 21:05
      Tatuaz szpeci, nie podoba mi sie NIGDZIE (poza cialami "gwiazd estrady".. im to
      jakos pasuje...). Moim zdaniem tatuaze sa oblesne, nieladne, jakieby nie byly...
      A juz kompletna porazka to moim zdaniem panna mloda z tatuazem na lopatce czy
      ramieniu... bleeeeeeeeeeeeeeee..... albo kobieta z tatuazem na piersi... fuj!
      • Gość: no Re: Tattoo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.07, 21:27
        ja kiedys motylka widzialem na piersi-mi nie podobalo sie-ogolnie na nie, jestem
        • Gość: myszka Re: Tattoo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.07, 14:19
          Moj Mezczyzna ma pieknego tribala na ramieniu i bardzo mnie on kreci...ale
          tylko u niego:)
      • ishe Re: Tattoo 17.06.07, 21:36
        Widzę,że zdania są podzielone. Może ja dodam tak od siebie,że nie mam tatuażu
        ale chce sobie zrobić. Zastanawiam się tylko, czy to dobry pomysł. Teraz jestem
        młoda i wszystko spoko, ale co będzie za pare lat? Kurde napaliłam się
        strasznie, chce sobie zrobić na plecach. Sama nie wiem, dlaczego tak mi na nim
        zależy....Zastanawiam się też po co inni robią sobie tatuaże.... Dla siebie czy
        dla innych? Chcą żeby je podziwiano? Czy też robią wzory na ciele dla własnej
        świadomości,że je mają i są one ich częścią.....
        Chyba się wstrzymam z tym tatuażem.....jeśli mam potem żałować....
        • Gość: no Re: Tattoo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.07, 21:45
          no to zalezy od preferencji osoby,ten kto jest wyzwolony to znaczy ze nie jest
          niczym ograniczony,a taki tatuaz ogranicza nasze cialo-bo sprawia ze stale z
          nim sie wiazemy,swego czasu pracowale z takim faciem co mial tatuaz na rece w
          alfabecie chinskim-zapytalem co to oznacza-nie wytlumaczyl mi-powiem wiecej ze
          gosc byl wyksztalcona osoba a to badziewie na calej rece bylo-chyba warto sobie
          zadac pytanie-po co mi takie badziewie-moze i to jest ladne-kazdy robi wedlug
          siebie-to jest pewna moda-a ze cos jest niedostepne i po czesci zakazane,robi
          sie cene
          • Gość: no Re: Tattoo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.07, 21:46
            no zapomnialem dodac ze to muzyk:)
          • agatka_to_ja Re: Tattoo 17.06.07, 21:47

            Gość portalu: no napisał(a):

            > swego czasu pracowale z takim faciem co mial tatuaz na rece w
            > alfabecie chinskim-zapytalem co to oznacza-nie wytlumaczyl mi

            a bo to glupio sie przyznac, ze ma na rece "sajgonki na wynos" albo "kotlet z
            psa na ostro" ;)
            • Gość: no Re: Tattoo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.07, 21:53
              wiesz jak mnie zgasil,powiedzial ze zrobil to dla kobiety:)nie wspomne ze
              myslalem ze ma kolo 30lat,a mial ponad 40lat!!!swietny gosc,nasze losy na
              krotko sie spotkaly w dalekim swiecie
    • cienmotyla Re: Tattoo 17.06.07, 21:29
      Tatuaże są brzydkie i bolą;)
    • agatka_to_ja Re: Tattoo 17.06.07, 21:45
      "kiedy kobieta ma 20 lat tatuuje sobie różę na piersi.

      jak ma 30 lat - roza wyglada jak tulipan...

      w wieku 40 lat - jak chryzantema...."


      pamietajcie o tym, ze nie dosc, ze SKORA SIE ROZCIAGA..

      to jeszcze ZMIENIA SIE MODA... cos co teraz jest modne - zazwyczaj po kilku
      latach jest obciachem!

      Owszem, sa ludzie, ktorzy do smierci sa dumni i zadowoleni ze swoich tatuazy...
      ale czy za kilka lat nie zmieni sie wasze podejscie do zycia, swiata, mody???
      Moze za klika lat nie bedziecie mogli patrzec na ten "wybryk fantazji mlodosci"?

      a co bardziej szpeci : tatuaz czy blizna po tatuazu?
      • ishe Re: Tattoo 17.06.07, 21:59
        Rezygnuje chyba z tego tatuażu....Agatka mnie przeraziła tym cytatem... ; ) Tak
        sobie właśnie myśle, po co mi on....nie czuje większej potrzeby jego
        posiadania. Chyba bardziej chciałam go mieć, dla tego by inni mogli go
        podziwiać,(albo i nie)niż dla siebie.
        • Gość: no Re: Tattoo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.07, 22:01
          ty sie jeszcze zastanow,moze go zrob jednak,a rankiem wpadniesz w depresje,albo
          i nie
          • ishe Re: Tattoo 17.06.07, 22:05
            hehehhehe tylko wtedy bedzie za pózno na żal...
            • Gość: no Re: Tattoo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.07, 22:11
              wyobraz sobie ze twoj chlopak,bedzie Cie tam calowac i piescic-swoiste centrum
              kultury:)mysle ze robic cos bez przekonania to idiotyzm-powiem ci,ze kiedys jak
              bylem mlodszy przycinalem szklo diamentem,a ze nie wiedzialem ze po nacieciu
              nalezy umiejscowic to na plaskiej powierzchni,to mam dwa przeciecia na prawej
              rece,o tyle dobrze ze mozna nosic zegarek-ale tak bywa jak cos sie wykonuje-ale
              to tez swoisty tatuaz-no i wiele innych mam-okaleczac sie samoistnie nie bede
              • ishe Re: Tattoo 17.06.07, 22:18
                Też mam taki "tatuaż" na ręce. Kiedy w Świeta odkurzałam dywan po
                choinką,przejechałam sobie po ręce gwozdziem,który z niej wystawał....Często mi
                się inni pytają co mi sie stało i myślą,że sama się ciełam. Ta "dziara" mi
                chyba wystarczy hehehhe
                • Gość: no Re: Tattoo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.07, 22:23
                  takich tatuazy to mam sporo,no coz,kiedys duzo jadlem,wiec chcialem ukroic
                  chleb no i noz odskoczyl w strone nosa,jeszcze wiele epizodow,ale jak to
                  dziecko,wszedzie chce byc i cos zrobic,a teraz pamiatki,a nawet i na starosc
                  jakies przygody-no ale tak bywa
                • summerlove Re: Tattoo 17.06.07, 23:39
                  ja kocham wszystkie swoje blizny. tylko niektóre, te najfajniejsze, poznikały ;
                  (( a były śliczne - kreseczka koło pępka i dłuższa kreseczka na ramieniu. nawet
                  nie wiem jak się zrobiły. ale bardzo je lubiłam ;((
                  ale niektóre jeszcze mam ;PP
          • ishe Re: Tattoo 17.06.07, 22:07
            Daruje sobie go jednak. Przemyśle to jeszcze. Nie chce potem żałować. Usuwanie
            tatuażu odpada,jest kosztowne i zostają blizny....
            • jesse20 Re: Tattoo 18.06.07, 11:42
              No to lepiej się wstrzymaj z tym tatuażem, skoro nie jesteś przekonana. Zrobisz
              go, kiedy będziesz pewna,że chcesz mieć go mieć.
    • Gość: xxxxx Re: Tattoo IP: *.icpnet.pl 18.06.07, 11:17
      szpeci,wiec nie szpec sie.
    • lena186 Re: Tattoo 18.06.07, 22:21
      Nie znoszę tatuaży, może poznałam zbyt wiele wytatuowanych prostaczek i
      prostaków i zbyt bardzo cenię sobie naturalność i klasę, szczególnie u kobiet.
      Wzory wystające znad biodrówek albo kwiatek na kostce do wieczorowej sukienki to
      po prostu tandeta.
      • ishe Re: Tattoo 18.06.07, 22:42
        Tatuaż nie w każdej sytuacji dobrze wygląda. Jeśli ktoś lubi swój tatuaż i jest
        z niego dumny, to się go nie wstydzi. Ja przemyślałam sprawe i doszłam do
        wniosku,że go nie potrzebuje. Ale nie wykluczam, że go kiedyś zrobie. Jestem
        czasem niezdecydowana. Dziś mi się może podobać, jutro nie. Narazie mam
        ważniejsze sprawy na głowie.
      • ishe Re: Tattoo 18.06.07, 22:44
        Ale oczywiście dziękuje za Wasze opinie, bo pomogły mi się zdecydować.
    • malutkagw Re: Tattoo 18.06.07, 23:15
      Kiedyś marzyłam o tribalu na lędźwiach i kolczyku w języku. Kolczyk z języka
      skutecznie wybił mi z głowy mój chłopak, nawet i dobrze, bo doszłam do wniosku,
      że niepotrzebny byłby mi, a w końcu i tak więcej złego mogłabym z tego powodu
      mieć niż dobrego. A tatuaż.. podoba mi się nadal, ale dla mnie ogromnym minusem
      jest to, że całe życie żyje z tym, a na zniszczonym, starym ciele wcale nie
      będzie to wyglądało przyjemnie..
    • krokiecica Re: Tattoo 18.06.07, 23:20
      Hmmm. niewielkie tatuaże na ciele, zrobione dla samego siebie podobają mi się, o
      ile niosą ze sobą jakieś przesłanie. Tatuowanie dla mody to porażka.
      Nie podobają mi się np. wytatuowane skrzydła na plecach - szczególnie u
      mężczyzn. Czy też oszpecone tatuażem całe kończyny.

      Swoją drogą zawsze się dziwiłam mojemu ojcu, który w okresie narzeczeńskim z
      moją mamą, na lewej ręce wytatuował sobie napis "Kocham Cię Ela" i oprawił go w
      serce. Hmm.. szczyt głupoty czy pewności w związku z kochaną kobietą;)
      • malutkagw Re: Tattoo 18.06.07, 23:26
        hmmm... może wtedy były troszkę inne czasy i jak się kochało to już na zawsze?
        Przypomina mi to sytuację moich dziadków, którzy znali się 3 miesiące przed
        ślubem i żyli ze sobą do śmierci mojego dziadka czyli jakieś 45-50 lat. i to nie
        jest jedynym przypadek jaki znam, gdzie ludzie w tamtych czasach szybko się
        poznawali, brali ślub i...żyli długo i szczęśliwie ;)
    • kasia.balinska Re: Tattoo 29.05.19, 12:31
      Mi się podobają bardzo tatuaż, ale trzeba być na sto procent przekonanym. Ja poszłam za trendem i niedawno usunęłam w Clear Clinic. Bardzo się bałam, że będzie boleć, zrobienie bolało. Ale wszystko się obyło bez wielkich krzyków, no i obsługa bardzo profesjonalna, doświadczona.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka