lady.di.0
28.06.08, 00:58
Odpowiedzcie mi: jakim cudem siedemnastoletnia dziewczyna może być
od dwóch lat zakochana jak świr w facecie o 16 lat starszym od niej,
którego nie zna bliżej. Mało tego ma bombowego tatę, a w obiekcie
swoich westchnień nie poszukuje cech rodzicielskich.
No o co jej może chodzić? Nie może sie w koledze z klasy zakochać na
przykład?