Dodaj do ulubionych

formu eksperckie???

22.03.09, 12:47
w tytule tego forum napisane jest, że na pytania odpowiadają Pan i Pani....
eksperci właśnie, stwierdzam jednak, że głównie wymiata tutaj Pan xxll, który
przekonuje wszystkich o swojej wiedzy i doświadczeniu oraz o tym ,że jak ktoś
chce zrobić coś samodzielnie to na pewno zrobi to źle i narazi siebie i
innych na porażki i kontrole. Pogardliwe określenia "mohikanie" itp. są ani
nie profesjonalne ani nie związane z poradą eksperta.
Obserwuj wątek
    • abwehrstelle_breslau Re: formu eksperckie??? 22.03.09, 13:11
      Oj! czepiasz się annexja :)))

      ... chyba, że jesteś okropnym smutasem (nie podejrzewam nawet,
      że "mohikaninem") i dla Ciebie "ekspert" musi być obowiązkowo
      indywiduum absolutnie pozbawionym poczucia humoru :)))
    • czajnik5 Re: formu eksperckie??? 22.03.09, 14:12
      annexja napisała:

      > w tytule tego forum napisane jest,
      > że na pytania odpowiadają Pan i Pani....

      Tak po prawdzie, to Pan jeszcze od czasu do czasu się wypowiada, ale nie
      nazwałbym go ekspertem, natomiast jeśli chodzi o Panią, to dotychczas nie miałem
      szczęścia trafić na jakikolwiek wpis jej autorstwa.

      Może właśnie na tym polega sztuka bycia ekspertem? Wiedzieć, kiedy należy milczeć.
    • melelek Re: formu eksperckie???pogarda dla uczestników 22.03.09, 15:16

      annexja napisała:

      > w tytule tego forum napisane jest, że na pytania odpowiadają Pan i
      > Pani.... eksperci właśnie, stwierdzam jednak, że głównie wymiata
      > tutaj Pan xxll, który przekonuje wszystkich o swojej wiedzy i
      > doświadczeniu

      Czyśbyś kwestionował jego doświadczenie i wiedzę?
      Widzisz, jak mają na tych "ekspertów" wylewać pomyje, tak jak to robią z
      xxxll-kiem; to mają racje, że się nie udzielają, przecież sami wiecie co jest
      dla Was najlepsze, choć czasami robicie to nie zgodne z prawem... co napiętnuje
      ten nielubiany xxxll..

      Tytułowi eksperci traktują to forum jako kopalnie tematów o których piszą
      Gazecie lun Rzepie.

      > o tym ,że jak ktoś chce zrobić coś samodzielnie to na pewno zrobi
      > to źle i narazi siebie i innych na porażki i kontrole. Pogardliwe
      > określenia "mohikanie" itp. są ani nie profesjonalne ani nie
      > związane z poradą eksperta.

      Facet wie co pisze, aby ochronić tych właścicieli lokali, coby nie wierzyli
      ślepo tym "nawiedzonym zarządom właścicielskim WM, w przeciwieństwie do ciebie,
      zazdrościsz? czy masz ochotę obrzucić go błotkiem? czy masz podstawy do tego.

      • annexja Re: formu eksperckie???pogarda dla uczestników 22.03.09, 19:04
        Nie mam zamiaru obrzucać nikogo błotkiem, nikomu nie zazdroszczę, nad nikim się
        nie wywyższam, szukam informacji i czasem zaglądam również tutaj, a tutaj od
        długiego czasu panują podobne zasady, wymieniony przez ze mnie Pan owszem czasem
        wyartykułuje jakąś poradę często jednak sam obrzuca błotkiem innych. TO mi się
        nie podoba, i TO kwestionuję , to czy ma kwalifikacje czy nie nie mi oceniać.
        Ludzie czasem oczywiście zadają irytujące, te same pytania, nie szukają
        odpowiedzi sami, tylko czy to daj komuś prawo do pogardliwego ich traktowania?
        Proszę nie zapominać, że mam prawo do wyrażania swej opinii i wbrew pozorom
        nikogo nią nie obrażam.
        • melelek Re: formu eksperckie???pogarda dla uczestników 22.03.09, 20:15
          annexja napisała:

          > Proszę nie zapominać, że mam prawo do wyrażania swej opinii i wbrew
          > pozorom nikogo nią nie obrażam.
          >
          > ...wymieniony przez ze mnie Pan owszem czasem
          > wyartykułuje jakąś poradę często jednak sam obrzuca błotkiem innych.
          > TO mi się nie podoba, i TO kwestionuję ,

          Punkt widzenia zależy od siedzenia..

          Czy Ty uważasz, że Jego nie obrażasz, strofując go i zakładając na jego temat
          odrębny wątek.
          Proszę nie zapominać, że On też ma prawo do artykułowania własnych opinii i
          poglądów.
          Już na jednym z forum ""zamknięto mu usta""" i co... tam teraz jest atmosfera
          wzajemnej adoracji : bykira do grandego , czajnik do bykiry , administrator do
          Janusza (byłego DZBM-owca) grandy do ownera; owner do andrzejaL i tak wkoło
          Macieja dużo teorii i zero praktyki.
          Dla mnie ten gość używa "rubasznego języka" to jego wybór, ... mnie to nie
          przeszkadza.

          Wielu piszących, aż do bólu bije pianę, szuka potwierdzenia swego punktu widzenia ,
          który nie zawsze jest zgodny z logika i prawem.

          Mało kto umie im odpowiedzieć "dosadnie", aby nie zaśmiecać tego forum
          notorycznymi pytaniami... wystarczy trochę wysiłku, by zapoznać się z treścią
          ustaw, poszukać w internecie, uzyskać poradę u prawnika. Mało jest przykładów z
          życia, a wiele teoretycznych "dyskusji" z których niewiele wynika.


          A tak na marginesie to czy jako "Prezes Wspólnoty" boisz się kontroli ZUS czy
          US, bo takie już mają miejsce .

          • xxxll Re: formu eksperckie???pogarda dla uczestników 23.03.09, 06:43
            melelek napisał:

            > A tak na marginesie to czy jako "Prezes Wspólnoty" boisz się
            > kontroli ZUS czy US, bo takie już mają miejsce .


            Potwierdzam, że kontrole zaczynają mieć miejsce, zwłaszcza tam gdzie WM jest
            "pracodawcą" lub WM ma wysokie dochody z pożytków.


            ----------------------------------------------------------------
            Zarządzanie - to sztuka bądź praktyka, rozumnego stosowania środków dla
            osiągnięcia wyznaczonych celów -(Henri Fayol).
            www.sn.pl/orzecznictwo/index.html wyroki sądowe - www.ebos.pl/
          • annexja Re: formu eksperckie???pogarda dla uczestników 23.03.09, 08:42
            Z całym szacunkiem ale Twój post jest próbą zamknięcia mi ust, język
            jaki pojawia się na tym forum nie uważam za rubaszny tylko
            niegrzeczny, jako "Prezes Wspólnoty" nie obawiam się kontroli z
            wielu względów, o których nie mam potrzeby pisać. Ciekawi mnie
            jednak czy Twoim zdaniem uniknąć kontroli może jedynie wspólnota
            zarządzana przez opłacanego administratora? cała reszta to tylko
            prezesi w cudzysłowie? Troszkę w tym tonie odbieram Twoje pytanie.
            Na zakończemnie tej pasjonującej wymiany zdań, powiem tak, wyraziłam
            swoją opinie, nie obraziłam nikogo, nie mam zamiaru też nikogo
            obrzucać niczym i proponuję zakończenie tego wątku, temat w zasadzie
            od początrku był wyczerpany.
            Pozdrawiam Pana xxll i mam nadzieję, że uda mi się z jego porad
            skorzystać. Wracam zatem do studiowania interesujących mnie wątków.
            • melelek annexja: formu eksperckie?pogarda dla uczestników 23.03.09, 12:56
              annexja napisała:

              > Z całym szacunkiem ale Twój post jest próbą zamknięcia mi ust,

              ależ nic podobnego , jesteś osobą przewrażliwioną , pisz co chcesz i pamiętaj, że każdy możne Ciebie ocenić też negatywnie, jak ty xxxll-ka, poświęciłaś mu cały wątek :)))


              > czy Twoim zdaniem uniknąć kontroli może jedynie wspólnota
              > zarządzana przez opłacanego administratora?



              Ależ nic podobnego, nie ma takiej możliwości... kontrola przychodzi znienacka ...



              > cała reszta to tylko prezesi w cudzysłowie?


              bo śmieszy mnie ta cała tytułomania , bo co ty możesz Pani PREZES ... sam nic ... brak podstaw prawnych, aby obnosić się z takim tytułem we wspólnocie.

              > Na zakończemnie tej pasjonującej wymiany zdań, powiem tak,
              > wyraziłam swoją opinie, nie obraziłam nikogo, nie mam zamiaru też
              > nikogo obrzucać niczym

              ciekaw jestem, co ma do powiedzenia nasz Pan XXXLL.- dlaczego milczy

          • bykira Re: formu eksperckie???pogarda dla uczestników 01.04.09, 16:22
            melelek napisał:

            > annexja napisała:
            >
            > > Proszę nie zapominać, że mam prawo do wyrażania swej opinii i
            wbrew
            > > pozorom nikogo nią nie obrażam.
            > >

            Z tego postu bije tęsknota, nie dziwię się.
            :-)
            > > ...wymieniony przez ze mnie Pan owszem czasem
            > > wyartykułuje jakąś poradę często jednak sam obrzuca błotkiem
            innych.
            > > TO mi się nie podoba, i TO kwestionuję ,
            >
            > Punkt widzenia zależy od siedzenia..
            >
            > Czy Ty uważasz, że Jego nie obrażasz, strofując go i zakładając na
            jego temat
            > odrębny wątek.
            > Proszę nie zapominać, że On też ma prawo do artykułowania własnych
            opinii i
            > poglądów.
            > Już na jednym z forum ""zamknięto mu usta""" i co... tam teraz
            jest atmosfera
            > wzajemnej adoracji : bykira do grandego , czajnik do bykiry ,
            administrator do
            > Janusza (byłego DZBM-owca) grandy do ownera; owner do andrzejaL i
            tak wkoło
            > Macieja dużo teorii i zero praktyki.
            > Dla mnie ten gość używa "rubasznego języka" to jego wybór, ...
            mnie to nie
            > przeszkadza.
            >
            > Wielu piszących, aż do bólu bije pianę, szuka potwierdzenia swego
            punktu widzen
            > ia ,
            > który nie zawsze jest zgodny z logika i prawem.
            >
            > Mało kto umie im odpowiedzieć "dosadnie", aby nie zaśmiecać tego
            forum
            > notorycznymi pytaniami... wystarczy trochę wysiłku, by zapoznać
            się z treścią
            > ustaw, poszukać w internecie, uzyskać poradę u prawnika. Mało jest
            przykładów z
            > życia, a wiele teoretycznych "dyskusji" z których niewiele wynika.
            >
            >
            > A tak na marginesie to czy jako "Prezes Wspólnoty" boisz się
            kontroli ZUS czy
            > US, bo takie już mają miejsce .
            >
            • melelek Re: formu eksperckie???pogarda dla xxxll-ka 01.04.09, 16:42
              bykira napisała:

              > Z tego postu bije tęsknota, nie dziwię się. :-)

              bykiro co to za bełkocik . To nie to forum...
              Czyżbyś tęskniła za xxxll-elkiem?
              Brakuje ci go?
            • babczyk Re: formu eksperckie???pogarda dla uczestników 01.04.09, 16:43
              bykira napisała:

              > melelek napisał:
              >
              > > annexja napisała:
              > >
              > > > Proszę nie zapominać, że mam prawo do wyrażania swej opinii i
              > wbrew
              > > > pozorom nikogo nią nie obrażam.
              > > >
              >
              > Z tego postu bije tęsknota, nie dziwię się.

              Dlaczego ....bykira....robisz tutaj zadymę i w jakim celu. Wszak na
              swym forum stwierdziłaś...Komu powyższe się nie podoba - niech nie
              pisze !
              Więc jaki miał cel ten wpis w sytuacji permamentnego kasowania na
              twym wspolnota.net nieprawomyślnych, wypowiedzi.

              Przynajmniej wiadomo kto pieniaczy gdzie tylko sie da.
    • xxxll Re: formu eksperckie??? 22.03.09, 16:40
      annexja napisała:

      > że głównie wymiata tutaj Pan xxll, który
      > przekonuje wszystkich o swojej wiedzy i doświadczeniu oraz o tym ,że jak ktoś
      > chce zrobić coś samodzielnie to na pewno zrobi to źle i narazi siebie i
      > innych na porażki i kontrole.


      Oooooooo, czyżby kolejna urażona osoba i to kobieta, która traci grunt pod stópkami...i jeszcze ta funkcja "Prezesowej wspólnoty"...

      Ta tytułomania to już staje się epidemią ...



      ----------------------------------------------------------------
      Zarządzanie - to sztuka bądź praktyka, rozumnego stosowania środków dla osiągnięcia wyznaczonych celów -(Henri Fayol).
      www.sn.pl/orzecznictwo/index.html wyroki sądowe - www.ebos.pl/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka