Gość: Zygmunt
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
05.07.04, 11:26
Podporządkowywanie RP od kilkunastu lat przepisom UE wpływa na destabilizację
gospodarki!!!
Dług publiczny Skarbu Państwa przekroczył już 400 mld zł.
Zadłużenie gospodarstw domowych 102 mld zł.
Zadłużenie firm 135 mld zł.
Zatory płatnicze osiągnęły poziom 160 mld zł.
Zaległe podatki i opłaty wobec Skarbu Państwa ponad 50 mld zł.
W tym roku czekają Polskę ogromne wydatki z budżetu państwa, który i tak jest
już deficytowy (45 mld zł).
Dotacja do FUS i zagranicznych OFE wyniesie 13 mld zł,
Składka do UE 11 mld zł. Obsługa długu publicznego pochłonie 27 mld zł..
Spadek wpływów z "CIT" wyniesie 7 mld zł.
-„Znów wzrósł dług publiczny, jego relacja do PKB przekroczyła 50 proc.
czyli próg określony w ustawie finansów publicznych, nazwany progiem
ostrożnościowym”. -Oświadcza Mirosław Sekuła Prezes NIK( Nasz Dziennik,
5.07.04);
-„Grozi nam więc destabilizacja finansów publicznych i gospodarki. - To
znaczy, że mimo realizowania budżetu w postaci uchwalonej przez Sejm, rząd
wydaje znacznie więcej pieniędzy, niż zbiera. Mam na myśli deficyt budżetu
finansów publicznych, który za 2003 r. wynosi ok. 20 proc. wydatków. To tak
jakby ktoś wydawał 500 zł na miesiąc, a miał dochodów tylko 400 zł, a 100 zł
pożyczał, ciągle zwiększając swoje zadłużenie. Czym to skutkuje? Rosną koszty
obsługi długu publicznego, czyli budżet powoli zaczyna być zżerany przez
odsetki. Na przykład obsługa zadłużenia publicznego, czyli spłacanie tzw.
odsetek i tym podobne operacje, to w wydatkach ubiegłorocznych już
kilkanaście procent. W ubiegłym roku było to prawie 13 proc. i wynosiło ponad
24 mld zł. Czyli tyle trzeba było zapłacić za obsługę długu. To jest tak jak
gdyby ktoś musiał ze swojej pensji co miesiąc, czy w skali roku, oddać 13
proc. bankom albo innym instytucjom, u których pożyczył pieniądze.
A dziura budżetowa wciąż rośnie...”
Czyli Polska pod wpływami UE bankrutuje!