basia56
18.01.05, 10:45
Mamy pewne problemy z trafieniem na fachowych i uczciwych wykonawców. W
związku z tym chciałabym zapytać, jak podchodzicie do firm, które spózniają
się już na początku z przedstawieniem umówionej oferty lub nie przystępują w
terminie do rozpoczęcia prac, mam tu na myśli drobne naprawy, nie remonty czy
modernizacje poprzedzone negocjacjami i obwarowane sankcjami. Czy SKREŚLACIE
je od razu jako kontrahentów (skoro nie są słowni na poczatku, to i potem
mozna się najgorszego spodziewać), czy też uważacie, że jednak nie wszystko
da się do końca przwidzieć i nieterminowość jest już normą w budowlance?
Początkowo rezygnowalismy od razu, ale szybko okazało się, że nie ma za
bardzo w czym przebierać.
Jakkolwiek przy wiekszych robotach wykonawcy pchają się drzwiami i oknami,
tak przy niewielkim zakresie i cenie okazuje się, że mimo bezrobocia trudno
natrafic na kogos rzetelnego. Bardzo proszę, podzielcie sie swoimi
doświadczeniami.