katya26
19.01.04, 11:23
moja psina ma marskośc watroby , leczymy to od roku ,jednak od kilku dni ma
problemy z załatwianiem ( w nocy robi to gdzie popadnie , nie dajemy rady
cały czas wychodzić na spacery),nie chce jeść ( na szczęście pije )i co kilka
godzin ma ostry ból brzuch - zrywa sie gwałtownie i piszczy .Dopiero pojutrze
mogę pójśc z nią do lekarza ,może ktoś wie jak moge jej do tego czasu
pomóc .??
Prosze o jakieś rady ,Sara jest bardzo delikatna i nie mogę patrzeć jak się
męczy ...