Dodaj do ulubionych

Co z dopłatami dla rolników?

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.10.03, 17:41
O ile wiadomo projekt budżetu na rok przyszły już gotowy. Chciałbym wrócić do
sprawy o której jakby cicho teraz. Co z pieniędzmi na dopłaty dla rolników? O
ile mnie pamięć nie myli super warunki akcesji dają naszym rolnikom w ramach
równych szans 25% tego co dostaje inny rolnik unijny. UE łaskawie zgodziła się
iż z naszego budżetu będziemy mogli wyrównać te znakomite warunki do 50%. Co
posłowie PSLu określili jako warunek podstawowy poparcia przez nich akcesji.
Pytam sie więc są te pieniądze w budżecie czy jakoś o nich zapomniano? Może
ktoś zna odpowiedź na to fascynujące pytanie. Nie sprawdzałem ale zabawię się
w proroka. Według mnie tych pieniędzy tam nie ma. A może jednak są?
Obserwuj wątek
    • Gość: krzysztofsf Zapytaj kima/fraglesa IP: 213.155.166.* 23.10.03, 22:16
      On najbardziej te pieniazki wyliczal jak robil agitacje przedreferendalna. To
      pewno teraz wie
      Co prawda, moga byc z tym jednak trudnosci,on wszystkich pieniedzy z unii
      oczekiwal i bo najpierw forsowal poglady, ze dostaniemy z ue 75% i trzeba bylo
      mu kiedys dokumentami udowadniac, ze do 75 to mamy prawo doplacic.
      • Gość: robi Re: Zapytaj kima/fraglesa IP: *.waw.cdp.pl / *.waw.cdp.pl 23.10.03, 22:39
        Wolę nawet nie myśleć, co się bedzie w Polsce działo, jeżeli rolnicy nie
        dostaną tych dopłat. Kto wierzy w Boga niech się modli, żeby się znalazły w
        budzecie śroki na ten cel.
      • Gość: Fragless Re: Zapytaj kima/fraglesa IP: *.mysiar.net / 80.48.165.* 24.10.03, 12:01
        > najpierw forsowal poglady, ze dostaniemy z ue 75% i trzeba bylo
        > mu kiedys dokumentami udowadniac, ze do 75 to mamy prawo doplacic.

        Cos nie moge sobie nic takiego przypomniec. Moglbys odswiezyc moja pamiec
        linkiem?
        • Gość: jasio Naiwność - polska cecha narodowa ?? IP: *.ipt.aol.com 24.10.03, 12:59
          • 1tomasz1 Re: Naiwność - polska cecha narodowa ?? 24.10.03, 13:09
            Jasiu, pytasz czy stwierdzasz fakt?
            • Gość: jasio Re: Naiwność - polska cecha narodowa ?? IP: *.ipt.aol.com 24.10.03, 13:10
              Niestety, stwierdzam .
              • Gość: jasio Dopłaty to zapomoga IP: *.ipt.aol.com 24.10.03, 13:19
                znacznie ważniejsze jest pozostanie na rynku i sprzedaż swoich produktów; a z
                tym po akcesji będzie trudniej; chociaż w przypadku biedy na polskiej wsi i te
                pieniądze z EU mają też znaczenie;
                • 1tomasz1 Re: Dopłaty to zapomoga 24.10.03, 13:35
                  Gość portalu: jasio napisał(a):

                  > znacznie ważniejsze jest pozostanie na rynku i sprzedaż swoich produktów; a z
                  > tym po akcesji będzie trudniej;

                  Czy gdyby akcesja nie miała miejsca byłoby łatwiej?

                  > chociaż w przypadku biedy na polskiej wsi i te
                  > pieniądze z EU mają też znaczenie;

                  Różne mamy wsie.
        • Gość: krzysztofsf Re: Zapytaj kima/fraglesa IP: *.lnet.szn.pl / 212.14.1.* 25.10.03, 20:41
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=522&w=5063140&a=5100852
          Z tym ze tu, to faktycznie, "nie wiedziales" o tym, ze inne kraje kandydujace
          maja pozwolenie na wieksze niz Polska doplaty wlasne do rolnictwa.
          Tyle rzeczy ci trzeba bylo linkami udowadniac, ze pomylily mi sie konkrety
          • Gość: Fragless Re: Zapytaj kima/fraglesa IP: *.mysiar.net / 80.48.165.* 26.10.03, 00:48
            > Z tym ze tu, to faktycznie, "nie wiedziales" o tym, ze inne kraje kandydujace
            > maja pozwolenie na wieksze niz Polska doplaty wlasne do rolnictwa.
            > Tyle rzeczy ci trzeba bylo linkami udowadniac, ze pomylily mi sie konkrety

            Najpierw efektowne haselko, ze Kimi gadal bzdury o 75% doplat, a jak przychodzi
            co do czego, to "pomylily mi sie konkrety", bo nie o Polsce byla mowa, tylko o
            Slowenii, i nie o wysokosci doplat, tylko o ich zrodlach, a zgadza sie jedynie
            to, ze chodzilo o doplaty i padla liczba 75. Radio Erewan wiecznie zywe...
            • Gość: krzysztofsf Re: Zapytaj kima/fraglesa IP: 213.155.166.* 26.10.03, 00:51
              Gość portalu: Fragless napisał(a):

              > > Z tym ze tu, to faktycznie, "nie wiedziales" o tym, ze inne kraje kandyduj
              > ace
              > > maja pozwolenie na wieksze niz Polska doplaty wlasne do rolnictwa.
              > > Tyle rzeczy ci trzeba bylo linkami udowadniac, ze pomylily mi sie konkrety
              >
              > Najpierw efektowne haselko, ze Kimi gadal bzdury o 75% doplat, a jak
              przychodzi
              >
              > co do czego, to "pomylily mi sie konkrety", bo nie o Polsce byla mowa, tylko
              o
              > Slowenii, i nie o wysokosci doplat, tylko o ich zrodlach, a zgadza sie
              jedynie
              > to, ze chodzilo o doplaty i padla liczba 75. Radio Erewan wiecznie zywe...


              A tak przy okazji, dalej jestes pewien, ze nie bedziemy platnikiem netto?
              • Gość: Fragless Re: Zapytaj kima/fraglesa IP: *.mysiar.net / 80.48.165.* 26.10.03, 09:51
                > A tak przy okazji, dalej jestes pewien, ze nie bedziemy platnikiem netto?

                Jaka subtelna zmiana tematu;-). A Ty dalej jestes pewien, ze bedziemy?
                • Gość: krzysztofsf Re: Zapytaj kima/fraglesa IP: 213.155.166.* 26.10.03, 10:56
                  Gość portalu: Fragless napisał(a):

                  > > A tak przy okazji, dalej jestes pewien, ze nie bedziemy platnikiem netto?
                  >
                  > Jaka subtelna zmiana tematu;-). A Ty dalej jestes pewien, ze bedziemy?

                  Coraz bardziej upewniam sie, ze bedziemy. A ty?
                  • 1tomasz1 Re: Zapytaj kima/fraglesa 27.10.03, 10:28
                    Gość portalu: krzysztofsf napisał(a):

                    > Gość portalu: Fragless napisał(a):
                    >
                    > > > A tak przy okazji, dalej jestes pewien, ze nie bedziemy platnikiem ne
                    > tto?
                    > >
                    > > Jaka subtelna zmiana tematu;-). A Ty dalej jestes pewien, ze bedziemy?
                    >
                    > Coraz bardziej upewniam sie, ze bedziemy. A ty?

                    Może by tak więcej konkretów, co?
                    Pytasz czy będziemy płatnikiem netto we 2004, czy w 2010, narastająco za cały
                    okres czy nie. Co to za pytanie: czy będziemy płatnikiem netto? To tak jabyś
                    poszedł do właściciela i zapytał czy firma będzie miała zysk? Nie ważne kiedy,
                    nie ważne za jaki okres, nie ważne jak liczone.
                    • Gość: krzysztofsf Re: Zapytaj kima/fraglesa IP: 213.155.166.* 28.10.03, 08:18
                      1tomasz1 napisał:

                      > Może by tak więcej konkretów, co?
                      > Pytasz czy będziemy płatnikiem netto we 2004, czy w 2010, narastająco za cały
                      > okres czy nie. Co to za pytanie: czy będziemy płatnikiem netto?

                      Jakie konkrety?
                      Eurofanatycy twierdzili przed referendum, ze NIGDY nie bedizemy platnikiem
                      netto.
                      Jesli twierdziles przed referendum, ze bedzie inaczej i doplacimy, podaj link
                      do swojej wypowiedzi z tego okresu to okreslajacej i wtedy bedziemy mogli
                      rozwijac temat dalej.

                      • 1tomasz1 Re: Zapytaj kima/fraglesa 28.10.03, 11:09
                        Gość portalu: krzysztofsf napisał(a):

                        > 1tomasz1 napisał:
                        >
                        > > Może by tak więcej konkretów, co?
                        > > Pytasz czy będziemy płatnikiem netto we 2004, czy w 2010, narastająco za c
                        > ały
                        > > okres czy nie. Co to za pytanie: czy będziemy płatnikiem netto?
                        >
                        > Jakie konkrety?
                        > Eurofanatycy twierdzili przed referendum, ze NIGDY nie bedizemy platnikiem
                        > netto.

                        Naprawdę? To ciekawe. Problem KIEDY był permanentni pomijany. Chyba, że
                        znajdziesz jakiś link. Zresztą to nie jest ważne. Głupotą jest próba tworzenia
                        rachunku zysków i strat dla pierwszego tylko roku akcesji. A to już
                        wielokrotnie było czynione.

                        > Jesli twierdziles przed referendum, ze bedzie inaczej i doplacimy, podaj link
                        > do swojej wypowiedzi z tego okresu to okreslajacej i wtedy bedziemy mogli
                        > rozwijac temat dalej.
                        >
                        Twierdziłem, że nie dopłacimy w pewnej perspektywie czasu. Problem pierwszego
                        roku pomijałem.
                        • Gość: krzysztofsf Re: Zapytaj kima/fraglesa IP: 213.155.166.* 28.10.03, 21:40
                          1tomasz1 napisał:

                          > Gość portalu: krzysztofsf napisał(a):
                          >
                          > > 1tomasz1 napisał:
                          > >
                          > > > Może by tak więcej konkretów, co?
                          > > > Pytasz czy będziemy płatnikiem netto we 2004, czy w 2010, narastająco
                          > za c
                          > > ały
                          > > > okres czy nie. Co to za pytanie: czy będziemy płatnikiem netto?
                          > >
                          > > Jakie konkrety?
                          > > Eurofanatycy twierdzili przed referendum, ze NIGDY nie bedizemy platnikiem
                          >
                          > > netto.
                          >
                          > Naprawdę? To ciekawe. Problem KIEDY był permanentni pomijany. Chyba, że
                          > znajdziesz jakiś link. Zresztą to nie jest ważne. Głupotą jest próba
                          tworzenia
                          > rachunku zysków i strat dla pierwszego tylko roku akcesji. A to już
                          > wielokrotnie było czynione.

                          Bylo. I wiele razy byly przepychanki: "wykorzystamy tyle % funduszy ze sie
                          zwroci-nie wykorzystamy". najwieksi fanatycy t
                          wardo obstawali, ze na pewno wykorzystamy juz w 1 roku tyle, ze bedziemy do
                          przodu.

                          > > Jesli twierdziles przed referendum, ze bedzie inaczej i doplacimy, podaj l
                          > ink
                          > > do swojej wypowiedzi z tego okresu to okreslajacej i wtedy bedziemy mogli
                          > > rozwijac temat dalej.
                          > >
                          > Twierdziłem, że nie dopłacimy w pewnej perspektywie czasu. Problem pierwszego
                          > roku pomijałem.

                          Sprytne. Po prostu nie wlaczales sie do dyskusji w ktorych poruszano temat
                          pierwszego roku. Czyli nie ma twoich wypowiedzi, w ktorych twierdziles, ze
                          kiedykolwiek bedziemy do tylu?

                          Zeby zamknac temat, (poniewaz dalej musimy czekac na fakty, pozostaje on w
                          sferze domyslow) ja uwazam, ze w miare jak bedziemy coraz lepiej lepiej
                          wykorzystywali fundusze i doplaty, beda one malec, az w koncu przobrazi sie to
                          w zwykle finansowanie budzetu centralnego unii, ktorej wladze beda decydowac na
                          ktore obszary unii przekazac ewentualne zastrzyki gotowki uzyskanej z podatkow
                          (skladki) od panstw zrzeszonych.
                          Narastajaco na pewno bedziemy do tylu, chociaz moga sie zdarzyc lata, ze wiecej
                          dostaniemy, niz zaplacimy.
                          I na tym sugeruje zakonczyc, chyba, ze chcesz jeszcze dopisac, ze wedlug ciebie
                          na pewno bedziemy do przodu. Bo faktow tez jeszcze nie znasz, tylko podajesz
                          swoje domniemywania.
                  • Gość: Fragless Re: Zapytaj kima/fraglesa IP: *.mysiar.net / 80.48.165.* 27.10.03, 11:27
                    > Coraz bardziej upewniam sie, ze bedziemy. A ty?

                    A ja coraz bardziej upewniam sie, ze nie bedziemy.
                    • Gość: PABLO no dobrze ale są pieniądze czy nie IP: *.kamir.com.pl 27.10.03, 16:43
                      Bardzo ładna ta wymiana zdań ale nie posunęlismy sie do przodu ani o
                      centymetr w kwestii: czy przyszłoroczny budżet planuje jakąś kasę dla rolników
                      czy nie. Jest bowiem coraz śmieszniej. Mianowicie bardzo wiele wskazuje iż w
                      ogóle żadnych dopłat nie będzie bo nie spełniamy unijnych standardów. Zdaje
                      się że poza zamknięciem przeważającej ilości masarni i mleczarni wejście do
                      unii UE niczego dla Polski nie przewiduje. Coś tam też bredzono o jakichs
                      uproszczonych dopłatach dla małorolnych, co to każdy chłop miałby otrzymywać
                      od hektara po wypełnieniu prostego wniosku. Ale zdaje się że dwa tygodnie temu
                      też okazało się że to było nieporozumienie i wniosek który trzeba wypełnić w
                      ogóle prosty nie jest. Reasumując sytuację wygląda ona niewesoło: sprzedać nie
                      będzie komu bo jak zniknie z dnia na dzień większość ubojni, mleczarni to
                      chłop może sobie mleko wylewać do rowu albo się w nim kąpać! Świń z pewnością
                      nie będzie można sprzedawać na rynku legalnym. Czy znów będziemy śpiewać: a za
                      pasem schowana rąbanka i jeżdzić na wieś po mięso? A eurożandarmii będą na
                      rewidować przy wjeździe do miasta? Oj idą ciekawe czasy.
                      • Gość: krzysztofsf Re: no dobrze ale są pieniądze czy nie IP: 213.155.166.* 27.10.03, 21:24
                        Gość portalu: PABLO napisał(a):

                        > Bardzo ładna ta wymiana zdań ale nie posunęlismy sie do przodu ani o
                        > centymetr w kwestii: czy przyszłoroczny budżet planuje jakąś kasę dla
                        rolników
                        > czy nie. Jest bowiem coraz śmieszniej. Mianowicie bardzo wiele wskazuje iż w
                        > ogóle żadnych dopłat nie będzie bo nie spełniamy unijnych standardów. Zdaje
                        > się że poza zamknięciem przeważającej ilości masarni i mleczarni wejście do
                        > unii UE niczego dla Polski nie przewiduje.

                        Mylisz sie.

                        Maja zamykac tez wedzarnie ryb.
                        Ale to mniejszy problem, bo polowy tez mamy miec mniejsze.

                        > Czy znów będziemy śpiewać: a za
                        > pasem schowana rąbanka i jeżdzić na wieś po mięso? A eurożandarmii będą na
                        > rewidować przy wjeździe do miasta? Oj idą ciekawe czasy.

                        Rolnicy, ktorzy dzisiaj dzwonia do drzwi domow na mojej ulicy i dopytuja sie,
                        czy nie potrzeba ziemniakow, cebuli lub jajek, pewna za jakis czas beda przy
                        tej okazji dodawac jakies aktualne okreslenie na miesko wiejskie z pozaunijnego
                        uboju,"Zdrowe panie, bez detergentow, hormonow, genow i antybiotykow"
                    • Gość: krzysztofsf Re: Zapytaj kima/fraglesa IP: 213.155.166.* 27.10.03, 21:17
                      Gość portalu: Fragless napisał(a):

                      > > Coraz bardziej upewniam sie, ze bedziemy. A ty?
                      >
                      > A ja coraz bardziej upewniam sie, ze nie bedziemy.

                      Swietna sprawa.Jak coraz bardziej, to moze podzielisz sie z nami ktora
                      informacja tak cie upownila. Mozna prosic o linka, bo chyba cos przeoczylem.
                      • Gość: Fragless Re: Zapytaj kima/fraglesa IP: *.mysiar.net / 80.48.165.* 28.10.03, 11:51
                        > Swietna sprawa.Jak coraz bardziej, to moze podzielisz sie z nami ktora
                        > informacja tak cie upownila.

                        Juz dwa watki na ten temat zakladalem, zdaje mi sie, ze nawet do ktoregos sie
                        dopisales. A jaka to informacja Ciebie tak upewnila?
                        • Gość: krzysztofsf Re: Zapytaj kima/fraglesa IP: 213.155.166.* 28.10.03, 21:26
                          Gość portalu: Fragless napisał(a):

                          > > Swietna sprawa.Jak coraz bardziej, to moze podzielisz sie z nami ktora
                          > > informacja tak cie upownila.
                          >
                          > Juz dwa watki na ten temat zakladalem, zdaje mi sie, ze nawet do ktoregos sie
                          > dopisales.

                          Oba dotyczyly sytuacji po 2006.Wczesniejsze lata spisujesz na straty, czy tez
                          jestes tak sobie coraz bardziej utwierdzony? Bo nic pozytywnego na temat
                          wczesnego etapu akcesji nie ma.

                          A jaka to informacja Ciebie tak upewnila?

                          A wszystkie po kolei. Na przyklad ostatni raport o przygotowaniach, zeby daleko
                          nie szukac.
                          • Gość: Fragless Re: Zapytaj kima/fraglesa IP: 80.48.165.* 28.10.03, 22:52
                            > Oba dotyczyly sytuacji po 2006.Wczesniejsze lata spisujesz na straty, czy tez
                            > jestes tak sobie coraz bardziej utwierdzony?

                            O wczesniejszych latach tez juz nieraz mowilem: W pierwszym roku BYC MOZE
                            doplacimy, w kolejnych musielibysmy naprawde niezle sie "popisac", zeby wyjsc
                            na minus. Nawiasem mowiac, przejmowanie sie poczatkowym okresem nie jest zbyt
                            sensowne - jesli dlugofalowo mamy byc na plus, to ewentualne straty w pierwszym
                            roku nalezy potraktowac jako inwestycje w przyszlosc. Jak biznesmen kupuje
                            fabryke, to tez przez pewien czas jest przez to na minusie.

                            > A wszystkie po kolei. Na przyklad ostatni raport o przygotowaniach, zeby
                            > daleko nie szukac.

                            Od kiedy to unijne raporty sa dla Ciebie wiarygodne?
                            • Gość: krzysztofsf Re: Zapytaj kima/fraglesa IP: 213.155.166.* 28.10.03, 23:05
                              Gość portalu: Fragless napisał(a):

                              > > Oba dotyczyly sytuacji po 2006.Wczesniejsze lata spisujesz na straty, czy
                              > tez
                              > > jestes tak sobie coraz bardziej utwierdzony?
                              >
                              > O wczesniejszych latach tez juz nieraz mowilem: W pierwszym roku BYC MOZE
                              > doplacimy, w kolejnych musielibysmy naprawde niezle sie "popisac", zeby wyjsc
                              > na minus. Nawiasem mowiac, przejmowanie sie poczatkowym okresem nie jest zbyt
                              > sensowne - jesli dlugofalowo mamy byc na plus, to ewentualne straty w
                              pierwszym
                              >
                              > roku nalezy potraktowac jako inwestycje w przyszlosc. Jak biznesmen kupuje
                              > fabryke, to tez przez pewien czas jest przez to na minusie.

                              pozyjemy, zobaczymy, na razie potwierdzilismy sobie wzajemnie nasze przekonania.

                              > > A wszystkie po kolei. Na przyklad ostatni raport o przygotowaniach, zeby
                              > > daleko nie szukac.
                              >
                              > Od kiedy to unijne raporty sa dla Ciebie wiarygodne?

                              Raporty zawsze byly raczej niekorzystne.
                              Dopiero politycy swoimi komentarzami je "wygladzali"
                              Ale to juz osobna bajka

    • Gość: klip UE walczy z... IP: *.2.core.net.pl 28.10.03, 10:39
      ... spekulantami. Ha,ha,ha ,skad my to znamy.

      "KE określiła listy produktów "spekulacyjnych", osobną dla każdego z 10 krajów
      akcesyjnych. W przypadku Polski spis obejmuje m.in. produkty mleczne, wołowe,
      ryż, pszenicę, jęczmień, oliwę, grzyby, warzywa i owoce. Są to produkty, w
      przypadku których istnieją różnice w cłach między Polską i UE. Kraje Wspólnoty
      boją się, że przed 1 maja 2004 roku niektórzy importerzy mogliby zgromadzić
      większe zapasy tych produktów i po rozszerzeniu UE próbować wprowadzić je na
      wspólny rynek, zarabiając na wzroście cen. "

      To jest wolny rynek ?

      calosc

      www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_031028/ekonomia/ekonomia_a_2.html
      • Gość: PABLO Francja walczy z grzybami z Polski IP: *.kamir.com.pl 28.10.03, 16:22
        Produkty spekulacyjne.Znakomite! czyli socjalizm w całej pełni bo jak są
        spekulanci Panie Dzieju to musi być socjalizm. Co ciekawe Francja walczy z
        tanimi grzybami z Polski (i w ogóle ze wschodu). Po pierwsze są zdecydowanie
        zbyt tanie. A jak tanie to wiadomo podejrzane - z pewnością są radioaktywne
        (patrz Czernobyl). W TF1 pokazywali laboratria ktore niczego nie badaja tylko
        atomowy sklad takiego grzyba. chodzi o to ze niektorzy dostawcy (nieuczciwe
        szuje) nie informuja swoich klinetow ze ten oto borowik pochodzi z Polski tylko
        bezczelnie przyklejaja mu etykiete ze to piekny francuski grzyb. I kasuja o pare
        euro wiecej na kg. Na takich oszustow sa laboratoria ktore stosujac bardzo
        wyrafinowane metody analizy potrafia okreslic z jakiego kraju pochodzi grzybek.
        Jest to wspaniale! Ale to dopiero poczatek. Niech zyje unia i spekulacja
        wyrobami mlecznymi.
        • Gość: PABLO pieniądze we wspólnym worku o nazwie rezerwa celow IP: *.kamir.com.pl 28.10.03, 17:21

          Poseł Andrzej Grzyb (PSL) zarzucił ministrowi finansów, że środki na integrację
          zostały przedstawione w budżecie w sposób niejasny. Wszystkie wydatki w kwocie
          3,6 mld zł (nie licząc składki) wrzucone zostały do jednego worka o nazwie
          "rezerwa celowa". Z niej mają pochodzić dopłaty bezpośrednie dla rolników (które
          w pierwszym roku musi w całości sfinansować Polska), środki na współfinansowanie
          budowy dróg i autostrad oraz pozostałych programów z funduszy strukturalnych i
          spójności, wydatki na uszczelnienie granic, współfinansowanie funduszy
          przedakcesyjnych, a także środki na wypadek gdyby doszło do zwiększenia naszej
          składki. Już na pierwszy rzut oka widać, że wydatków jest więcej niż pieniędzy.
          Eksperci odkryli też, że niektóre kwoty ujęte są w budżecie dwukrotnie, co
          podważa wiarygodność danych.

          Dopłaty z jednego worka
          - Rolnicy powinni otrzymać w 2004 r. 6 mld zł w ramach dopłat bezpośrednich.
          Gdzie jest zapisana ta kwota? - dopytywał się Piotr Krutul (LPR). - Rolnicy
          otrzymają dopłaty nie w 2004 r., ale za 2004 rok - wyjaśnił przedstawiciel
          rządu. W przyszłym roku otrzymają 50 proc. dopłat, a kolejne 50 proc. na
          początku 2005 r. Nie będzie natomiast pieniędzy na zalesienia, a środki na renty
          strukturalne stoją pod znakiem zapytania. Według Krutula, nie ma szans na
          sfinansowanie przez rząd dopłat do poziomu 55 proc., jak zapisano w traktacie
          akcesyjnym, ponieważ część pieniędzy miała pochodzić z unijnych funduszy na
          rozwój wsi (tzw. II filar), a środki te nie zostaną na czas uruchomione przez
          Brukselę. Opinie Krutula podziela również Pęk. Jego zdaniem, zabieg polegający
          na wrzuceniu wydatków do jednego worka pozwala rządowi pozbawić rolników dopłat
          w wypadku, jeśli założenia budżetowe się nie sprawdzą.
          Sejmowa Komisja Europejska głosami posłów SLD zaakceptowała integracyjną część
          przyszłorocznego budżetu państwa.
          • Gość: robi Re: pieniądze we wspólnym worku o nazwie rezerwa IP: *.waw.cdp.pl / *.waw.cdp.pl 28.10.03, 23:05
            Ciekawy manewr. Kreatywna księgowośc do potęgi. Powiedzieć rolnikom,ze
            pieniądze są, chociaż ich nie ma.
            • Gość: krzysztofsf Re: pieniądze we wspólnym worku o nazwie rezerwa IP: 213.155.166.* 28.10.03, 23:09
              Gość portalu: robi napisał(a):

              > Ciekawy manewr. Kreatywna księgowośc do potęgi. Powiedzieć rolnikom,ze
              > pieniądze są, chociaż ich nie ma.

              Ciekawe, czy rolnik ktory "padl" i sprzeda gospodarke, otrzyma zalegle doplaty
              za rok miniony? Bo chynba nie bedzie mogl przyszlymi doplatami skompensowac
              biezacych oplat podatkowych ?:)
            • bebokk Będą kosy i siekiery 28.10.03, 23:11
              Faktycznie, bardzo ciekawe.
              To tak jakby ktoś dolewał benzyny do ognia.
              No, chyba, że im faktycznie brakuje już resztek wyobraźni, co może oznaczać
              brak dopłat.
              • Gość: robi Re: Będą kosy i siekiery IP: *.waw.cdp.pl / *.waw.cdp.pl 28.10.03, 23:15
                bebokk napisał:

                > Faktycznie, bardzo ciekawe.
                > To tak jakby ktoś dolewał benzyny do ognia.
                > No, chyba, że im faktycznie brakuje już resztek wyobraźni, co może oznaczać
                > brak dopłat.

                A mówiłem Ci, że będzie rewolucja. Służba zdrowia, PKP, górnicy, stoczniowcy,
                służby mundurowe, no i rolnicy. Beczka prochu.
    • Gość: Emil Re: Co z dopłatami dla rolników? IP: *.dip.t-dialin.net 29.10.03, 02:54
      Rolnicy polscy czekaja.(Boze,na co???)
      www.fly-and-die.de/Rolnik.jpg
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka