Dodaj do ulubionych

hobby kobiety... (do kobiet)

27.08.07, 20:26
hey kobietki! Pisze tutaj, bo... nie wiem co robic :) nie, ze mam
jakis problem .. tylko po prostu-nie wiem, co robic... a raczej ni
emam co robic... :( znajomi sie porozjezdzali do Anglii, Irladnii,
Hiszpanii... szkola sie skonczyla, wkrotce studia(zaocznie), pracy
nadal szukam... w miesice zostalo zaledwie kilka bliskich osob, ale
oni maja swoje zyie, swoich partnerow i swoje zajecia, wiec nie
zawsze maja dla mnie czas... Moj czas spedzam z chlopakiem, ale on
ma prace na 3 zmiany... z reszta ma swoich kilka hobby, wiec nie
mozemy byc nonstop razem :)

Pytanie moje brzmi... Kobietki jakie macie zajecia poza praca i
spotkaniami z grupa znajomych itp? Jakie zainteresowania? Hobby?
Moja pasja jest wizaz, lubie sobie poczytac ciekawe artykuly na
temat psychologii, kosmetologii... ale to nie sa zainteresowanie,
ktore pochlaniaja czas... wiec szukam inspiracji u Was ;)

aha, zawsze marzylam o tancu brzucha, ale w moim miescie nie ma
takiego kursu :(

Obserwuj wątek
    • marzenna23 Re: hobby kobiety... (do kobiet) 27.08.07, 20:33
      ja tam lubie sie uczyc jezykow obcych. jest to dla mnie niesamowita
      przyjemnosc, szybko mi to wchodzi no i jakby nie mowic pochlania
      troche czasu ale to jest najlepsza inwestycja w siebie i najlepsza
      rzecz jaka dla siebie robie!

      a jesli w Twoim miescie nie ma kursow ztanca brzucha to coz.. jesli
      tak Cie to intersuje to poszukaj w innym miescie.. a jak nie to w
      necie moze cos znajdziesz.. musisz poszperac troszke.
      • namastee Re: hobby kobiety... (do kobiet) 27.08.07, 20:51
        marzenna23 napisała:

        > ja tam lubie sie uczyc jezykow obcych. jest to dla mnie
        niesamowita
        > przyjemnosc, szybko mi to wchodzi no i jakby nie mowic pochlania
        > troche czasu ale to jest najlepsza inwestycja w siebie i najlepsza
        > rzecz jaka dla siebie robie!


        wow! pozazdroscic ;p ja tam sie ucze niemieckiego kilka dobrych
        latach, ocenki byly fajne, ale nadal nie umiem sprechac ;p
        noo.. ale angielski kuje 3 latka i sie naumialam, jednak nie
        wyobrazam sobie takiego hobby hehe ;p


        > a jesli w Twoim miescie nie ma kursow ztanca brzucha to coz..
        jesli
        > tak Cie to intersuje to poszukaj w innym miescie.. a jak nie to w
        > necie moze cos znajdziesz.. musisz poszperac troszke.

        moje miasto jest jedno z wiekszych z tych, ktore sa dookola :) a
        wieksze od mojego jest 70km stad :( z reszta kurs tanca moglabym
        oplacic, ale jeszcze dojazd.. to juz by chyba za duzo wynosilo....
        • marzenna23 Re: hobby kobiety... (do kobiet) 27.08.07, 21:00
          dzieki! jezyki obce nie dosyc ze to moja wielka pasja zyciowa to
          przede wsztstkim milosc kierowana tez zdrowym rozsadkiem...wszak
          jestem w dobrej sytuacji, prawda? bo teraz znajomosc jezykow obcych
          jest cenna. a wracajac do Ciebie- coz, musisz szukac czegos co Ci
          wypelni czas. czytanie ksiazek, dbanie o swoja figure sportem,
          gimnastyka, itd, naprawejest cala masa rzeczy ktora mozna robic.

          aha, podpowiem Ci jeszcze cos w zwiazku z jezykami... slyszalas o
          programie skype? ja uzywam go codziennie wlasnie do cwiczenia
          znajomosci jezykow. dla Ciebie to tez moze byc dobry sposob na
          praktykowanie w mowieniu po niemiecku.
          • namastee Re: hobby kobiety... (do kobiet) 27.08.07, 21:07
            marzenna23 napisała


            > jest cenna. a wracajac do Ciebie- coz, musisz szukac czegos co Ci
            > wypelni czas. czytanie ksiazek, dbanie o swoja figure sportem,
            > gimnastyka, itd, naprawejest cala masa rzeczy ktora mozna robic.

            hehe dzieki kochana, ale o figurke dbam-cwicze sobie w domku prawie
            codziennie z 30min, ksiazke rowniez czytam (aktualnnie-chyba Ty ja
            polecalas? "dlaczego mezczyzni kochaja zolzy?"-jest rewelacyjna!!
            jeszcze nie skonczylam, ale dla podszkolenia przeczytam ja raz
            jeszcze;p ).. . i wiem wlasnie, ze jest "cala masa rzeczy, ktore
            mozna robic".. hehe ale jakie to rzeczy? ;] to co ja lubie akurat
            nie pochlania tyle czasu... a potrzebuje wlasnie tego, zeby
            pochlonelo :)

            aha i dodam, ze jeszcze robie wlasnie kurs jazdy... i mimo to.. mam
            duzo czasu dla siebie, a nie potrafie go wykorzystac :( ehh.. takie
            czasy, ze kazde hobby, wszystko kosztuje :(
            • marzenna23 Re: hobby kobiety... (do kobiet) 27.08.07, 23:41
              no kosztuje i nic na to nie zrobisz. a nie przejmuj sie, mi tez
              zostaje duzo czasu, przeciez nie bede uczyc sie calymi dniami jak
              jakis kujon hihi!!!! tez sie wlasciwie zastanawiam co by robic
              jeszcze innego bo jak narazie to oprocz jezykow mam tv, posprzatac
              troche w domu, poleniuchowac...
            • figgin1 Re: hobby kobiety... (do kobiet) 29.08.07, 00:24
              namastee napisała:
              :( ehh.. takie
              > czasy, ze kazde hobby, wszystko kosztuje :(

              Kurde, ale ze mnie dziwadło... Moje pasje są za darmo...
              • namastee Re: hobby kobiety... (do kobiet) 31.08.07, 14:46
                figgin1 napisała:

                > Kurde, ale ze mnie dziwadło... Moje pasje są za darmo...

                dziwadlo? jakbys byla nieco domyslna, wiedzialabys, ze UOGOLNILAM :)
                moze pochwalisz sie swoim hobby?
    • april_12 Re: hobby kobiety... (do kobiet) 27.08.07, 20:51
      Hmm...a może inne zajęcia taneczne, skoro nie ma t.brzucha? Ja
      chodziłam na salsę solo (potem miałam trochę mało czasu, więc
      zrezygnowałam, ale w tym roku chcę się ponownie zapisać, tym razem
      na taniec brzucha:)), teraz aeorobik, języki. Poza tym kino, teatr-
      tam naprawdę nie chodzi się tylko w parach! (akurat nie jest to moje
      hobby, ale mam koleżankę, która bardzo często chodzi to teatru,
      interesuje się jego historią itp.). Możesz zapisać się na zajęcia z
      gry na instrumencie (raczej prywatne, do szkoły muzycznej chyba w
      tym wieku nie zapisują:))

      Jest dużo propozyji, zależy tylko gdzie mieszkasz i ile możesz wydać
      na różne zajęcia bo one (niestety) trochę kosztują. Pozdrawiam
      • namastee Re: hobby kobiety... (do kobiet) 27.08.07, 20:58
        april_12 napisała:

        > Jest dużo propozyji, zależy tylko gdzie mieszkasz i ile możesz
        wydać
        > na różne zajęcia bo one (niestety) trochę kosztują. Pozdrawiam


        no wlasnie o to chodzi... :( na poczatek chcialabym zaczac sie czyms
        w domu, ilez mozna sprzatac, czytac ksiazki i siedziec przy
        kompie ;p moj chlopak oglada mecze, gra w pilke, smignie czasem na
        swilownie, skleja modele, dba o akwarium z rybkami... jest pasjonata
        podrozy... a ja.. czuje sie jak szara myszka hehe :) nie przeszkadza
        mi to, ale tez chcialabym sie czyms zajac, kiedy go nie ma... poza
        tym on zarabia na siebie, ja jestem jeszcze zalezna od rodzicow,
        wiec kwestia finanswoa sredni, tymbardziej, ze moje studia kosztuja
        600zl miesiecznie.. :(
        jednak nad kursem salsy bym sie zastanowila, jezeli taki jest w moim
        miescie, wiem, ze 'mamy;kurs tanca flamenko, nowoczesnego i
        towarzyskiego... chodzilam na flamenko-fajny byl, ale jakos mnie juz
        na to nie ciagnie...

        coz.. dzieki za propozycje :)
        pozdrawiam
    • sempra Re: hobby kobiety... (do kobiet) 27.08.07, 21:36
      Widzę, że masz za dużo energii... Nie wiem, gdzie mieszkasz, ale jeśli masz tam
      jakieś pagórki, to może Nordicwalk czy Powerwalk (to takie chodzenie z kijkami)
      - praktykuję to jesienią i zimą zamiast jazdy na rowerze lub biegania. Koszt - 2
      kijki i dres.

      Albo zainwestuj w turystyczną mapę okolicy (albo rowerową). Założę się, że jest
      wiele rzeczy, które warto zobaczyć, o których nie masz zielonego pojęcia.
      Poodkrywaj trochę!

      A skoro lubisz czytać, to może załóż jakieś grono fanów literatury (powieś
      ogłoszenie w bibliotece na przykład) i spotykajcie się raz w tygodniu na kawe i
      pogaduchy o książkach...
      • namastee Re: hobby kobiety... (do kobiet) 27.08.07, 21:43
        sempra napisała:

        > Widzę, że masz za dużo energii... Nie wiem, gdzie mieszkasz, ale
        jeśli masz tam
        > jakieś pagórki, to może Nordicwalk czy Powerwalk (to takie
        chodzenie z kijkami)
        > - praktykuję to jesienią i zimą zamiast jazdy na rowerze lub
        biegania. Koszt -
        > 2
        > kijki i dres.
        >
        > Albo zainwestuj w turystyczną mapę okolicy (albo rowerową). Założę
        się, że jest
        > wiele rzeczy, które warto zobaczyć, o których nie masz zielonego
        pojęcia.
        > Poodkrywaj trochę!
        >
        > A skoro lubisz czytać, to może załóż jakieś grono fanów literatury
        (powieś
        > ogłoszenie w bibliotece na przykład) i spotykajcie się raz w
        tygodniu na kawe i
        > pogaduchy o książkach...


        hehe dzieki, ale takie rzeczy to nie w moim miescie... z reszta to
        mnie nawet nie kreci :)

        ale dziekuje bardzo za checi w pomocy i zw ogole za odpowiedz
        pozdrawiam :)
    • Gość: A. Re: hobby kobiety... (do kobiet) IP: *.acn.waw.pl 27.08.07, 22:04
      jazda konna :) jak ktoś lubi oczywiście. W moim przypadku to już nie hobby tylko
      pasja.
      • Gość: Elza Re: hobby kobiety... (do kobiet) IP: *.cpe.marton.net.pl 27.08.07, 22:25
        A gdzie jeździsz? W jakimś klubie?
    • asiaz-s Re: hobby kobiety... (do kobiet) 28.08.07, 13:07
      Hej Kobietko
      Niezależnie od hobby czy to jest wizaż, ornitologia czy kolekcja porcelany
      fajnie jest udzielać się społecznie można nawiązać nowe znajomości, co oznacza
      także nowe inspiracje, ale przede wszystkim pomoc komuś, otworzyć się na
      problemy innych, a to nadaje życiu sens.
    • figgin1 Re: hobby kobiety... (do kobiet) 29.08.07, 00:19
      Ksiązki, gry komputerowe, fotografia, pisanie sprosnych opowiadań, rysowanie,
      gotowanie, produkcja nalewek, produkcja biżuterii (a przynajmniej plany, hihi)
      rzeźbienie, rpg (no, ale to w ramach spotkań ze znajomymi) koty, komiksy,
      ksiązki, obgryzanie paznokci, masturbacja, rozbiór regarków itp...
      • namastee Re: hobby kobiety... (do kobiet) 31.08.07, 14:48
        figgin1 napisała:

        > Ksiązki, gry komputerowe, fotografia, pisanie sprosnych opowiadań,
        rysowanie,

        hmm-kosztuje, co prawda niewiele, ale zawsze :)

        > gotowanie, produkcja nalewek, produkcja biżuterii (a przynajmniej
        plany, hihi)

        kosztuje :)

        > rzeźbienie, rpg (no, ale to w ramach spotkań ze znajomymi) koty,
        komiksy,

        kosztuje :)



    • cienmotyla Re: hobby kobiety... (do kobiet) 29.08.07, 01:16
      Nigdy nie mam wolnego czasu a jak go mam to albo sprzątam, albo czytam, albo mam
      chwile dla siebie czyli jakaś siłownia, może aerobik. A jak chcesz to przyjdę do
      Ciebie mieszkać, będę Ci brudzić a Ty będziesz po mnie sprzątać i mi gotować.
      Nie będziesz się wtedy nudzić i poznasz wspaniałą i interesującą osobę.
    • Gość: asiek Re: hobby kobiety... (do kobiet) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.07, 02:51
      Szczerze mówiąc to dla mnie to trochę abstrakcyjne nudzić się... od kiedy
      skończyłam jakieś 14-15 lat wcale się nie nudzę. Co robię?
      Odkrywam świat! Czytam książki - szczególnie polecam reportaże i podróżnicze,
      choć lubię też mnóstwo innych (psychologiczne, poradniki, romanse, fantastyka,
      klasyka), zwiedzam okolicę rowierkiem i piechotą, słucham muzyki, poznaję jej
      historię z artykułów, internetu, prasy, wyszukuję wciąż nowe zespoły, oglądam
      filmy, piszę dziennik (czasem jak się rozpędzę bywa, że 30 stron na raz :)),
      rysuję, ostatnio jako, że czasu jest sporo zabrałam się za różne eksperymenty w
      kuchni; w ramach szkolenia angielskiego, ale też dla przyjemności (przede
      wszystkim dla przyjemności) słucham filmów dokumentalnych po angielsku na
      tv-links.co.uk; poznaję ludzi przez internet, dużo rozmawiam. W piątek jadę do
      sklepu muzycznego po struny i stroik i zaczynam naukę gry na gitarze :), poza
      tym trochę zajmuję się ogródkiem, fotografuję, tworzę grafikę komputerową 2D i
      3D, projektuję, oglądam kabarety, spisuję zabawne teksty rodziny i znajomych
      (przekroczyło 230 :)), zachwycam się poezją... ludzie i kiedy tu się nudzić? nie
      ma kiedy
    • sandrunia87 Re: hobby kobiety... (do kobiet) 29.08.07, 12:16
      Również mam ten problem ze znajomymi, których natłok był w czasach
      liceum no a na studiach to już różnie bywa.(chyba, ze w trakcie roku
      akademickiego) Mój chłopak mieszka w mniejszym miescie niz moje, tam
      wszyscy się znają, więc nie narzeka na brak towarzystwa a ja tu
      jestem sama i nagle wszyscy, których lubiłam poznikali, albo po
      prostu się zmienili i sama ich unikam:/ Tez wlasnie robie prawko (na
      szczęście) bo czułabym się okropnie gdyby nie to:/A z tych hobby to
      uwielbiam psychologię, z którą też powiązałam moją edukację:) Więc
      na czytaniu książek naukowych spędzam duuużo czasu... Lubię też
      biologię i medycynę i te nauki również pochłaniają wiele moich
      wieczorów... Zdarza mi się jednak spędzić sporo czasu przy
      komputerze, gdzie gram w gierki dla dzieci:D to niezły zabójca
      czasu. Fajnie też jest wybrać się na basen, gdy popływam, to czuję
      przypływ radosnej energii:D Każdy sport to daje, ale najtrudniej
      jest się przemóc i zabrać za siebie...Czasem jednak niestety zdarza
      mi się tarzać po dywanie z nudów:(
      • Gość: D. Re: hobby kobiety... (do kobiet) IP: *.sggw.waw.pl 29.08.07, 12:58
        Ja regularnie chodze na aerobik:) to moje hobby, bez ktorego nie
        potrafie zyc:)
    • Gość: liren1 Re: hobby kobiety... (do kobiet) IP: *.edipresse.pl 30.08.07, 16:31
      Moje hobby jest dość nietypowe, zawsze gdy mam wolny czas szukam w
      internecie różnych konkursów i biorę w nich udział. Dzisiaj na
      przykład znalazłam świtny konkurs:
      www.sfc.polki.pl/
      • Gość: ****** Re: hobby kobiety... (do kobiet) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.07, 18:04
        kobitki błaga dajcie mi troche swojego wolnego czasu :(
        juz nie pamiętam kiedy się nudziłam... już chyba się nawet nie
        potrafię nudzić. ciągle tylko praca i praca. obecnie pracuję w 2
        pracach nie mam czasu dla siebie a co mówić dla faceta którego nie
        mam (bo ciągle sobie tłumaczę kiedy? chba tylko w nocy :D).
        chciałabym mieć jakieś hobby czymś naprawdę się interesować a
        przede wszystkim nie mam pomysłu co by miało to być- przez co czuję
        się jakaś ograniczona. wreszcie chciałabym zrobić coś dla siebie...
    • kasia.majkowska Re: hobby kobiety... (do kobiet) 01.12.13, 19:09
      też miałam podobny problem. w zeszłym roku zapisałam się na kurs organizowany przez Związek Polskich Artystów Plastyków-Polska Sztuka Użytkowa. pełen profesjonalizm! : zaprojektowałam sobie nie tylko salon ale i kuchnię i łazienkę - a to naprawdę trudne! mało tego - czasem mogę sobie dorobić projektując innym - polecam, inwestycja się zwróciła. kasia.majkowska@gazeta.pl
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka