Gość: Aleksandra
IP: 80.48.243.*
02.11.03, 12:48
Błagam powiedzcie co o tym sądzicie. Mój chłopak chce, żebyśmy pojechali na
Sylwestra w góry, razem z jego przyjaciółmi ( to są same pary ). Zgodziłabym
się, ale pokoje są 4osobowe, a to oznacza, że musielibyśmy mieszkać z drugą
parą. Wogóle mi to nie odpowiada, po pierwsze nie znam ich, po drugie nie mam
ochoty, zeby jego przyjaciel ogladał mnie w piżamie, po trzecie widuje mojego
faceta raz na 3 tygodnie a często mniej i chce pobyć z nim sam na sam, to
chyba normalne. Miałabym wogóle sie z nim nie kochać ? Głupio by mi było
całowac sie z nim w obecmości drugiej pary i nie mam ochoty obserwować
czułości obcych ludzi. On sie obraził :-(((. Dziewczyny poradźcie mi coś :-(