kemella
10.07.07, 20:58
W niedziele zdradzilam mojego faceta... Nie pytajcie dlaczego, co dalej, czy
zaluje, czy nie - poradze sobie, mialam powod...
W kazdym badz razie wczoraj spotkalam sie z moim chlopakiem, starajac sie
wyrzucic z pamieci to, co robilam dzien wczesniej z innym. Dla mnie nie mialo
wielkiego znaczenia, balam sie tylko troche, ze on moze cos zauwazyc, ze
jestem jakas inna czy cos...
Poszlam ale jednak z moim facetem wczoraj do lozka, ale ... nie
przypuszczalam, ze sperma od tamtego jeszcze ze mnie z tej niedzieli do konca
nie wyciekla... I jak moj chlopak robil mi minetke, to nagle stwierdzil ze
tak inaczej smakuje, jakos metalicznie... Najpierw sie przerazilam, ze
poczuje, ze to sperma, i sie domysli, ze inny sie we mnie spuscil... Ale on
robil dalej swoje a ja... ja po prostu usmiechnelam sie do siebie.
Zemsta jest slodka.