parafian
08.07.03, 00:08
Jestem świeżo upieczonym studentem teologi. Bardzo interesują mnie
aktualności a w szczególności tematy związane z unią europejską. Zapoznałem
się z Twoją twórczością i muszę przyznać Ci rację w każdym aspekcie. Twoje
posty momentami bardzo mnie poruszyły. Masz rację co do unii europejskiej. Ja
jako młody, zdolny Polak też się jej obawiam. Moje serce jest polskie i nie
chcę, żeby te dzikusy z tak zwanej "cywilizowanej europy" kładli na moim
ciele swoje brudne ręce. Nasza ziemia, to nasza ziemia! My Polacy, to my
Polacy! Polska to Polska, a nie Europa! My jesteśmy Polakami, a nie
Unionistami! Masz, rację Ojcze Janie, że musimy zrobić wszystko żeby nasz
kraj zachował swoją tożsamość, nie poddamy się! Wierzę, że uda nam się
jeszcze oderwać nasz dziewiczy, nieskalany, umiłowany kraj od tej zepsutej,
plugawej i zniewieściałej "euROPY". Wierzę, że Bóg nam w tym dopomoże.
Ojcze Janie, zauważyłem, że są tu ludzie, którzy Ci nie sprzyjają, a wręcz
próbują Cię ośmieszyć. Ale nie poprzestawaj w staraniach. To co robisz jest
ważne, choćby dlatego, że jest to bardzo ważne dla mnie. Dlatego odważę się
powiedzieć: nie przejmuj się nimi. Obrażając Cię, dają oni upust swojej
ograniczonej świadomości narodowej, niewiedzy, a wręcz ignorancji!
Ojcze Janie, proszę prowadź dalej swoją walkę o Polskę. Walkę o nas. Wiedz,
że swoją postawą zyskałeś sobie druha i sprzymieżeńca. Ty jesteś pasterzem,
ja - Twoją owieczką. Ojcze Janie, niech z pomocą Boga Twoja pasterka, której
częścią i ja się stałem, zaprowadzi nas do obiecanej ziemi obiecanej. Bądź
pozdrowiony, kocham Cię.
Szczęść Boże.