Dodaj do ulubionych

Wspólnota a kominy

28.06.06, 13:33
Kominiarz zakwestionował kilka przewodów kominowych od pieców węglowych w
naszej kamienicy. Dotyczy to pionów kominowych w lokatorskich mieszkaniach.
Właściciel tych mieszkań sprzedał już najniżej położone pomieszczenia, w
których są lokale mieszkalne, a otwory wyczystkowe zostały w nich zamurowane.
Zarządca na podstawie opinii pismem do właściciela i lokatorów zabronił
użytkowania przewodów kominowych w lokalach. Co wspólnota ma z tym zrobić?
Lokatorzy ci mają już wypowiedzenia i lokale zostaną pewnie sprzedane, a nowi
właściciele na pewno nie będą korzystać z pieców węglowych. Remont takich
przewodów jest kosztowny, zwłaszcza z komplikacją wyczystek jak wyżej.
Obserwuj wątek
    • kominek4 Re: Wspólnota a kominy 28.06.06, 21:20
      A jaki wpływ na działanie komina ma zamurowanie otworów wyczystkowych?
      • sak10 Re: Wspólnota a kominy 29.06.06, 07:37
        Nie można usuwać sadzy i ta spiętrza się powoli do wyższych odcinków przewodu
        kominowego zatykając wloty z pieców
    • dobud Re: Wspólnota a kominy 29.06.06, 21:33
      1. Czy kominiarz "czepił się" tylko wyczystek, czy w ogóle stanu technicznego
      kominow?
      Jeśki tylko wyczystej, to wykuś otwór 21x14 cm i osadzić drzwiczki to nie znowu
      taki wielki wydatek.
      Jeśli jednak z tych kominow ktoś korzysta jako przewodów dymowych, to macie
      wybór:
      1. wyremontować i życ spokojnie
      2. czekać na czyjąś śmierc z zaczadzenia i przyjścia prokuratora ze wszelkimi
      konsekwencjami dla zarządu.

      Kominy są częścią wspólną nieruchomości. - budynku.
      • sak10 Re: Wspólnota a kominy 30.06.06, 09:43
        Do remontu jest kilka przewodów kominowych od piecyków łazienkowych i pieców
        węglowych. Kosztorysy na ich remont oscylują ok. 100.000, których wspólnota nie
        ma.
        Lokatorzy i "ich" właściciele (którzy ignorują zebrania w tej sprawie) zostali
        powiadomieni przez zarządcę o zakazie korzystania z tych urządzeń. Zarząd
        wystosuje pismo do nadzoru budowlanego, aby ten uruchomił mechanizm: odcięcie
        gazu - nacisk lokatorów na właściciela - ew. wymiana piecyków łazienkowych na
        bojlery elektryczne (na czyj koszt: lokatora? właściciela? wspólnoty?)
        Przewody spalinowe od pieców węglowych miały niegdyś otwory wyczystkowe ostępne
        z części wspólnej, ale teraz (zamurowane) znalazły się w mieszkaniach, które
        zresztą nie korzystają z węgla. Tam, gdzie są używane piece węglowe, przewody
        są za piecami, więc żeby wykuć wyczystkę, trzebaby usunąć piec...
        Co jeszcze może zrobić zarząd? Jakie jeszcze rozważyć rozwiązania?
        • majkowa Re: Wspólnota a kominy 30.06.06, 18:15
          Cena 1 mb rury ze stali kwasoodpornej fi 12 cm = 57 zł
          Trójnik kw. fi 12 cm = 55 zł
          Trójnik rewizyjny fi 12 cm = 70 zł
          Patelnia = 25 zł
          Drzwiczki chromowane = 65 zł
          Kolano 120/90 regulowane = 66 zł
          Daszek = 35 zł
          Skraplacz = 35 zł
          Kratka 15 zł


          Przykładowe robocizny:
          Montaż wkładu kominowego dł. 15 mb = 400 zł
          Udrożnienie przewodu wentyl. = 90 zł
          Uszczelnienie przewodu komin. = 90 zł


          Włożenie wkładu 15 mb, od parteru na dach 4 piętrowego budynku to
          855 + 400 + 35 + 70 +35 = 1395 zł

          Chyba że macie do naprawy 80 kanałów.

          Zrobienie wyczystki to dla fachowca żaden problem. Wykucie otworu i osadzenie
          drzwiczek. Nie muszą być chromowane, ale mogą być takie za 15 zł.

          Drzwiczek wyczystkowych nigdy nie lokalizowało się w mieszkaniach. Ktoś was wkręca.

          Zarząd powinien na wstępie zlecić porządnej firmie inwentaryzacje kanałów
          kominowych w budynku.
          Potem znaleźć taniego wykonawcę i stopniowo, systematycznie wykonac "regulację"
          kominów.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka