Gość: Milo
IP: *.aster.pl / *.aster.pl
01.03.04, 22:25
Tzw. niesłusznie "ekolodzy" cały czas udowadniają, że "zieloni" to
niedojrzały "czerwoni".
Mój profesor - ekolog (kończyłem właśnie Ochronę Środowiska) powiedział, że
>>działacze partii "zielonych", to nie 'ekolodzy' tylko 'ekofile'. A ekolog
od ekofila różni się tak samo jako pedagog od pedofila<<
Większość specjalistów zajmujących się naukowo ochroną środowiska uważa te
lewackie partie za paczkę idiotów lub bandę uprawiają gangsterkę -
pobierającą eko-haracze.