michalgajzler 07.08.02, 17:54 ... jak np. piwo z sokiem(a właściwie syropem owocowym) czy Sprite'm. Jak dla mnie to mogłoby to być karalne, chociaż co kto lubi... Ja nie lubie takich "wynalazków". Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Dr.KrisK Ja tez nie lubie.. IP: *.eng.fsu.edu 07.08.02, 18:04 Ale nie bądźmy tacy zasadniczy. Tak jak wino piję z wodą (czasem), to jak komuś pasuje ze Sprite'm? Dlaczego nie.. Zupełnie tego nie rozumiem, ale "świat bogaty jest w treści a i w formy niebiedny". To Stachura chyba powiedział i miał rację. Aha - lubię grzane piwo. Na przeziębienie jak znalazł!!! KrisK Odpowiedz Link Zgłoś
zdzicha Re: A co myślicie o takich 'wynalazkach'... 08.08.02, 00:00 Kazralne może od razu nie, ale delikwenci będący smakoszami takich wynalazków powinni byc wyraźnie oznakowani. Nie tak dawno kolega mnie poczęstował 1 łykiem (słownie: jednym) piwa ze Spite'm, to do dziś czuję ten dziwny smak w ustach. Nie musze chyba dodawać, ze natychmiast musiałam ten smak zabic :) Ale piwo ze spirytusem, w odpowiednich proporcjach, czemu nie... zdrv zdzicha ------- "Nie zgnębi mnie byle przytyk, w dupie miejsce mam dla krytyk..." Sztaudynger J. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dr.KrisK Piwo ze spirytusem... IP: *.eng.fsu.edu 08.08.02, 00:11 .. matko jedyna, nawet mnie, KrisKowi włosy na głowie dęba stanęły. A jakie to proporcje, jeżeli mozna nieśmiało zapytać? A nie lepiej najpierw wypić spirytus, dojść do siebie a potem wziąc się za piwo? Zdzicha mnie zadziwia, muszę nieśmaiło powiedzieć. KrisK Odpowiedz Link Zgłoś
michalgajzler Re: Piwo ze spirytusem... 08.08.02, 00:18 Gość portalu: Dr.KrisK napisał(a): > .. matko jedyna, nawet mnie, KrisKowi włosy na głowie dęba stanęły. A jakie to > proporcje, jeżeli mozna nieśmiało zapytać? A nie lepiej najpierw wypić > spirytus, dojść do siebie a potem wziąc się za piwo? > Zdzicha mnie zadziwia, muszę nieśmaiło powiedzieć. > KrisK He, he, zdaje się że mamy na forum zwolenniczkę czegoś jeszcze mocniejszego niż U-boot. Czy to ma jakąś nazwę? Jeśli nie to proponowałbym nazwać to KURSK albo Titanic (skojarzenie może nie na miejscu ale takie połączenia raczej tez ofiary produkują). Ja takich mieszanek nie preferuję. No chyba że nalewkę pod tytułem Porterówka (ale w ilościach mocno ograniczonych). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dr.KrisK Re: Piwo ze spirytusem... IP: *.eng.fsu.edu 08.08.02, 00:22 Ja tam coś z młodości górnej i chmurnej pamiętam .. spirytus mieszany z Płynnym Owocem (taki sok jabłkowy), to stanowczo nie dla mnie. Życie mi miłe... Piwo ze spirytusem... czy to ma smak? KrisK Przerażony Odpowiedz Link Zgłoś
czajson Re: Piwo ze spirytusem... 08.08.02, 01:30 Browar ze Bolsem(niebieskim) piłem w dzień św. Patryka. Mocno wali do głowy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lutek Re: Piwo ze spirytusem... IP: *.plaszew.sdi.tpnet.pl 08.08.02, 08:48 witam Żadnych wynalazków typu piwo z sokiem lub innym badziewiem!!!!! Ewentualnie U-boot, ale dość mocno trzeba na siebie uważac, bo - znam to z autospji, i pewnie nie tylko ja- trunek ten spożywany w dużych ilościach jest mocno kopiący. Ale jakiś czas temu trafiła mi się inna mieszanka. Piwo+żołądkowa gorzka, pite oddzielnie. Wódka z małych buteleczek, setek chyba. Nie jest to klasyczny U-boot, ale połączenie smaku najpier wypitej wódki, a poźniej piwa daje całkiem przyjemne doznania smakowe. Polecam:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: akb123 Re: Piwo ze spirytusem... IP: *.chello.pl 09.08.02, 01:09 Ba! Popieram! najpierw 50-ke zoladkowki a potem spokojnie kufel piwa! Po prostu swietne ! Odpowiedz Link Zgłoś
kaukonsky Re: Piwo ze spirytusem - nurek 09.08.02, 10:55 Piwo z dodatkiem spirytusu nabiera cholernej goryczy, ale u nas na Podlasiu jest to częsty trunek i nazywa się 'Nurek'. Odpowiedz Link Zgłoś
mazia Re: Piwo ze spirytusem... 08.08.02, 19:04 michalgajzler napisał: > No chyba że nalewkę pod tytułem Porterówka > (ale w ilościach mocno ograniczonych). Porterowka jest super extra zwlaszcza mocno schlodzona wtedy nic a nic nie wali w glowke i mozna jej wypic morze (za to po przespaniu pijanstwa czujesz sie, jakbys wlasnie przed chwila wytrabil 1/2 litra :) Viva porterowa!!! M Odpowiedz Link Zgłoś
zdzicha Re: Piwo ze spirytusem... 08.08.02, 14:05 Gość portalu: Dr.KrisK napisał(a): > .. matko jedyna, nawet mnie, KrisKowi włosy na głowie dęba stanęły. A jakie to > proporcje, jeżeli mozna nieśmiało zapytać? A nie lepiej najpierw wypić > spirytus, dojść do siebie a potem wziąc się za piwo? > Zdzicha mnie zadziwia, muszę nieśmaiło powiedzieć. > KrisK Kochany, byli czasy, ze pijało się księżycówkę bez zapojki :) A proporcje najlepsze: 1(spirytus):4(piwo). Mozna też wódkę zapijać piwem. zdrv zdzicha ------- "Nie zgnębi mnie byle przytyk, w dupie miejsce mam dla krytyk..." Sztaudynger J. Odpowiedz Link Zgłoś
hania_76 Re: Piwo ze spirytusem... 09.08.02, 11:32 Gość portalu: Dr.KrisK napisał(a): > .. matko jedyna, nawet mnie, KrisKowi włosy na głowie dęba stanęły. A jakie to > proporcje, jeżeli mozna nieśmiało zapytać? A nie lepiej najpierw wypić > spirytus, dojść do siebie a potem wziąc się za piwo? > Zdzicha mnie zadziwia, muszę nieśmaiło powiedzieć. > KrisK Piwo ze spirytusem... O, matko... Toż to chyba wyłącznie szybkiemu zbetonieniu (bo nawet o fazie upojenia nie ma mowy) służy. Zgroza! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: curry Re: A co myślicie o takich 'wynalazkach'... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.08.02, 12:15 a ja czasem decyduję się na takie wynalazki: piwo z limonką lub cytryną piwo z sokiem - tylko jeżeli piwo podłe a innego brak a pić coś trza! piwo ze spritem - wypróbowałam w te wakacje- smak mało piwny, ale ma jedną niewątpliwą zaletę: możan wypić więcj i nie skończyć imprezy pod stołem :) pozdrawiam piwnych smakoszy! ps. a moja mama uczyła mnie pić piwo ( gdy jeszcze nie zasmakowałam :))w sposób nastepujący : najpierw coca-cola pół na pół z piwem, a potem zmniejszanie zawartości coli... Odpowiedz Link Zgłoś
jhbsk Re: A co myślicie o takich 'wynalazkach'... 08.08.02, 12:28 Stanowczo wolę samo piwo. Ale jak komuś smakuje, to czemu nie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Niech Bomba IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.08.02, 19:14 To wlasnie piwo ze spirytusem. Podaja je w knajpie u Wnuka w Zakopanem. Do szklenicy pelnej Zywca wrzucaja setke spirytusu. Wrzucaja, bo razem z kieliszkiem. Pilem to swiezo po spozycie siekiery Janosika, a przed powrotem do Warszawy. Powiem tylko, ze w pociagu bylo zabawnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Luki a Berliner Weisse mit Schuss...? IP: 141.63.88.* 09.08.02, 08:46 > ... jak np. piwo z sokiem(a właściwie syropem owocowym) > czy Sprite'm. Jak dla mnie to mogłoby to być karalne, > chociaż co kto lubi... Ja nie lubie takich "wynalazków". Generalnie prawda. Ale calkiem sympatyczny jest Berliner Weisse mit Schuss, czyli pszeniczne piwko z gornej fermentacji, lekko kwaskowate, podawane z sokiem z marzanki (Waldmeister) lub malinowym (Himbeere). Ktos probowal? Doskonale na upaly. Nieco podobne do belgijskich piw typu lambic - a sok jest dodawany juz do gotowego piwa, bo Niemcom dlugo nie mozna bylo robic i sprzedawac piwa warzonego wbrew Reinheitsgebot... czyli nie mogli fermentowac piwa z owocami. A co do spirytusu, hmmm... probowaliscie mieszanki spirytusu z miodem, pol na pol? Pycha, choc - z oczywistych wzgledow - do picia w malych ilosciach. :-) Luki Odpowiedz Link Zgłoś
jhbsk Re: a Berliner Weisse mit Schuss...? 09.08.02, 11:02 Mieszanka spirytusu z miodem jest świetna. Sama kiedyś robiłam. Odpowiedz Link Zgłoś
hania_76 Różnie to bywa 09.08.02, 11:31 michalgajzler napisał: > ... jak np. piwo z sokiem(a właściwie syropem owocowym) > czy Sprite'm. Jak dla mnie to mogłoby to być karalne, > chociaż co kto lubi... Ja nie lubie takich "wynalazków". Lubię piwo z gęstym sokiem wiśniowym. Ze Spritem nie. Bardzo lubię grzane piwo z miodem, goździkami i żółtkiem, ale to opcja na zimę. Odpowiedz Link Zgłoś