serafin666
20.03.06, 14:40
W miejscowości Stryjewo (gmina Biskupiec, woj. warmińsko-mazurskie)
znaleziono rano ciała czterech osób, członków jednej rodziny. Ofiarami są
małżeństwo oraz ich dwie córki - 15-letnia i 9-letnia.
Według Małgorzaty Rolińskiej z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji
w Olsztynie, wszystkie ciała znaleziono w jednym pomieszczeniu w domu
należącym do tej rodziny. Policja zabezpieczyła również niezidentyfikowaną na
razie substancję, którą najprawdopodobniej został wywołany pożar.
Według nieoficjalnych informacji ze źródeł w policji wynika, że
prawdopodobnie mężczyzna zabił kobietę i dwie córki, a następnie popełnił
samobójstwo. Mężczyzna został wcześniej skazany na półtora roku w zawieszeniu
za znęcanie się nad rodziną. Na miejscu zdarzenia jest prokurator, lekarz
oraz biegły z zakresu pożarnictwa. Policja zabezpiecza ślady pożaru.
Rzeczniczka warmińsko-mazurskiej policji Anna Siwek powiedziała PAP, że
wstępne ustalenia wskazują, iż ofiary mogły umrzeć w wyniku zaczadzenia.
Funkcjonariusze nie wykluczają jednak, że doszło tam do zabójstwa - dodała
Siwek.
W styczniu tego roku skazano mężczyznę na półtora roku więzienia w
zawieszeniu na 5 lat. "Jednak kurator społeczny poinformował kuratora
sądowego o tym, że mąż groził żonie, że jeśli będzie starała się o rozwód, to
ją zabije. W związku z tym, mężczyzna ten został wezwany na 16 marca do sądu,
gdzie najprawdopodobniej miała zostać odwieszona jego kara" - dodała Siwek.