Dodaj do ulubionych

Poczul smak mojej zdrady... :)

10.07.07, 20:58
W niedziele zdradzilam mojego faceta... Nie pytajcie dlaczego, co dalej, czy
zaluje, czy nie - poradze sobie, mialam powod...

W kazdym badz razie wczoraj spotkalam sie z moim chlopakiem, starajac sie
wyrzucic z pamieci to, co robilam dzien wczesniej z innym. Dla mnie nie mialo
wielkiego znaczenia, balam sie tylko troche, ze on moze cos zauwazyc, ze
jestem jakas inna czy cos...

Poszlam ale jednak z moim facetem wczoraj do lozka, ale ... nie
przypuszczalam, ze sperma od tamtego jeszcze ze mnie z tej niedzieli do konca
nie wyciekla... I jak moj chlopak robil mi minetke, to nagle stwierdzil ze
tak inaczej smakuje, jakos metalicznie... Najpierw sie przerazilam, ze
poczuje, ze to sperma, i sie domysli, ze inny sie we mnie spuscil... Ale on
robil dalej swoje a ja... ja po prostu usmiechnelam sie do siebie.

Zemsta jest slodka.
Obserwuj wątek
    • Gość: tralala Re: Poczul smak mojej zdrady... :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.07, 21:00
      fajnie bybylo jakbys teraz w ciazy byla...zemsta jest slodka
    • xxx99xxx Re: Poczul smak mojej zdrady... :) 10.07.07, 21:08
      Kemella. Jaki masz kolor włosów?
      • Gość: tralala Re: Poczul smak mojej zdrady... :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.07, 21:09
        pewno blond:)
    • Gość: Kris Re: Poczul smak mojej zdrady... :) IP: *.chello.pl 10.07.07, 21:12
      zniewalająca subtelność wypowiedzi....
      • ishe Re: Poczul smak mojej zdrady... :) 10.07.07, 21:14
        Gość portalu: Kris napisał(a):

        > zniewalająca subtelność wypowiedzi....


        czysta poezja....
        • Gość: Justyna Re: Poczul smak mojej zdrady... :) IP: *.cpe.marton.net.pl 19.07.07, 21:46
          Jak TO przeczytalam,to galy mi wyszly... .Jak tak mozna???Mam nadzieje,ze malo
          jest TAKICH DZIEWCZYN.
    • xxx99xxx Re: Poczul smak mojej zdrady... :) 10.07.07, 21:13
      Chora sytuacja i tyle...Widać że nie masz żadnych wyrzutów sumienia i jeszcze
      sie tym chwalisz.
      • Gość: tralala Re: Poczul smak mojej zdrady... :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.07, 21:16
        chodzaca kurewka
        • Gość: ona31 Re: Poczul smak mojej zdrady... :) IP: 83.16.178.* 10.07.07, 23:20
          Z Twojego postu wynika, że nie przejęłaś się tą całą sytuacją, nie czujesz się
          winna, to co napisałaś odebrałam jako chęć pochwalenia się jaka Ty spryciara itd.
          Moim zdaniem nie masz się czym chwalić, no chyba że swoją GŁUPOTĄ, zachowałaś
          się (delikatnie mówiąc) jak szmata i już.
          Co ty masz zamiast mózgu?? Nie wiesz o tym, że istnieją prezerwatywy!! Jezu
          bzykała się z jakimś fagasem bez zabezpieczenia!!!! A do tego pustego łba nie
          przyszło Ci że możesz zajść w ciążę albo jakąś chorobę załapać!!! A dobrze by
          było jakbyś jakiegoś parcha dostała, może by Cię to rozumu nauczyło (choć trochę).

          dołowienie tak jak napisał(a) tralala:
          > chodzaca kurewka
          • summerlove Re: Poczul smak mojej zdrady... :) 10.07.07, 23:22
            >A dobrze by
            >było jakbyś jakiegoś parcha dostała, może by Cię to rozumu nauczyło



            lepiej nie, bo jeszcze by swojego chłopaka zaraziła..
          • kemella Re: Poczul smak mojej zdrady... :) 11.07.07, 00:10
            Gość portalu: ona31 napisał(a):

            > Z Twojego postu wynika, że nie przejęłaś się tą całą sytuacją, nie czujesz się
            > winna, to co napisałaś odebrałam jako chęć pochwalenia się jaka Ty spryciara
            it
            > d.

            Nie chcialam sie pochwalic, chcialam tylko napisac o tym, co mi sie wczoraj
            przytrafilo... Od tego sa FORA.


            > Co ty masz zamiast mózgu?? Nie wiesz o tym, że istnieją prezerwatywy!! Jezu
            > bzykała się z jakimś fagasem bez zabezpieczenia!!!! A do tego pustego łba nie
            > przyszło Ci że możesz zajść w ciążę albo jakąś chorobę załapać!!! A dobrze by
            > było jakbyś jakiegoś parcha dostała, może by Cię to rozumu nauczyło (choć
            trochę).

            Nie, nie uzywam prezerwatyw, poniewaz biore tabletki. A zadnego syfa nie
            zlapie, poniewaz wiem, z kim sypiam. Ani moj facet, ani moj kochanek, nie sa mi
            obcy, z oboma sypiam juz od kilku lat, wiec wiem na czym stoje. A na
            potwierdzenie tego wiedz, ze od lat ciesze sie dobrym zdrowiem!
            • Gość: ona31 Re: Poczul smak mojej zdrady... :) IP: 83.16.178.* 11.07.07, 10:58
              > Nie, nie uzywam prezerwatyw, poniewaz biore tabletki. A zadnego syfa nie
              > zlapie, poniewaz wiem, z kim sypiam. Ani moj facet, ani moj kochanek, nie sa mi
              > obcy, z oboma sypiam juz od kilku lat, wiec wiem na czym stoje. A na
              > potwierdzenie tego wiedz, ze od lat ciesze sie dobrym zdrowiem!

              Widzę że taki układ Cię bawi, facet i jednocześnie kochanek. Zdecyduj się
              wreszcie na któregoś z nich. Ciekawe czy oni wiedzą o sobie na wzajem, bo jak
              nie i któregoś dnia prawda wyjdzie na jaw to nie chciałabym być w Twojej skórze.
              Pomyśl sama jak Ty byś się czuła jakby ten Twój facet na boku miał kochankę i
              ten Twój kochanek też miałby na boku jeszcze inną. Ehhhh szkoda słów. Taki układ
              wiecznie nie będzie trwał, prawda zawsze wyjdzie na jaw, wcześniej czy później
              ale wyjdzie. A tak w ogóle piszesz że od lat cieszysz się dobrym zdrowiem, no
              wiesz dziś zdrowie jest a jutro go może już nie być, obyś się nie zdziwiła.
              • Gość: bet Re: Poczul smak mojej zdrady... :) IP: *.chello.pl 17.07.07, 19:12
                robi to co większość facetów, a o czym wy drogie laski pojęcia zielonego nie
                macie
    • Gość: xxxxx Re: Poczul smak mojej zdrady... :) IP: *.icpnet.pl 10.07.07, 21:19
      w Freuda bawic sie nie bede,powiem prosto- zrylo Ci beret.
      • littleamber Re: Poczul smak mojej zdrady... :) 11.07.07, 10:13
        A jak facet się ku.., za przeproszeniem, i nie ma wyrzutów sumienia, to jest
        ok? Na jakim wy świecie żyjecie?
        • Gość: T. Re: Poczul smak mojej zdrady... :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.07, 13:15
          Nie, to nie jest OK. Nie ma znaczenia, czy robi tak facet, czy kobieta. Co to w
          ogóle za głupie wytłumaczenie i argument, że przecież faceci też tak robią.
          Ręce opadają.
    • summerlove Re: Poczul smak mojej zdrady... :) 10.07.07, 22:33
      Wow..
      Jesteś moją idolką..
      Dasz mi swój autograf??
    • Gość: Rychu Sperma po 24h - ROTFL-:) IP: *.spray.net.pl 10.07.07, 23:05
      • anonim_owa69 Re: Sperma po 24h - ROTFL-:) 10.07.07, 23:23
        dziewczyno ty sie raczej nie domylas;D:D:D:D:D hahaha nie wierze ze to byla
        sperma :P zachowalabys to dla siebie :) dobrze ci radze... bo to tylko o tobie
        zle swiadczy....0 wyrzutow sumienia...chec odegrania sie na kims... to po co ty
        z nim jestes??? skoro tak sie zachowujesz??? chyba zwiazek powinien operac sie
        na milosci i wiernosci:|:|:| heh.... szkoda slow;] ;p;p;p;p;p fuuuu......
    • Gość: ona31 Re: Poczul smak mojej zdrady... :) IP: 83.16.178.* 10.07.07, 23:22
      już po zatytułowanym przez ciebie poście ("poczuł smak mojej zdrady + ten
      uśmieszek na końcu) widać że jesteś kawał kur....

    • khaki3 Re: Poczul smak mojej zdrady... :) 11.07.07, 00:17
      Dziewcze a podstawy higieny to ty poznalas? wiesz co to prysznic? wiesz co to
      higiena osobista? Bo z tego co napisalas wynika, ze prysznic to twoj najwiekszy
      wrog, higiena to pojecie kompletnie obce dla ciebie, a szacunek do drugiej osoby
      to juz w ogole bajka na 4 kolach.
      • kemella Re: Poczul smak mojej zdrady... :) 11.07.07, 00:37
        khaki3 napisała:

        > Dziewcze a podstawy higieny to ty poznalas? wiesz co to prysznic? wiesz co to
        > higiena osobista? Bo z tego co napisalas wynika, ze prysznic to twoj
        najwiekszy
        > wrog, higiena to pojecie kompletnie obce dla ciebie, a szacunek do drugiej
        osob


        Nie wiedzialam, ze ty robisz przy kazdej kapieli irygacje pochwy...

        Bo ja nie. Tylko ja myje.
        • khaki3 Re: Poczul smak mojej zdrady... :) 11.07.07, 01:08
          z tego co piszesz wynika, ze w ogole sie nie myjesz. i tak dla twojej wiadomosci
          irygacja nie jest wskazana chocby dlatego, ze zmienia naturalna faune bakterii w
          pochwie. a zabezpieczenie sie tabletkami uchroni cie tylko od ciazy. wiec
          spodziewac sie nam pozostalo twoich kolejnych marnych watkow typu och boje sie
          bo moge byc zarazona jakas choroba weneryczna. polecam strone
          www.talksexwithsue.com moze sie doksztalcisz chociaz odrobine.
          • ma.pi Re: Poczul smak mojej zdrady... :) 13.07.07, 15:19
            khaki3 napisała:

            > z tego co piszesz wynika, ze w ogole sie nie myjesz. i tak dla twojej
            wiadomosc
            > i
            > irygacja nie jest wskazana chocby dlatego, ze zmienia naturalna faune
            bakterii
            > w
            > pochwie.


            Fauna bakterii, a coz to za nowe odkrycie naukowe?

            Bo jak dotychczas to kobiety mialy flore bakteryjna.

            Pozdr.
        • Gość: ona31 Re: Poczul smak mojej zdrady... :) IP: 83.16.178.* 11.07.07, 11:12
          kemella napisałaś w odpowiedzi na wątek khaki3 tak:
          > Nie wiedzialam, ze ty robisz przy kazdej kapieli irygacje pochwy...
          > Bo ja nie. Tylko ja myje.

          To powiedz mi na jakiej podstawie stwierdziłaś że khaki3 robi sobie przy każdej
          kąpieli irygację pochwy??? W którym momencie swojej wypowiedzi khaki3 tak
          napisała, cytuję jej wypowiedź:
          > Dziewcze a podstawy higieny to ty poznalas? wiesz co to prysznic? wiesz co
          > to higiena osobista? Bo z tego co napisalas wynika, ze prysznic to twoj
          > najwiekszy rog, higiena to pojecie kompletnie obce dla ciebie, a szacunek do
          > drugiej osoby
          No i gdzie tak jest napisane o tej irygacji??? Bo ja widzę o prysznicu

          Dobre dobre ....!!
          Napisałaś:
          > Nie wiedzialam, ze ty robisz przy kazdej kapieli irygacje pochwy...
          > Bo ja nie. Tylko ja myje.
          No popatrz myjesz sobie pochwę. Ciekawe jakim cudem skoro ona jest wewnątrz!!!
          Czyli aby ją umyć musiałabyś zrobić sobie irygację ... KRETYNKO!!! Aleś się sama
          pogrążyła he he he

          • kemella Re: Poczul smak mojej zdrady... :) 11.07.07, 12:00
            Gość portalu: ona31 napisał(a):

            To powiedz mi na jakiej podstawie stwierdziłaś że khaki3 robi sobie przy każdej
            > kąpieli irygację pochwy??? W którym momencie swojej wypowiedzi khaki3 tak
            > napisała,

            Zarzucial mi, ze sie nie myje.
            Ale ja nie myje sie przeciez tam w Srodku, chyba ze khaki3 zyczylaby sobie,
            zebym po kazdym stosunku robila sobie od razu plukanke!

            Sperma sama wycieka, od razu troche wiecej, a potem w ciagu nastepnych kilku
            godzin po trochu reszta. Mozna sie umyc z zewnatrz. Jesli facet wsadza ci
            jednak jezyk do srodka cipki, to poczuje jeszcze ten zapach/smak wycieklej
            spermy...
            • Gość: pracujący Re: Poczul smak mojej zdrady... :) IP: 212.160.172.* 11.07.07, 12:15
              Tak sobie pomyślałem, że ciekawe czy Twoj facet czyta to forum ;) jak myslisz ?
              A swoją drogą to po co w ogole masz kogoś na stałe? nie fajnie byłoby gdybyś
              miała samochy kochanków? Duzo seksu bez zobowiazan? czyz nie fajnie ;)? A tak,
              bedac z kims po prostu go ranisz..
              • Gość: ona31 Re: Poczul smak mojej zdrady... :) IP: 83.16.178.* 11.07.07, 13:49
                Gość portalu: pracujący napisał(a):

                > A tak bedac z kims po prostu go ranisz..

                poczekaj co będzie jak oni się dowiedzą o sobie nawzajem, to dopiero ją wtedy
                "zranią" :)))
                z resztą należy jej się to, sama będzie sobie winna
                • Gość: ona31 Re: Poczul smak mojej zdrady... :) IP: 83.16.178.* 11.07.07, 13:51
                  wcześniej napisałam
                  > poczekaj co będzie jak oni się dowiedzą o sobie nawzajem, to dopiero ją wtedy
                  > "zranią" :)))
                  > z resztą należy jej się to, sama będzie sobie winna

                  a wtedy założy nowy wątek na forum "Bezpieczeństwo kobiet" i zatytułuje "nie
                  rozumie dlaczego mój facet i kochanek mnie pobili :("
            • Gość: ona31 Re: Poczul smak mojej zdrady... :) IP: 83.16.178.* 11.07.07, 13:47
              > Jesli facet wsadza ci jednak jezyk do srodka cipki, to poczuje jeszcze ten
              > zapach/smak wycieklej spermy...

              wow! czyżby Twój facet znał smak spermy?? Na to wygląda. blee
              A tak w ogóle cóż ten Twój kochanek je że jego sperma ma smak metaliczny ???
      • Gość: ona31 Re: khaki3 IP: 83.16.178.* 11.07.07, 11:02
        khaki3 napisała:
        > Dziewcze a podstawy higieny to ty poznalas? wiesz co to prysznic? wiesz co to
        > higiena osobista?

        dokładnie, jakbyś się porządnie wyszorowała i zrobiła płukankę to by Twój facet
        nie poczuł zdrady :)))
        a tak na marginesie ileż on musiałby litrów tej metalicznej spermy w ciebie
        spuścić skoro jeszcze była w Tobie na drugi dzień??? Śmiechu warte
        No chyba że od momentu stosunku z kochasiem aż do momentu z facetem wisiałaś do
        góry nogami jak nietoperz :)))

        Musiałam to napisać
        • Gość: netek Re: khaki3 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.07, 11:10
          ona 31 uśmiałam się do łez...jak nietoperz:-)...ale zgadzam sie w pełni z Twoją
          wypowiedzią.
        • Gość: ona31 Re: khaki3 IP: 83.16.178.* 11.07.07, 11:16
          no to teraz mi nie zarzuć tak jak khaki3 że robię sobie irygację,
          owszem napisałam:
          > dokładnie, jakbyś się porządnie wyszorowała i zrobiła płukankę to by Twój facet
          > nie poczuł zdrady :)))
          Wiesz mi ona nie jest potrzebna, bo raz że mam stałego partnera od kilku lat i
          jest w 100% zdrowy a dwa że ja używam gumek
        • khaki3 Ona31 no to mnie rozbawilas tym nietoperzem! 11.07.07, 14:20
          Jest jeszcze jedena mozliwosc, od stosunku z lowelasem do stosunku z facetem
          moze zaciskala miesnie pochwy tak, zeby jej resztki nie wyciekly? Pozatym
          dziewcze nie swiadome, ze nawet kiedy oddaje mocz resztki spery sa "wyplukiwane"
          przez mocz. Wiec caly ten jej watek to bzdura totalna, pokazujaca nam, ze
          dziewcze o podstawach higieny nie slyszalo NIGDY, i nie ma zielonego pojecia o
          fizjologii swojego ciala :) No coz bywa i tak:)

          Ona31 jeszcze raz dzieki za rozbawienie tym nietoperzem:)
          • ma.pi Re: Ona31 no to mnie rozbawilas tym nietoperzem! 13.07.07, 15:17
            khaki3 napisała:

            > Jest jeszcze jedena mozliwosc, od stosunku z lowelasem do stosunku z facetem
            > moze zaciskala miesnie pochwy tak, zeby jej resztki nie wyciekly? Pozatym
            > dziewcze nie swiadome, ze nawet kiedy oddaje mocz resztki spery
            sa "wyplukiwane
            > "
            > przez mocz. Wiec caly ten jej watek to bzdura totalna, pokazujaca nam, ze
            > dziewcze o podstawach higieny nie slyszalo NIGDY, i nie ma zielonego pojecia o
            > fizjologii swojego ciala :) No coz bywa i tak:)
            >
            > Ona31 jeszcze raz dzieki za rozbawienie tym nietoperzem:)



            O kuzwa, to ona sika przez pochwe?

            Pozdr.

            P.S. Polecam sie poduczyc, kobieta to nie mezczyzna i ma dwie "rurki" a nie jak
            facet jedna.
            • khaki3 Re: Ona31 no to mnie rozbawilas tym nietoperzem! 17.07.07, 12:18
              to sie poducz jeszcze raz.skoro mocz wydostaje sie przez pochwe to niby dlaczego
              mialby nie usunac resztki spermy,ktora przeciez tak czy siak wydostaje sie na
              zewnatrz. widocznie google nie zadziala;) proponuje poduczyc sie eszcze raz o
              ukladzie rozdrodczym zenskim i o ukladzie moczowym zenskim.
              • ciarna_87 Re: Ona31 no to mnie rozbawilas tym nietoperzem! 20.07.07, 15:39
                hahah ale mnie rozbawiłaś, tak się składa że studiuję medycynę o której ty nie
                masz zielonego pojęcia xD mocz przez pochwę hahaha poprawiłaś mi humor
                • khaki3 Re: Ona31 no to mnie rozbawilas tym nietoperzem! 21.07.07, 13:58
                  No to yntelygencyjo medyczna przypatrz sie UWAZNIE ipowiedz mi w jaki sposob
                  mocz ma sie nie wydostac z pochwy jesli cewka moczowa znajduje sie w pochwie
                  co?? to coz to za medycyne ty niby studiujesz? gdzie cie uczyli, ze mocz nie
                  wydostaje sie z ciala kobiety najpierw przez cewke moczowa a pozniej przez
                  pochwe? moze to jakies super ekstra tajemne studia dla ciebie i TYLKO ciebie?

                  encyklopedia.korba.pl/page/images/thumb/4/48/Fem_isa.png/400px-Fem_isa.png
                  • khaki3 Re: Ona31 no to mnie rozbawilas tym nietoperzem! 21.07.07, 13:59
                    I zebys sie nie czepiala, odrazu zaznaczam, ze cewka moczowa jest TUZ nad sromem
                    pochwy. bo jeszcze mi powiesz, ze tam cewki nie ma, albo, ze to narzady meskie,
                    albo jakiegos mutanta.
    • aniiatka Re: Poczul smak mojej zdrady... :) 11.07.07, 00:17
      ale sie dajecie durnej prowokacji :-)
      • kemella Re: Poczul smak mojej zdrady... :) 11.07.07, 00:39
        aniiatka napisała:

        > ale sie dajecie durnej prowokacji :-)

        To nie prowokacja. To moje zycie.

        Ale kiedys tez tak myslalam jak Ty. Ze wszystko co niespotykane, pierwszy raz
        uslyszane, czy tez cos, o czym w ogole nie powinni sie mowic - ze to nie moze
        byc prawda...
        • aniiatka Re: Poczul smak mojej zdrady... :) 11.07.07, 00:42
          no to ja ci wspolczuje w takim razie. ale co kto lubi.
          • Gość: no Re: Poczul smak mojej zdrady... :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.07, 00:46
            dziewczyno,marnujesz sie,moze zalozysz wlasny burdelek-kase bedziesz na tym
            klepac i jeszcze czerpac przyjemnosc-zycze ci powodzenia

            to nie jest fikcja,to moze byc prawda-przemysl to
        • wcalenietakimaly Re: Poczul smak mojej zdrady... :) 11.07.07, 03:45
          > To nie prowokacja. To moje zycie.
          >
          > Ale kiedys tez tak myslalam jak Ty. Ze wszystko co niespotykane, pierwszy raz
          > uslyszane, czy tez cos, o czym w ogole nie powinni sie mowic - ze to nie moze
          > byc prawda...

          Nie cierpie cuchnacych, smierdzacych kobiet.
          • Gość: satt Re: Poczul smak mojej zdrady... :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.07, 09:44
            to sie nie umylas po stosunku ?
            • Gość: mumia Re: Poczul smak mojej zdrady... :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.07, 11:32
              Co jak co,ale z tym metalicznym smakiem spermy to na bank podpucha:)
        • Gość: weronika Re: Poczul smak mojej zdrady... :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.07, 21:55
          zazdroszcze ci twojego doswiadczenia zyciowego hihihihihihihi takie dziewczyny
          jak ty powinny nosic szkarłatna litere:D:D:D
    • Gość: gosciu Re: Poczul smak mojej zdrady... :) IP: *.um.gliwice.pl 11.07.07, 14:24
      to jest po prostu niesamowite! super! extra! zaj...ście! cool! fajowo! coś
      pieknego zrobiłaś! gitnie! cudownie! bajkowo! na poziomie! :-) itd...itp...
      Podpiszesz mi się na koszulce??? Ty moja bohaterko!!!
      :-)
      :-)
      :-)
      :-)
      :-)
      homo homini lupus...
      • nzttk Re: Poczul smak mojej zdrady... :) 11.07.07, 20:35
        hiihihihihiih :)
        ja pikole dziewczyno ... jescze cie to bawi moglas mu powiedziec : a wiesz
        kochanie to sperma innego :P zapomnialam sie umyć i stad ten metaliczny smak .
        ble
        • Gość: xyz Re: Poczul smak mojej zdrady... :) IP: *.chello.pl 11.07.07, 20:48
          nzttk napisała:

          > hiihihihihiih :)
          > ja pikole dziewczyno ... jescze cie to bawi moglas mu powiedziec : a wiesz
          > kochanie to sperma innego :P zapomnialam sie umyć i stad ten metaliczny
          smak .
          > ble


          dokładnie hehehe
          a tak co to za zemsta, o której wiesz tylko ty, a twój partner nie ma o niej
          bladego pojęcia? - to jest zemsta na poziomie przedszkolaka, który myje kibel
          szczoteczką kolegi, a potem odkłada ją na miejsce.... wez dziewczyno popracuj
          troche nad tym bo do perfekcji jeszcze ci daleko...
          • Gość: ona31 Re: Poczul smak mojej zdrady... :) IP: 83.16.178.* 11.07.07, 22:17
            taaa ... skoro ta sperma tak długo w niej była to najwidoczniej zaczęła rdzewieć
            i stąd ten metaliczny smak :)))) ha ha ha
            • summerlove Re: Poczul smak mojej zdrady... :) 11.07.07, 22:18
              A może to był smak grzyba..
              • Gość: ona31 Re: summerlove IP: 83.16.178.* 11.07.07, 22:19
                > A może to był smak grzyba..

                może i być tak, może jaki rydz w niej rośnie :)))
                • summerlove Re: summerlove 11.07.07, 22:22
                  Albo maślaczek ;PP
            • Gość: ona31 Re: Poczul smak mojej zdrady... :) IP: 83.16.178.* 11.07.07, 22:18
              albo pochwa od jej nadmiaru zaczęła rdzewieć :))) ale mam ubaw z tej pustej
              dziewuchy HA HA HA
              • przemyslaw.brodzki Re: Poczul smak mojej zdrady... :) 12.07.07, 19:42
                "A tak w ogóle cóż ten Twój kochanek je że jego sperma ma smak metaliczny ???"
                Co rano łyka magnez i żelazo (przynajmniej po dwie tabletki) =D
                "Nietoperz" buahahaha <gleba>
                • Gość: gabika a czy to mozwie IP: *.chello.pl 12.07.07, 22:01
                  zeby tak dlugo to w sobie miec??????????????

                  ciesze sei,ze mu smaakowalo:)ahahah
    • frida781 Re: a czy to mozwie 12.07.07, 23:29
      jutro proponuje smak marcheweczki... dla od miany hihihi
      • feenstra Re: a czy to mozwie 14.07.07, 11:58
        Wszystko fajnie ale czemu puszczasz się za darmo?! Taki szmal przechodzi ci
        koło nosa!
        • przemyslaw.brodzki Re: a czy to mozwie 14.07.07, 12:02
          Skoro Ty preferujesz taki sposób, to nawet kijem nie warto Cię dotykać.
        • Gość: Kris Re: a czy to mozwie IP: *.chello.pl 14.07.07, 12:18
          feenstra napisała:

          > Wszystko fajnie ale czemu puszczasz się za darmo?! Taki szmal przechodzi ci
          > koło nosa!

          Dziwki przyjmują jutro, nie spóznij sie.
          • przemyslaw.brodzki Re: a czy to mozwie 14.07.07, 12:30
            Chyba że to była drwina z tej panny, jeśli tak to zwracam honor z uniżeniem
            czoła.
          • feenstra Re: a czy to mozwie 14.07.07, 12:31
            LOL
            • feenstra Re: a czy to mozwie 14.07.07, 12:32
              No ze względu na uniżenie czoła przebaczam
    • Gość: amina77 Re: Poczul smak mojej zdrady... :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.07, 13:11
      ale tak swoją drogą, to dobrze byłoby takiemu facetowi, który zdradza, zrobić
      taki numer i na koniec powiedzieć, dlaczego smak dzisiaj taki metaliczny.
    • Gość: ona21 Re: Poczul smak mojej zdrady... :) IP: *.biskupice.sdi.tpnet.pl 14.07.07, 15:54
      kemella napisała:
      > W niedziele zdradzilam mojego faceta (...)mialam powod. (...) Zemsta jest słodka.

      kemella napisała:
      >Ani moj facet, ani moj kochanek, nie sa mi
      >obcy, z oboma sypiam juz od kilku lat.

      Kto tutaj ma powód do zemsty?
      • martalek Re: Poczul smak mojej zdrady... :) 14.07.07, 17:28
        Bardzo dobrze, niech dziewczyna sie wyszumi. Niech nie bedzie ze facet tylko tak
        moze! Heh mialam podobnie z tym, ze jednorazowo, to bylo oddaj za oddaj, ale to
        stare dzieje, jak mialam nascie lat;)
        • Gość: kakuś Re: Poczul smak mojej zdrady... :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.07, 17:28
          Nie dość,że dziwka to jeszcze puszcza się za darmo...no i się z tago jeszcze
          cieszy...masz powód do dumy dziewczyno, nie ma co? z tego co napisałaś to chyba
          regularnie się tak mścisz
          • Gość: n76 Ja ********, ale tu wszyscy porządni... IP: *.centertel.pl 16.07.07, 20:57
    • elamodela Re: Poczul smak mojej zdrady... :) 18.07.07, 21:46
      Mam wielka, wielka ciekawosc.. za co Ty mu taka chamowe odwalilas??????? No bo
      piszesz sama, ze to zemsta.. To co takiego on musial zrobic zeby aaaaaaaaz tak?
      • Gość: kemella Re: Poczul smak mojej zdrady... :) IP: *.chello.pl 18.07.07, 22:32
        Widze, ze mój temat ponosi tlumy. Moj luby narozrabiał. UkARTALAM GO-MOZNA BY
        RZEC PRZEZ PRZYPADEK. Mysle, ze na to zaslużył i jest sprawiedliwie.
        • martika35 Re: Poczul smak mojej zdrady... :) 18.07.07, 23:48
          Nie podobał mi się Twój post, ale jeszcze bardziej nie podobają mi się
          kometarze do niego.
          Dziewczyny! Czy Was wszystkie opętało jakieś giertychowskie szaleństwo? Laska
          poszła na lewiznę, może miała powód, może zrobiła to dla sportu - jej sprawa.
          Mnie się też to zdarzyło i wcale nie uważam się za szmatę, nie uważa mnie za
          nią facet z którym to zrobiłam. Takie jest życie, popełnia się błędy, robi
          rzeczy społecznie nieakceptowane. Ale czy to powód, zeby dziewczynę tak
          obrażać?!
          Tym światem rzadzą pieniądze i sex, czy Wam się to podoba czy nie.
          Pozdrawiam i zyczę wszystkim "świętojeb..." odrobiny więcej toleracji i taktu
          • Gość: no Re: Poczul smak mojej zdrady... :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.07, 00:43
            jestes rozwiazla kobieta,wcale nie jest takie zycie,kazdy znajdzie
            usprawiedliwienie swojego czynu,relatywizm gosci wsrod nas,a w ogole co ma
            piernik do wiatraka
          • elamodela Re: Poczul smak mojej zdrady... :) 19.07.07, 09:44
            Yyy.. a ja wcale nie osadzam. Po prostu jestem ciekawa co prowokuje kobiety do
            takich zachowan :D
          • Gość: ktoś Re: Poczul smak mojej zdrady... :) IP: *.asta-net.com.pl 19.07.07, 16:31
            i czym się szczycisz, że kogoś oszukałaś, zdradziłaś niepojęte. tak jak mówisz
            światem rządzi sex i pieniądze ale nie zmienia to faktu że... a szkoda gadać...
            ja z takiego życia wysiadam.
            • martika35 Re: Poczul smak mojej zdrady... :) 20.07.07, 12:51
              ja się tu niczym nie szczycę, ale czasami dzieją się rzeczy nad którymi nie
              panujemy
              takie jest po prostu życie
              a Wy naiwne dziewuszki myślicie, że Wasi faceci będą Wam wierni do grobowej
              deski HAHAHAHA
              żyjcie więc dalej w tej błogiej nieświadomości, powodzenia
              • summerlove Re: Poczul smak mojej zdrady... :) 20.07.07, 17:36
                Oby Ciebie zdradził każdy twój facet.
                Może się wtedy zamkniesz
                • martika35 Re: Poczul smak mojej zdrady... :) 20.07.07, 21:31
                  Trochę kultury!!! To wolny kraj i na razie jest jeszcze sowboda wypowiedzi.
                  Ja przynajmniej nie mam złudzeń, że świat jest pełen wspaniałych i wiernych
                  facetów. A chętnych do romansów nie brakuje, co nie znaczy, że z nich
                  korzystam. Szkoda... może gdybym na swojej skórze nie odczuła zalotów żonatych
                  facetów, to też bym miała, tak jak Ty, idealny wizerunek świata. Wiadać nie
                  dzialasz tak na nich jak ja ;)))
                  • summerlove Re: Poczul smak mojej zdrady... :) 21.07.07, 13:36
                    Skarbie, gdybyś wiedziała jak na nich działam to byś zzieleniała z zazdrości ;))
                    Jeśli twierdzisz że wszyscy zdradzają to masz pecha widocznie.. bo chyba
                    zostałaś zdradzona bidulko ;PP
                    ja jestem pewna wierności mojego faceta bo uważamnie za najwspanialszą na
                    świecie ;))
                    Ciebie chyba nikt za taką nie uważa i zapewne już przekonałaś się na własnej
                    skórze o słuszności swojej tezy ;))
        • Gość: slonko_23 Re: Poczul smak mojej zdrady... :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.07, 14:07
          oj nisko upadłaś i jeszcze się tym chwalisz... odnoszę wrażenie,że zrobiłabyś
          to znowu bez żadnych wyrzutów sumienia...
    • butterflymk jaka zemsta? 19.07.07, 14:21
      Co Ty Diewczyno.. zdrada byłaby wtedy kiedy
      po przełknięciu przez niego resztek z innego kolesia z Ciebie
      Ty bys mu szepnęła do uszka o co chodzi.
      A jak on nie ma pojęcia o niczym to co do za zemsta? :D
    • ewa_err Re: Poczul smak mojej zdrady... :) 19.07.07, 15:26
      Ja przepraszam, ja zapytam. Co je mezczyzna ktorego sperma ma metaliczny smak?
      No i boli mnie glowa i mam dzis mdlosci wiec to moze dlatego ale jak sobie
      pomysle ze mialby mnie facet wylizywac ze spermy innego faceta to mi jakos
      jeszcze bardziej niedobrze. (chociaz z zasady jestem tolerancyjna, naprawde;)
    • jakub_234 Re: Poczul smak mojej zdrady... :) 19.07.07, 23:03
      Jak bys sie kiedys pytala co to za smak kakao, kiedy bedziesz robic mu laske to
      daj znac - odpowiemy. :)
    • dominisia57 Re: Poczul smak mojej zdrady... :) 20.07.07, 09:59
      musisz być naprawdę prostą dziewczynką. NIe chodzi mi o to, że zdradziłaś tylko
      o sposób w jaki opisałaś nam historię z minetką...itd. Nie wiem czy wiesz, ale
      zapach kobiety i smak jej cipki, śluzu zmienia sie z dnia na dzień.
      Niekoniecznie musiał czuć spermę Twojego popychacza z dnia poprzedniego. I taka
      mała rada na przyszłość szanowanie się nie jest Twoim wrogiem;-)
    • agatka_to_ja Re: Poczul smak mojej zdrady... :) 20.07.07, 10:06
      obrzydliwe... i chore
      • kachniczka1 Re: Poczul smak mojej zdrady... :) 20.07.07, 10:26
        i z czego sie tu cieszyć, brrr fuj...
    • Gość: nietykalna123 Re: Poczul smak mojej zdrady... :) IP: *.mlynary.net 20.07.07, 17:47
      > Zemsta jest slodka.

      Nie ma nic słodkiego w tym, co piszesz.
      Odegrałaś się i tyle. Nawet nie napisałaś za co.
      Jeśli cię skrzywdził, to należało go zostawić, a
      tak jesteście teraz tylko parą pajaców.
      Wszystko na ten temat.
    • andreas3233 Re: Poczul smak mojej zdrady... :) 21.07.07, 00:13
      To dosc zagadkowe, ze sperma wyciekla po 12 - 24 h?
      Wynika z tego, ze przez okres do 12h nie wyciekala, czyli dzialanie hormonu
      wasopresyny spowodowalo, ze zachowalas sperme w sobie - czyli mialas orgazm/y/.
      Sluz kobiecy i sperma roznia sie kwasowoscia /pH/ - ale nieznacznie,
      wyczucie 'metalicznosci' - nie musi oznaczac wyczucia spermy organoleptycznie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka