matka_joanna_od_aniolow
17.08.03, 16:46
Do naszego klasztoru przyjeżdża ksiądz aby odprawić mszę i dać nam
rozgrzeszenie,ale to nie do końca prawda,matka przełożona od wielu lat jest
jego kochanką i do niej przyjeżdża.Zamykaja się w jej pokojach i przez trzy
dni uprawiają sex,matka przełozona lubi to i lubi głosno krzyczeć podczas
aktów płciowych a my biedne jesteśmy narażone na słuchanie a czasami i
oglądanie tego wszystkiego.Oni lubią w nocy chodzić nago po naszym
klasztornym ogrodzie.Pomijam fakt ,że niszcczą nasze piękne kwiaty,ale
czasami kiedy my zaczynamy poranne modlitwy oni kochają się nad stawem,to
straszne musimy na to patrzeć.Czasami biorą do siebie jakąś zakonnicę żeby
urozmaicić swoje pożycie i tu docieram do sedna.W przyszłym tygodniu ja będę
tą trzecią i bardzo się boję nigdy nie miałam mężczyzny jestem dziewicą,ale
będę musiała uczestniczyć w tym wszystkim bo nie chcę opuścić klasztoru.O
ile mogę sobie wyobrazić jak robie to z kobietą to mężczyzna jest dla mnie
wielką tajemnicą.Pomóżcie mi powiedzcie jak będzie wyglądał ten pierwszy
raz ?czy będzie bolało?Ksiądz jest w srednim wieku nawet przystojny i
podobno bardzo jurny.Czekam na wasze rady a po wszystkim napiszę jak było.