marcinz10
07.06.05, 19:58
Dzień dobry.
Posiadam kawalerkę na parterze. Przestrzeń mieszkalna stanowi jeden pokój
wraz z kuchnią. W związku z wybudowaniem pod moimi oknami parkingu oraz
drogi osiedlowej postanowiłem zadbać o swoją prywatność i założyłem na
terasie bambusowe rolety.Odgradzają one zarówno mój taras od tarasów
sąsiednich, jak i pozwalają na przykrycie częsci frontowej tarasu, w momencie
ich rozwinięcia.
Podczas ostatniego zebrania wspólnoty poddaniu głosowaniu chęć zdemontowania
bambusowanych rolet na moim tarasie. Większość obecna na zebraniu (nie cała
wspólnota) domagałą się sciągnięcia tych elementów. Podstawą takiego
stanowiska był, jak się pózniej okazało, fakt,iż nie wszytkim przypadły one
do gustu.
Do tej pory nie sciągnąłem rolet uważając, ze jest to bezzasadne.
Otrzymałem list, w którym stwirdzono, iż muszę dokonac demontażu do 20
czerwca, w przecinym wypadku element ten będzie zdemontowany "komisyjnie"
przez zarządce.
Bardzo proszę o wskazówkę, czy jest możliwość obrony przed takim działaniem,
jak również co grozi mi gdy nie zdejmę tego elementu.
Z góry bardzo serdecznie dziękuje za pomoc