Dodaj do ulubionych

pozwolil na aborcje

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.03, 21:18
poznalam faceta...jest cudownie...czuje ze mnie kocha...tylko wczoraj
dowiedzialam sie ze pozwolil wczesnie swojej dziewczyne na aborcje:( poczulam
ze sie go boje.czy to mozliwe by sie zmienil...wlasciwie nie musial mi tego
mowic..
Obserwuj wątek
    • Gość: Angela Re: pozwolil na aborcje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.03, 21:41
      Może nie był wtedy gotowy na bycie ojcem i było mu to na rękę. Wielu facetów z
      nożem na gardle zrobiłoby to samo... Nie zdją sobie sprawy ile to cierpienia
      przynosi kobiecie... Porozmawiaj z nim. Zaufanie to podstawa związku. NIech
      postara się, aby na nowo je w tobie wzbudzić. Pzdr. Pa!
    • Gość: Triss Merigold Re: pozwolil na aborcje IP: *.acn.waw.pl 28.10.03, 21:56
      Pozwolił? Watpię, żeby wobec decyzji dziewczyny miał coś do powiedzenia. Z
      drugiej strony gdyby kobieta chciała urodzić nie zrobiłby jej tej skrobanki
      siłą.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka