Dodaj do ulubionych

wolny czas razem?

02.11.07, 20:51
siemka Kochani. mam pytanko do wszystkich czyli i babeczek i
facetów :) jak spędzacie wolny czas w domu z ukochaną osobą?
mieszkam ze swoim facetem od roku i czasem potwornie wieje nudą. ja
siedze w jednym pokoju on w drugim, czasem nie ma o czym gadac skoro
widzimy sie codziennie. co robić? Jak używacie swojej wyobraźni by
wasz zwiazek był ekscytujący?
bitti
Obserwuj wątek
    • czekolada88 Re: wolny czas razem? 02.11.07, 20:59
      Gramy w szachy, recytujemy wiersze, malujemy martwa nature,
      wystukujemy Mozarta na pianinie
      • Gość: no Re: wolny czas razem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.07, 21:02
        podjadamy czekolade
        • czekolada88 Re: wolny czas razem? 02.11.07, 21:13
          A poczte obywatel w wolnym czasie sprawdza?;)
          • Gość: no Re: wolny czas razem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.07, 21:21
            dzieki,zapraszam na pizze-to jest niebo w ustach:)
      • bitti Re: wolny czas razem? 02.11.07, 21:02
        my tez gramy w szachy, chodzimy do kina czasem na basen, robimy
        zdjęcia ale kurde czasem jest strasznie nuuudno :( chcialabym uzyc
        wiecej wyobraźni ale pomysłów brak :(
        • Gość: no Re: wolny czas razem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.07, 21:03
          a do mozarta,oczywiscie podjadamy Mozart Kugel az samego Salzburga:)
          • czekolada88 Re: wolny czas razem? 02.11.07, 21:04
            Toż to juz samo burżujstwo;))
            • Gość: no Re: wolny czas razem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.07, 21:11
              ja mam wolny czas-sam na sam-tera pije piwo i zamierzam wcinac pizze-
              zeby potem miec apetyt na czekolade
        • Gość: mmm Re: wolny czas razem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.07, 15:12
          ejj czaedem tak anude jest potrzebna. taki maly odpoczynek. chcesz
          caly czas gdzies z nim latac??
    • Gość: ja Re: wolny czas razem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.07, 21:02
      ja mieszkam także z moim facetem już ponad rok, ale nie nudzimy się ze sobą.
      Czasami to prawda, każdy spędza czas sam (on siedzi przed komputerem, ja
      czytam), ale to jest nam potrzebne, bo nie można wszystkiego robić razem. Tzw.
      obszary prywatności. Poza tym staramy się regularnie wychodzić - do kina, na
      spotkania z przyjaciółmi, raz w tygodniu jest obowiązkowy. Szczerze mówiąc nie
      rozumiem, jak możesz nie mieć czasami o czym rozmawiać ze swoim
      facetem?usprawiedliwiasz to tym, że razem mieszkacie. Tym bardziej, dzięki temu
      powinniście mieć bardzo wiele wspólnych tematów, więcej niż pary, które widują
      się co jakiś czas. Dlaczego? Bo wspólne życie powinno wam dostarczać całego
      mnóstwa tematów:)!
      • bitti Re: wolny czas razem? 02.11.07, 21:14
        zazwyczaj jest tak ze w pracy gadamy ze soba na gg, wracamy do domu
        robimy wspolnie obiad i siadamy do stołu. potem pogadamy na
        temat "co tam dzisiaj sie wydarzyło", troche sobie podokuczamy
        nawzajem i naszemu kotu i tyle... i czegos mi w tym wszystkim brak
        nie wiem moze... radosci spontaniczności
        • Gość: ja Re: wolny czas razem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.07, 21:20
          wiesz nie możecie być codziennie spontaniczni, mi czasami potrzebne są te wolne
          chwile, mojemu partnerowi także i nie musimy sobie o tym mówić, po prostu tak
          jest, jak chcemy czas dla siebie to odpoczywamy we własnym zakresie. Może przyda
          wam się jakiś weekendowy wypad za miasto:)a może trzeba trochę nowych pomysłów
          przenieść do sypialni, to też bardzo ważne, czasami nawet decydujące a nic o tym
          nie piszesz więc może to jest jakiś problem. Nic nie sugeruję.
          • bitti Re: wolny czas razem? 02.11.07, 21:25
            w sypialni mysle ze jest ok! czasem moj facet sie denerwowal ze
            lubie miec to zaaranzowane tzn. muzyka, swiece itd. mi sie to podoba
            a on woli sponton. juz sie to troche wyrównało :)czasem tylko jedna
            rzecz jest uciazliwa. bywaja chwile ze po prostu nie mam ochoty na
            sex a on jest potem obrażony ;)
    • yagiennka Re: wolny czas razem? 02.11.07, 21:41
      Jak się nudzisz ze swoim facetem to może to jest nie ten facet? Ciekawi ludzie
      nigdy się nie nudzą.
      • sloneczko216 Re: wolny czas razem? 02.11.07, 21:46
        Dokładnie tak. To przykre ze ludzie wcześnie się dogadują a późnie wszystko pryska.
      • Gość: no Re: wolny czas razem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.07, 21:46
        zawsze znajda temat,chocby sie poklocic
        • Gość: ja Re: wolny czas razem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.07, 21:55
          słuchajcie nie chciałam dziewczyny dołować... a tutaj wszyscy od razu, bez
          ogródek... No ja się nie nudzę z moim facetem, ale to nie znaczy, że wszyscy tak
          muszą mieć. Może czasami trzeba się nauczyć być razem, może po prostu musicie o
          tym pogadać
          • yagiennka Re: wolny czas razem? 03.11.07, 23:55
            Jakby gadali w ogóle ze sobą to by się nie nudzili :) Ja potrafię z moim
            przegadać pół dnia i się nie nuszę ani minuty.
      • bitti Re: wolny czas razem? 02.11.07, 21:58
        no tak ale pytanie było co robicie ze swoim ukochanym w wolnym
        czasie? :) jak używacie swojej wyobraźni? a nie czy moj facet to
        jest ten czy nie ten ;)
        interesują mnie wasze pomysły. rzućcie się na falę :)
        • Gość: ja Re: wolny czas razem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.07, 22:05
          ja już napisałam swoje, jak to jest mało to zacznij skakać na spadochronie...
          Wiesz każdy ma swoje rozrywki, trudno jest coś wymyślić. Zresztą co to znaczy
          wieje nudą?!może po prostu oczekujesz czegoś nieosiągalnego, nic nie będzie Ci
          pasowało. Moja rada - pogadaj z facetem jak on to wszystko widzi. A raz na jakiś
          czas wyjedźcie gdzieś razem:), zmiana otoczenia zawsze pomaga...
          • bitti Re: wolny czas razem? 02.11.07, 22:26
            bez przesady skakać na spadchronie nie będe :) przed facetem z
            ktorym jestem spotykalam sie z bardziej przebojowymi męzczyznami i
            mi to pasowało bo sama do zbyt pomyslowych osob nie naleze. on taki
            nie jest ale za to ma duzo zalet ktore w nim uwielbiam. brakuje mi
            zachowania tamtych moich byłych zwariowanych :) chcialabym abyscie
            podzielili sie ze mna swoimi pomyslami i podsuneli jakas fajna mysl.
            • Gość: goddy Re: wolny czas razem? IP: *.devs.futuro.pl 03.11.07, 20:35
              może zapiszcie się na jakiś kurs? nie muszą to być robótki ręczne (ale mogą:)),
              ale np. język hiszpański itp? zajmie wam jedno/dwa popołudnia poznacie nowych
              znajomych, możecie się razem uczyć. Albo kupcie sobie psa, z którym trzeba
              będzie codziennie biegać. pomalujcie pokój. kupcie playstation:) znajdźcie
              jakieś hobby, niekoniecznie wspólne. człowiek z pasją jest bardzo pociągający:)
              nie gadajcie na gg w pracy, bo potem naprawdę nie ma o czym gadać na żywo. nie
              musicie spędzać całych dni ze sobą, te 8h w pracy może być odpoczynkiem od
              siebie i popołudniu wpadniecie sobie w ramiona i będziecie gadać i gadać. zrób
              sobie jeden wieczów w tygodniu tylko babski, na zmianę u każdej koleżanki, on
              się będzie cieszył, że się dobrze bawisz i ma troche wolnego, i raz na jakiś
              czas będzie się musiał wynieść, jak wieczór będzie u Ciebie. zróbcie sobie jeden
              wieczór w tygodniu "filmowy", film na dvd, chipsy i cola:) możecie się razem
              gimnastykować, biegać, tańczyć, śpiewać, nie wiem co wam wychodzi najlepiej:)
              poza tym, jak już ktoś chyba napisał, to, że nie robicie wszystkiego razem nie
              musi znaczyć, że się nudzicie. myślę, że macie siebie za dużo i tym jesteście
              zmęczeni. wyłącz te przeklęte gadu, smsy z pracy tylko z czymś ważnym, dwa dni z
              koleżanką, bez faceta i od razu będzie ciekawiej:))
              • bitti Re: wolny czas razem? 04.11.07, 20:54
                Wielkie dzięki goddy za to co napisałaś :) super pomysł z tymi
                babskimi wieczorkami i na pewno z tego skorzystam.
                pozdrawiam :))
    • Gość: syberiaa Re: wolny czas razem? IP: *.chello.pl 03.11.07, 20:55
      Mi się tam rzadko kiedy nudzi z moim facetem :)
      A co robimy w wolnym czasie? Mnóstwo rzeczy!
      -chodzimy na spacery z psem
      -uczymy się razem angielskiego (tzn. ja jego uczę :P)
      -idziemy do kina, na basen, na kawę
      -uprawiamy seks
      -robimy razem obiady, kolacje
      -oglądamy razem TV
      -bierzemy wspólną kąpiel
      -leżymy na kanapie i gadamy
      -czasami robimy sobie salon kosmetyczny ;) i wtedy ja depiluję woskiem mojemu
      facetowi włosy na klacie a on mi farbuje włosy na głowie :P
      -robimy coś razem na kompie

      Ale wiadomo, że czasami każdy potrzebuje własnej przestrzeni i wtedy każde z nas
      zajmuje się swoimi sprawami.

      Dziwi mnie tylko bitti, jak można nie mieć o czym rozmawiać ze swoim facetem?
      Moim zdaniem z ukochaną osobą jest zawsze o czym pogadać :)
    • qn20 Re: wolny czas razem? 04.11.07, 01:24
      hej Bitti,
      Twój pierwszy krok do sukcesu to juz to że się troszczysz o wasz czas wolny, w
      brwe pozorom nie każdy na to wpada. ja ze swojej strony mogę Ci sprzedać świetny
      patent - przynajmniej moim i mojego partnera zdaniem - a mianowicie lekcje
      tańca. finansowo inwestycja nieduża, a związkowi służy. daje radość, relaksuje,
      zbliża do siebie. stopniowo, stopniowo mozna też wprowadzac to w domu. bardzo
      miła i lulturalna rozryka. polecam szczególnie salsę w parach albo rock'n'rolla.
      serdecznie polecam i pozrawiam!
      • bitti Re: wolny czas razem? 04.11.07, 20:57
        Wszystkim bardzo dziekuję za super pomysły :) Naprawdę bardzo się
        ucieszyłam z waszych odpowiedzi :)
    • Gość: marta Re: wolny czas razem? IP: 212.76.37.* 04.11.07, 12:03
      brawo dla Ciebie za szczerość. Mam wiele zainteresowań, hobby,
      zajęcia dodatkowe, kończe studia, rzadko mam czas wolny. Mój facet
      tak samo. I mimo tego nie mamy o czym rozmawiać. Po prostu. Mamy
      takie charaktery, że jesteśmy małomówni. Nie umiemy nawijać o
      niczym, takie ple ple. Po prostu nie potrafimy. Nawet ze znajomymi,
      koleżankami, kolegami. Dawniej tak mnie to martwiło, że zaczęłam
      obserwować inne pary, jak inni sobie radzą, i co ze mną jest nie
      tak. I zauważyłam, że inni też nie rozmawiają ze sobą(!), za to
      najczęściej w związku jest jedna osoba która dużo mówi - mówi, mówi,
      mówi - i tyle. Stąd wrażenie, że jakieś pary ze sobą rozmawiają.
      Pewno jest weselej z związku gdy mężczyzna jest gadatliwy,
      żartujący, wesoły. Ale jeśli taki nie jest, to nie znaczy że należy
      się rozstać, czy para do siebie nie pasuje. Albo powinna się zapisać
      na zajęcia dodatkowe, bo po godzinie ich trwania dalej będzie cisza.
      Rozmawiamy codziennie co w pracy/studiach - jedna rozmowa i nie ma
      więcej o czym. Czy w rozmawiacie o sztuce, filozofii, książkach -
      codziennie?
      • bitti Re: wolny czas razem? 04.11.07, 21:13
        ja też mam mnóstwo zajęć - studia, kurs, hobby i tak jak Ty Marto
        nie jestem zbyt gadatliwa. ja się tym martwie ale mam nadzieję że
        również przestane się tym przejmować. wiele razy zastanawialam sie
        jak pary mieszkajace ze soba spedzaja czas. czy to rzeczywiscie tak
        jest ze bez przerwy maja o czym rozmawiac. tez mam wrazenie ze tak w
        niektorych zwiazkach jest ze zazwyczaj jedno jest "milczkiem" a
        drugie gada i gada i jakoś to wszystko się do przodu kreci :) fajnie
        ze mnie rozumiesz i dzieki za to co napisalas :)
    • figgin1 Re: wolny czas razem? 04.11.07, 22:17
      Czasami czytamy razem ksiązki, każde swoją i od czasu do czasu pomiziamy się
      trochę. Czasem coś razem upichcimy. Czasem idziemy na spacerek. Czasami leżymy
      razem na łóżeczku i podążamy przez krainy absurdu. A czasem po prostu miziamy
      się :) Czasmi stroimy do siebie głupie miny, i śmiejemy sie z siebie, czasem
      prowadzimy długie dysputy, czasem słuchamy razem muzyki. Czasmi obserwujemy
      ptali, lub koty. Czasem pozujemy sobie do zdjęć...
      Nie pamiętam bym kiedykolwiek w jego towarzystwie sie nudziła. No, ale znamy się
      dopiero dwa lata.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka