Dodaj do ulubionych

proste pytania

06.09.02, 19:15
Jestem wpolwlascicielem kamienicy w ktorej jest 20
mieszkan i 2 sklepy. Przymierzam sie do podzialu i
powolania wspolnoty ( mam nadzieje w zgodzie z
pozostalymi wlascicielami ) . Sklepy maja oczywiscie
duzo wieksza wartosc w stosunku do swojej powiezchni
niz mieszkania i zamierzam to uwzglednic przy podziale.
Oznacza to ze wlasciclel ktory ma np 30% udzialu w
nieruchomosci przed podzialem po podziale stanie sie
wlascicielem 1go sklepu. Jezeli udzial w nieruchomosci
wspolnej zostanie ustalony na podstawie powierzchi da
mu to powiedzmy 10% udzialu po podziale. Skutek bedzie
taki ze wlascieciel sklepu zyska dochody ( bo sklep
daje wiecej wzgledem swoje wartosci) i obnizy sobie
koszty bo bedzie ponosil tylko 10% wplat np na fundusz
remontowy
Pytania:
1) czy mozna ustalic udzial w nier.wspolnej nie na
podstawie powierzchni lokalu ?
2) jak po podziale beda rozlozone glosy: 1glos = 1lokal
czy 1glos=1wlasciciel ?
3) czy to bedzie decydowala wiekoszosc glosow?
4) czy udzial w nier wspolnej faktycznie decyduje o
proporcji ponoszonych kosztow na fundusz remontowy,
dozorce , sprzatanie , zarzad i inne wspolne koszty (
sa jeszcze jakies )
z gory dziekuje za odpowiedz
Rafal
Obserwuj wątek
    • abcd17 Re: proste pytania 06.09.02, 19:51
      geronimo napisał:
      > 1) czy mozna ustalic udzial w nier.wspolnej nie na
      > podstawie powierzchni lokalu ?

      Mozna. Zgodnie z art. 3 ust. 6 WłLokU.

      > 2) jak po podziale beda rozlozone glosy: 1glos = 1lokal
      > czy 1glos=1wlasciciel ?

      Glosy zawsze rozkladaja sie zgodnie z wielkoscia udzialow (decyduje wiekszosc),
      chyba ze zmienicie sposob glosowania w trybie ustawowym. Mozna rowniez ustalic
      inny tryb podejmowania uchwal - w obecnosci notariusza (np. w trakcie ustalania
      wielkosci udzialow). Decyduja prawie zawsze wlasciciele.

      > 4) czy udzial w nier wspolnej faktycznie decyduje o
      > proporcji ponoszonych kosztow na fundusz remontowy,
      > dozorce , sprzatanie , zarzad i inne wspolne koszty (
      > sa jeszcze jakies )

      Nie, nie zawsze. Art. 18 ust. 1 daje dowolna szanse - zgodnie z uznaniem
      wspolwlascicieli - ustalic sposob podzialu kosztow.

      Pozdrawiam,
      maciej tertelis
      • geronimo Re: proste pytania 09.09.02, 13:04
        abcd17 napisał:

        > geronimo napisał:
        > > 1) czy mozna ustalic udzial w nier.wspolnej nie na
        > > podstawie powierzchni lokalu ?
        >
        > Mozna. Zgodnie z art. 3 ust. 6 WłLokU.

        Jaka jest praktyka w przypadkach podobnych do mojego. Czy przyszlemu
        wlascicielowi bardziej wartosciowego lokalu:

        a) daje sie wiekszy udzial w nier wspolnej?
        b) obciaza sie go wyzszymi kosztami ?

        >
        > > 2) jak po podziale beda rozlozone glosy: 1glos = 1lokal
        > > czy 1glos=1wlasciciel ?
        >
        > Glosy zawsze rozkladaja sie zgodnie z wielkoscia udzialow (decyduje
        wiekszosc),
        >
        > chyba ze zmienicie sposob glosowania w trybie ustawowym. Mozna rowniez
        ustalic
        > inny tryb podejmowania uchwal - w obecnosci notariusza (np. w trakcie
        ustalania
        >
        > wielkosci udzialow). Decyduja prawie zawsze wlasciciele.
        >
        > > 4) czy udzial w nier wspolnej faktycznie decyduje o
        > > proporcji ponoszonych kosztow na fundusz remontowy,
        > > dozorce , sprzatanie , zarzad i inne wspolne koszty (
        > > sa jeszcze jakies )
        >
        > Nie, nie zawsze. Art. 18 ust. 1 daje dowolna szanse - zgodnie z uznaniem
        > wspolwlascicieli - ustalic sposob podzialu kosztow.
        >
        > Pozdrawiam,
        > maciej tertelis
        • abcd17 Re: proste pytania 09.09.02, 14:12
          geronimo napisał:

          > Jaka jest praktyka w przypadkach podobnych do mojego. Czy przyszlemu
          > wlascicielowi bardziej wartosciowego lokalu:
          >
          > a) daje sie wiekszy udzial w nier wspolnej?
          > b) obciaza sie go wyzszymi kosztami ?

          Przykro mi, ale szczerze mowiac nie spotkalem sie w praktyce z decyzja
          wspolwlascicieli o ustaleniu udzialow w sposob inny ni to wynikalo z
          powierzchni.

          Ale spreawa jest generalnie trudna i chyba jak sadze nie ma tu jednego wyjscia,
          bo popyt na lokale uzytkowe moze byc, a zaraz bardziej oplaca sie zainwestowac
          w lokale mieszkalne...

          Jezeli mialbym cos doradzic, to rozwazcie prosze taki podzial nieruchomosci, by
          lokale uzytkowe pozostawic jako czesc wspolna nieruchomosci, wyodrebnic i
          podzielic natomiast na wspolwlascicieli lokale mieszkalne. Lokale uzytkowe
          wynajmijcie tak, ze wspolnota bedzie czerpala z wynajmu pozytki. Wtedy rowno
          rozloza sie one na udzialy wszystkich wspolwlascicieli obliczone zgodnie z
          standardowa formulka ustawowa.

          Pozrdrawiam serdecznie,
          maciej tertelis
          • geronimo Re: proste pytania 09.09.02, 17:11
            abcd17 napisał:

            > Przykro mi, ale szczerze mowiac nie spotkalem sie w
            praktyce z decyzja
            > wspolwlascicieli o ustaleniu udzialow w sposob inny ni
            to wynikalo z
            > powierzchni.
            >
            > Ale spreawa jest generalnie trudna i chyba jak sadze
            nie ma tu jednego wyjscia,
            >
            > bo popyt na lokale uzytkowe moze byc, a zaraz bardziej
            oplaca sie zainwestowac
            > w lokale mieszkalne...
            >

            w moim przypadku inwestycja w lokale mieszkalne nie jest
            zbyt korzystna bo mieszkania sa stare i wymagaja inwestycji

            > Jezeli mialbym cos doradzic, to rozwazcie prosze taki
            podzial nieruchomosci, by
            >
            > lokale uzytkowe pozostawic jako czesc wspolna
            nieruchomosci, wyodrebnic i
            > podzielic natomiast na wspolwlascicieli lokale
            mieszkalne. Lokale uzytkowe
            > wynajmijcie tak, ze wspolnota bedzie czerpala z wynajmu
            pozytki. Wtedy rowno
            > rozloza sie one na udzialy wszystkich wspolwlascicieli
            obliczone zgodnie z
            > standardowa formulka ustawowa.

            dzieki za cierpliwe rady; niestety dla mnie podstawowym
            celem podzialu jest to zeby kazdy zajmowal sie swoimi
            sprawami wiec pozostawinie sklepow jako czesci wspolnej
            nie ma sensu

            Moze inni dyskutanci/eksperci wiedze jak to robia inni?
            dzieki
            Rafal


            >
            > Pozrdrawiam serdecznie,
            > maciej tertelis
    • mieszkanie.i.wspolnota Re: proste pytania 01.10.02, 01:18
      Z pytań w obydwu wątkach (64 i 77) można domyślać się, że pytania te dążą do
      ustalenia zasady podziału wartości nieruchomości. Należy tu wyraźnie
      powiedzieć, że udział w nieruchomości wspólnej nie ma żadnego związku z
      wartością nieruchomości lokalowej (z uwzględnieniem uwag w dalszej części). Np.
      wartość lokali identycznych pod względem powierzchni i udziału może być różna w
      zależności od kondygnacji, stron świata, otoczenia (np. zieleń, inny budynek
      lub ruchliwa ulica), sąsiedztwa (np. maszynownia dźwigu) i in.

      Udział w nieruchomości wspólnej ma jedynie znaczenie dla dwu elementów:
      1. wpływu właściciela lokalu na decyzje wszystkich właścicieli (wspólnoty
      mieszkaniowej);
      2. partycypacji w kosztach utrzymania nieruchomości wspólnej.

      Podstawowy sposób określenia udziału, wynikający z powierzchni lokalu,
      określony jest w art. 3 ust. 3 Ustawy o własności lokali (UWL). Zgodnie z art.
      3 ust 6 UWL, właściciele lokali mogą w umowie przyjąć inną zasadę określenia
      udziałów, np. na podstawie wartości lokali. W umowie można też, zgodnie z art.
      18 ust. 1 UWL, przyjąć inny niż zgodny z udziałami sposób podejmowania decyzji
      (np. głosowanie na zasadzie 1 lokal – 1 głos) i/lub sposób podziału kosztów.

      Ponadto, zgodnie z art. 23 ust. 2 UWL, sposób podejmowania decyzji (głosowania)
      może być zmieniony uchwałą właścicieli lokali, a w określonych w art. 23 ust.
      2a przypadkach – na żądanie min. 1/5 właścicieli (głosowanie na zasadzie 1
      właściciel – 1 głos).

      Uchwałą właścicieli lokali można także zróżnicować udział w kosztach lokali
      mieszkalnych i użytkowych, zwiększając obciążenia tych ostatnich zgodnie z art.
      12 ust. 3.

      Ponieważ podjęcie uchwały jest znacznie prostsze niż podpisanie umowy
      notarialnej, wspólnoty mieszkaniowe korzystają z tej pierwszej możliwości. Z
      tej drugiej korzystają deweloperzy i niektórzy inni właściciele nieruchomości
      rozpoczynający sprzedaż lokali, mają oni bowiem możliwość przedłożenia umowy do
      podpisu wszystkim nowym nabywcom sprzedawanych lokali. W umowach tych, dbając o
      swój interes ekonomiczny, zapewniają sobie (lub podmiotom zależnym) wyłącznie
      wpływy z pełnienia funkcji zarządu i administratora lokalu. Podobnie
      jak „abcd17” (Maciej Tertelis) nie spotkałem przypadku umowy zmieniającej
      udziały.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka