Dodaj do ulubionych

uśpienie szczeniaków

15.05.10, 11:34
Cześć,

Mam problem. Moja suka urodziła kilka dni temu szczeniaki. Jej ciąża że tak
powiem, nie był planowana.
Ja mam małe dziecko, pracuje 12h na dobe i nie mam czasu ani kasy na
utrzymanie tych kundli.

Są za małe, by je gdzieś oddać. Nie mam co z nimi zrobić.

Nie wiecie, czy weterynarz może je uśpić???? I ile by to kosztowało?
A może możecie kogoś polecić? (najlepiej z okolic Warszawy).

Zuza
Obserwuj wątek
    • rianka Re: uśpienie szczeniaków 15.05.10, 13:04
      Mam nadzieję, że to głupia prowokacja. Ale nie o takich rzeczach już
      słyszałam.
      Usypianie zdrowych zwierząt jest karalne. Skontaktuj się z organizacją
      pomagającą zwierzętom w twojej okolicy. Są ludzie, którzy poświęcają
      swój czas by walczyć ze skutkami nieodpowiedzialnych działań ludzi
      takich jak ty.
        • rianka Re: uśpienie szczeniaków 15.05.10, 15:17
          Nie wiem skąd jesteś. Okolice Warszawy - w Warszawie jest mnóstwo
          takich organizacji - sprawdź w google. Niestety, skoro już są na
          świecie, nawet jeśli są niechciane, powinnaś wziąć za nie
          odpowiedzialność, znaleźć im domy - rozdać, a sukę wysterylizować
          gdy tylko będzie to możliwe.
      • majenkir Re: uśpienie szczeniaków 15.05.10, 14:17

        rianka napisała:
        > Usypianie zdrowych zwierząt jest karalne

        Naprawde? (powaznie pytam)
        Pare lat temu z uspieniem slepego miotu nie bylo problemu, a lekarze
        nie brali za to nawet pieniedzy. Czyzby prawo sie zmienilo?
        • rianka Re: uśpienie szczeniaków 15.05.10, 15:10
          Do opolskiego schroniska niedawno trafiły szczeniaki, od pani, która
          twierdziła, że wet odmówił jej uśpienia miotu, bo mógłby stracić prawo
          wykonywania zawodu.
          Poza tym, jeśli to nie prawda, to ja już nic nie rozumiem - szczenięta
          usypiać można, a stare psy, które połowę życia spędziły w schronisku,
          bez szans na adopcję nie? :(
          • rianka Re: uśpienie szczeniaków 15.05.10, 15:19
            Ustawa o ochronie zwierząt:
            "1. Uśmiercanie zwierząt może być uzasadnione wyłącznie:
            1) potrzebą gospodarczą,
            2) względami humanitarnymi,
            3) koniecznością sanitarną,
            4) nadmierną agresywnością, powodującą bezpośrednie zagrożenie dla
            zdrowia lub życia ludzkiego, a także dla zwierząt hodowlanych lub
            dziko żyjących,
            5) potrzebami nauki, z zastrzeżeniem przepisów rozdziału 9,
            6) wykonywaniem zadań związanych z ochroną przyrody na obszarach
            parków narodowych i rezerwatów przyrody.
            1a. Uśmiercanie zwierząt może odbywać się wyłącznie w sposób
            humanitarny polegający na zadawaniu przy tym minimum cierpienia
            fizycznego i psychicznego."
    • rianka Re: uśpienie szczeniaków 15.05.10, 15:28
      Faktycznie...

      Art. 11a.
      1. Rada gminy może w drodze uchwały przyjąć program zapobiegający
      bezdomności zwierząt obejmujący w szczególności:
      1) sterylizację albo kastrację zwierząt,
      2) poszukiwanie nowych właścicieli dla zwierząt,
      3) usypianie ślepych miotów.

      Przyznaję, że nie wiedziałam o tym :( Słyszałam, że bezpańskie ślepe
      mioty się usypia, ale nawet to budzi kontrowersje. Ale czy każdy może
      w ten sposób pozbyć się niechcianych szczeniąt - mam wątpliwości.
    • listekklonu Re: uśpienie szczeniaków 16.05.10, 09:04
      Szczeniaki jeśli są jeszcze ślepe - niestety uśpić. U weterynarza uśpienie
      ślepego miotu kosztuje jakieś grosze, a u niektórych jest wręcz darmowe. Przy
      okazji umów się na sterylizację suczki, żeby więcej takich wpadek nie było.
        • blue.berry Re: uśpienie szczeniaków 17.05.10, 10:19
          tak naprawdę nigdy nie wiem co powiedzieć takim ludziom jak ty. chciałoby się
          napisać "słaby troll jest słaby" ale mam jakieś takie wrażenie że to nie jest
          słaby żart tylko ponura rzeczywistość.
          jakim człowiekiem jesteś jeśli tak bezproblemowo rozważasz sobie zabicie
          szczeniaków? jakie wartości przekażesz swojemu dziecku, kiedy nie ma w tobie ani
          odpowiedzialności ani empatii ani wrażliwości. na kogo je wychowasz?

          ciąża u suki trwa parę tygodni - to odpowiedni czas na to aby się zastanowić co
          zrobić z tym fantem. do któregoś momentu można było przeprowadzić sterylizację
          aborcyjną. ale po co się tym zajmować prawda?
          teraz masz szczeniaki, które po prostu chcesz zabić, bo nie potrafisz wziąć
          odpowiedzialności za życie które pojawiło się na świecie na skutek twojego
          niedopatrzenia, niechlujstwa, lekkomyślności.
          jak będziesz zabijać te szczeniaki, to pamiętaj że na tym świecie zostanie ich
          mama - z sutkami pełnymi mleka, nie potrafiąca zrozumieć co stało się z jej
          dziećmi. trzeba będzie jej pomóc - choćby tak aby ograniczyć laktację. a potem
          jak już dojdzie do siebie to wysterylizować, co być za pół roku znowu nie
          zakładała tu wątku aby zasięgnąć porady jak zabić szczenięta.
              • zuzkaa.92 Re: uśpienie szczeniaków 18.05.10, 10:36
                nie jestem zadnym trollem!!

                i nie jestem tez takim potworem, za jakiego mnie uwazacie!
                po prostu, nie mam warunków na ich zatrzymanie - nawet na to odchowanie (kilka
                tyg musza byc przy matce). poza tym uwazam, ze schronisko to tez nie jest
                najlepsze wyjscie. byliscie kiedys w takim? widzieliscie warunki? i ile psów tam
                jest, których jakos nikt nie chce. mimo, ze ladne, male czy rasowe!
                mysle, ze dla tych szczeniakow, najlepsza bedzie smierc (choc wiem, brzmi to
                okrutnie). ale dlatego tez szukam humanitarnego sposobu.

                tylko juz 2 weterynarzy odmowilo. nie wiem, czy to wlanie jakies prawo, czy po
                prostu indywidualna sprawa. jeden wet cos przebakiwal, ze byc moze by sie tego
                podjal, ale chce za to 100 zł od szczeniaka.
                a nie stac mnie na wydanie 600zł! :((

                czy nikt nigdy nie byl w podobnej sytuacji? nie znacie z opowiadan, co mozna zrobic?

                • agni_me Re: uśpienie szczeniaków 18.05.10, 13:33
                  Według ustawy o ochronie zwierząt dopuszczalna jest eutanazja psów, jeśli są to
                  zwierzęta agresywne i niebezpieczne dla ludzi, gdy urodzą się ślepe w miocie lub
                  gdy zwierzę cierpi z powodu choroby. Szczenięta nie spełniają żadnego z tych
                  warunków, nic dziwnego zatem, że weterynarze ci odmówili.

                  Pod Warszawą eutanazja psa kosztuje od 50 zł w górę i - jeśli uda ci się znaleźć
                  weta, który kodeks karny i etyczny ma w nosie - z takim wydatkiem musisz się
                  pogodzić.

                  Nie ma taniego, "humanitarnego" sposobu pozbawienia życia zdrowych, widzących i
                  sprawnych szczeniąt. Trzeba włożyć albo sporo czasu i pracy w znalezienie domów
                  (lub choć jakiejś fundacji zajmującej się psimi "adopcjami"), albo oddać
                  szczenięta do schroniska, oczywiście na tyle duże, żeby mogły w tym schronisku
                  przeżyć.
                  • default Re: uśpienie szczeniaków 18.05.10, 14:57
                    agni_me napisała:

                    > Według ustawy o ochronie zwierząt dopuszczalna jest eutanazja
                    psów, jeśli są to zwierzęta agresywne i niebezpieczne dla ludzi, gdy
                    urodzą się ślepe w miocie

                    Wszystkie szczenięta rodzą się ślepe, kocięta też (przeglądają na
                    oczy koło 10 dnia życia). Określenie "ślepy miot" - oznacza miot
                    zaraz po urodzeniu, nie że zwierzęta są niewidome.

                    Nie wiem jak to jest z weterynarzami, czy rzeczywiście odmawiają.
                    Miałam taką sytuację - przybłąkała się do nas kotka w zaawansowanej
                    ciąży i niemal od razu urodziła. Zostawiliśmy jej jednego kociaka, a
                    resztę z bólem serca zaniosłam do weta - nie było żadnych pytań czy
                    trudności, a za uśpienie wziął naprawdę jakieś grosze.
                    • agni_me Re: uśpienie szczeniaków 19.05.10, 09:27
                      "Urodzą się ślepe w miocie" oznacza dokładnie okres między porodem a
                      przejrzeniem na oczy - te zwierzęta można poddać eutanazji w każdym gabinecie
                      weterynaryjnym zgodnie z prawem i tanio. Rozumiem, że zaniosłaś ślepy miot,
                      stąd brak reakcji i cena.

                      Autorka wątku pyta o eutanazję szczeniaków, które już przejrzały na oczy. To
                      diametralnie zmienia sytuację, przynajmniej od strony prawnej.
                • blue.berry Re: uśpienie szczeniaków 18.05.10, 14:16
                  > i nie jestem tez takim potworem, za jakiego mnie uwazacie!

                  przykro mi ale nic nie rozgrzesza cie w jakikolwiek sposób z tej sytuacji.

                  > poza tym uwazam, ze schronisko to tez nie jest najlepsze wyjscie. byliście
                  kiedyś w takim? widzieliscie warunki?

                  byliśmy, widzieliśmy. wielokrotnie. i dlatego nic nie rozgrzesza cie w
                  jakikolwiek sposób z tej sytuacji.

                  >ale dlatego tez szukam humanitarnego sposobu.

                  a co będzie jak każdy weterynarz ci odmówi i zostanie ci tylko ten który chce
                  600 pln? zatłuczesz kijem? utopisz? włożysz do worka i wyrzucisz na jezdnię?

                  nie dopilnowałaś suki podczas cieczki. nie wpadłaś na to aby ją wysterylizować.
                  widziałaś że jest szczenna ale nadal nie wpadłaś na to aby ją aborcyjnie
                  wysterylizować. choć może i wpadłaś ale to przecież kosztuje. wiec może wyszło
                  ci na to że taniej będzie się pozbyć szczeniąt. a tutaj taka niespodzianka -
                  wcale nie wychodzi taniej.

                  dorośli ludzie biorą odpowiedzialność za swoje czyny. ty też weź.
                  szukaj wśród znajomych - może ktoś będzie mógł przyjąć pod dach sukę wraz ze
                  szczeniakami.
                  dzwoń po fundacjach i proś o pomoc.
                  www.strazdlazwierzat.com.pl/
                  fundacja-emir.pl/
                  arka.strefa.pl/
                  www.toz.pl/
                  www.viva.org.pl/
                  www.canis.org.pl/
                  foranimals.org.pl/
                  takich fundacji jest sporo - wyszukaj taką która działa w pobliżu miejsca gdzie
                  mieszkasz.

                  i pamiętaj - nic nie rozgrzesza cie w jakikolwiek sposób z tej sytuacji.
      • zuzkaa.92 Re: uśpienie szczeniaków 18.05.10, 16:25
        aha, jestes taki wspanialy i wielkoduszny, muchy bys pewnie nie skrzywdzil, a
        zyczysz drugiemu czlowiekowi wszystkiego co najgorsze.
        co za hipokryzja.



        ktos tu pisał o przypadku kociąt i ze weterynarz wzial za to grosze.
        gdzie to było (miasto)
        • rianka Re: uśpienie szczeniaków 18.05.10, 18:35
          W doopie!
          Zachowaj strzępy godności i skontaktuj się z jakąś organizacją, jak ci
          już wielokrotnie radziliśmy albo zniknij, bo to nie jest forum dla
          takich malutkich ludzi (choć słowo "ludzie" tu nie pasuje).
          • minniemouse Re: uśpienie szczeniaków 19.05.10, 00:43
            no, skoro juz dopuscilas do takiej sytuacji to masz dwa wyjscia

            albo okazac sie szmata albo stanac na wysokosci zadania i zaplacic 600zl!!!!

            a w razie gdybys nie zdecydowala sie wydac tych 600zl
            to podchowac szczeniaki, juz teraz szukac im DOBRYCH domow intensywnie
            a suke jak najszybciej sie da - WYSTERYLIZOWAC.

            szczeniaki poki co tez zadbac w razie czego zeby byly wysterylizowane (np. gdyby zostaly z toba).
            a gdyby znalezli sie chetni to upominaj sie o obietnice sterylizacji przy odbiernaiu szczeniakow, zarowno samcow jak i samic.
            zwracam uwage ze gdyby samce w okolicy byly wyciete to suka rowniez by nie zaszla.

            takie sa wlasnie skutki beztroskiego myslenia.

            Minnie
      • gato.domestico Re: uśpienie szczeniaków 20.05.10, 17:59

        bez przesady ....w imie czego chcesz skazac te szczenieta na
        kilkanascie lat niepewnego losu? kto zagwarantuje dobry dom?stalo
        sie -niestety i tzreba wyciagnac z tego wnioski.
        Dziwie sie ze zaden z wielbicieli zwierzat nie pomogl dziewczynie
        znalezc domu dla szczeniat...moze ty pomozesz/pomogles??
        Prawidlowo przeprowadzona eutanazja nie powoduje cierpienia zwierzat
        a zycie w schronisku....sama slodycz,tak?
        • minniemouse Re: uśpienie szczeniaków 20.05.10, 22:18
          Dziwie sie ze zaden z wielbicieli zwierzat nie pomogl dziewczynie
          znalezc domu dla szczeniat
          ...moze ty pomozesz/pomogles??
          Prawidlowo przeprowadzona eutanazja nie powoduje cierpienia zwierzat
          a zycie w schronisku....sama slodycz,tak?


          ekhm.. ty zdaje sie tez jestes wielbicielem zwierzat???
          tak zgadzam sie ze tylko prawidlowo przeprowadzona eutanazja jest tu potrzebna.
          smutne ale prawdziwe. z obrazka bowiem wyziera smetna rzeczywstosc - wies.

          szanse na dobry dom faktyczne zerowe, a juz to ze wlascicielka sie po ludzku
          podejmie obowiazkow ktore sama sobie na leb spuscila - minus zerowe.
          pozostaje wiec uspienie ale ze wyda 600zl mam rowniez wielkie watpliwosci.
          podejrzewam wiec ze szczeniaki zejda ale innym sposobem, po prostu.
          '
          dobrze bedzie jak suke wysterylizuje. i zdazy!

          Minnie
          • gato.domestico Re: uśpienie szczeniaków 22.05.10, 09:19

            tutaj nie ma nic do tego czy ja jestem wielbicielem czy tez nie...ja
            od razu powiem ze nie pomoge, ale tez nie wszczynam swietego
            oburzenia bo to nic nie da poza pyskówka...gdybym znala namiary w
            okolicy tej dziewczyny na weta ktory podjal by sie eutanazji
            szczeniat podalabym, ale nie znam.
            Tez mam zludna nadzieje ze suczka zostanie wysterylizowana...to jest
            kilka stówek wiec dlatego nadzieja znowu zludna.
            • minniemouse Re: uśpienie szczeniaków 23.05.10, 00:27
              Tez mam zludna nadzieje ze suczka zostanie wysterylizowana...to jest
              kilka stówek wiec dlatego nadzieja znowu zludna.


              a ja mam nadzieje ze jednak tyle bylo klopotu ze szczeniakami ze jednka te pare
              stow na sterylke znajdzie sie.

              Minnie
            • minniemouse Re: uśpienie szczeniaków 23.05.10, 00:39

              > tutaj nie ma nic do tego czy ja jestem wielbicielem czy tez nie...ja
              > od razu powiem ze nie pomoge, ale tez nie wszczynam swietego
              > oburzenia bo to nic nie da poza pyskówka..


              swiete oburzenie? nie przesadzaj. jesli juz to jestem bardziej wkur... .
              przeczytaj jeszcze raz to co ja napisalam, i zwroc uprzejmie uwage ze przede wszystkim nalegam zeby szczeniaki uspila,

              i dopiero wziawszy pod uwage ze tego NIE zrobi nalegam zeby znalazla DOBRE domy dla szczeniakow, zeby nie wykrecila sie byle rozdawaniem na lewo i prawo, na bog wie jaki los, bo to przewiduje, niestety.

              a ze niby ja mam sie podjac szukaniem im domow?

              wiesz nawet gdybym chciala to za daleko mieszkam, to raz dwa
              pedagogicznie wypadaloby zeby autorka WPIERW wykazala minimum dobrej woli i cokolwiek sama zasugerowala zanim jej zaoferuja dalsza pomoc,
              na razie, uwazam dalam jej bardzo dobre rady. najlepsze w sytuacji.

              a ze ostro? coz, na takie zasluguje.

              Minnie


              albo okazac sie szmata albo stanac na wysokosci zadania i zaplacic 600zl!!!!

              a w razie gdybys nie zdecydowala sie wydac tych 600zl
              to podchowac szczeniaki, juz teraz szukac im DOBRYCH domow intensywnie
              a suke jak najszybciej sie da - WYSTERYLIZOWAC.
                • minniemouse Re: uśpienie szczeniaków 27.05.10, 01:07
                  nie pisalam o Twoim oburzeniu :) tylko tak ogolnie o tendencji na
                  forum....ludzie skacza i ujadaja jak male ratlerki zeby przypadkiem
                  nie usypiac a co pozniej ze szczeniakami to juz nie wazne -wazne ze
                  beda zyc.


                  acha.. to wycofuje sie chylkiem.. hau..

                  Minnie
    • emags1 Re: uśpienie szczeniaków 19.05.10, 12:39
      zuzkaa, a ja bym chciała wiedzieć co postanowiłaś, jeśli można.
      Martwi mnie ta sytuacja i Twoje podejście. Nie chciałabym moralizować, ale nie
      potrafię się powstrzymać ;)Pamiętaj, że nie chodzi tylko o szczeniaki, ale o
      to jakim chcesz być człowiekiem. Także o szacunek do ŻYCIA. Takie decyzje nie
      pozostają bez wpływu na psychikę, niezależnie od tego jak "dobra" jesteś w
      odcinaniu się od emocji. Twoje dziecko jeszcze jest małe, ale kiedy podrośnie
      właśnie w podobnych sytuacjach będzie się od Ciebie uczyć jak traktować
      słabszych. A kiedyś tym "słabszym", zależnym od jej/jego pomocy możesz być Ty.
      Pozdrawiam i trzymam kciuki.
      • emags1 Re: uśpienie szczeniaków 19.05.10, 13:03
        P.S. Oczywiście nie chodziło mi o to, że własne dzieci poddadzą Cię eutanazji,
        jeśli zachorujesz. Natomiast jeśli otrzymają takie wzorce, wydaje mi się
        wielce prawdopodobne, że kiedyś dołączysz do grona tych starszych osób, które
        czują się porzucone. I tak to pewien niechciany miot odegra symboliczną rolę w
        Twoim życiu. Umysł ludzki ma tendencje do upraszczania i uogólniania. Kłopot =
        najprostsze i najwygodniejsze rozwiązanie. A dzieci chłoną wszystko jak gąbka
        i nie tak łatwo im się potem pozbyć różnych "śmieci".
          • agni_me No właśnie. 19.05.10, 14:54
            Skoro wielcy obrońcy psów i kotów godzą się z tym, że ich (i ich pupili) "obiad"
            jest przeokrutnie traktowany za życia, a potem brutalnie uśmiercany, to może
            warto uznać, że inni po prostu są mniejszymi hipokrytami i nie robią wyjątku dla
            psów czy kotów?
              • agni_me Re: No właśnie. 19.05.10, 22:29
                Na dobry początek można samemu zrezygnować z mięsa, prawda? I ratować nie tylko
                rzeźne konie, ale też krowy czy świnie. No ale przecież krowa to tylko krowa. A
                pies...
                • rianka Re: No właśnie. 19.05.10, 22:42
                  Tak się składa, że nie jem mięsa od 10 lat. Ale nie przyszło mi do
                  głowy, żeby zmuszać do jedzenia warzyw swojego psa.
                  Nie jesteś jedyną wegetarianką na świecie i nie wiesz co ludzie z tego
                  forum mają na talerzach. Dlatego wcinanie się wszędzie, gdzie da się
                  naciągnąć temat, ze swoją filozofią jest nie na miejscu. Natomiast
                  troska o to na jakich ludzi ktoś wychowa swoje dzieci jest uzasadniona,
                  ponieważ nie żyjemy na bezludnej wyspie, gdzie ludzie mają ze sobą
                  kontakt tylko przez internet.
                    • agni_me Przepraszam, kot mi wszedł na klawiaturę 20.05.10, 19:03
                      Nie bardzo wiem po co informujesz mnie o tym czego nie jadasz. Zupełnie mnie to
                      nie interesuje. Nie wiem też skąd czerpiesz informacje, że jestem wegetarianką.
                      Uwaga o "wcinaniu się wszędzie, gdzie da się naciągnąć temat, ze swoją
                      filozofią" jest zabawna podwójnie: raz, bo w odniesieniu do mnie zupełnie
                      pozbawiona podstaw i sensu, dwa - w świetle tego, co piszesz.

                      Troska o to, jak ktoś wychowa swoje własne dzieci, to nie twoja (ani całego
                      forum) sprawa.
                • minniemouse Re: No właśnie. 20.05.10, 09:07
                  Na dobry początek można samemu zrezygnować z mięsa, prawda? I ratować nie tylko
                  rzeźne konie, ale też krowy czy świnie. No ale przecież krowa to tylko krowa.


                  nie nie bede rezygnowala z miesa tylko dlatego ze garsc swirow ubzdurala sobie
                  ze jedzenie miesa jest niehumanitarne.

                  ale dla mnie krowa to wcale nie "tylko krowa", czy swinia to tylko "swinia" jak
                  ci sie wydaje.
                  krowa to tez dla mnie zywe, czujace stworzenie,
                  ktoremu nalezy sie szacunek, za zycia jak najbardziej humanitarne przyjazne
                  warunki i traktowanie a potem szybka i bezbolesna smierc.

                  tak juz jest swiat zrobiony ze niektore gatunki jedza inne gatunki, koniec kropka.
                  rzecz polega na tym zeby nie bylo przy tym 'abuse'.

                  a ty skoro jestes taka natchniona to jedz tez do Afryki przekonywac lwy zeby
                  przerzucily sie na trawe.

                  Minnie
                • emags1 Re: No właśnie. 20.05.10, 10:40
                  agni_me napisała:

                  > Na dobry początek można samemu zrezygnować z mięsa, prawda? I ratować
                  nie tylko
                  > rzeźne konie, ale też krowy czy świnie. No ale przecież krowa to tylko
                  krowa. A
                  > pies...

                  Czuję się pouczona.

                  Ktoś, komu wisi los kur czy świń, nie ma
                  > prawa oceniać innego człowieka tylko dlatego, że ten równie obojętnie
                  traktuje
                  > los psów czy kotów.


                  A jeśli aktywnie protestuję przeciwko niehumanitarnemu ubojowi, wtedy mam
                  prawo oceniać drugiego człowieka? Wybacz, ale chyba nie bardzo rozumiem
                  Twój punkt widzenia.

                  "Odwoływanie się do sytuacji rodzinnej autorki wątku jest - co najmniej -
                  nie na
                  miejscu."


                  Po ponownym przeczytaniu swoich poprzednich postów przyznaję, że się nieco
                  zagalopowałam. Przyjmuję tę krytykę. Ale ani krowy,ani świnie, ani psy nie
                  mają tu nic do rzeczy. Wszystkie one zasługują na humanitarne traktowanie
                  i obronę. A ja zwyczajnie przekroczyłam granice prywatności innej osoby, a
                  tego się robić nie powinno bez względu na to czy się jest wegetarianinem
                  czy nie.

                  Ponadto uważam, że ktoś kto je mięso ma jednak prawo wstawiać się za psami
                  czy kotami i nie być ocenianym jako hipokryta. Twoim zdaniem popełnia błąd
                  nie rezygnując z mięsa. Ale dlaczego krytykować za coś,co akurat robi
                  dobrze?

          • emags1 Re: 19.05.10, 16:29
            Taaa, a człowiek jest tylko człowiekiem ;) Wiem.
            ani_me, uważam że masz trochę racji. Wiele osób woli nie myśleć o tym
            skąd pochodzi pyszny schabowy albo mięsne chrupki dla pupila. W
            zasadzie wypadałoby temu wyprawić pogrzeb, a nie jeść ;) Chyba jednak
            wolę taką hipokryzję niż całkowity cynizm.
            Z tego co pisze autorka, w tym przypadku na "humanitarną" eutanazję
            jest zwyczajnie za późno.
            • agni_me Re: 19.05.10, 22:26
              Nie w tym rzecz. Czym innym jest ocena czynu, nawet ostra, czym innym ocena
              człowieka i tanie moralizatorstwo. Ktoś, komu wisi los kur czy świń, nie ma
              prawa oceniać innego człowieka tylko dlatego, że ten równie obojętnie traktuje
              los psów czy kotów.

              Odwoływanie się do sytuacji rodzinnej autorki wątku jest - co najmniej - nie na
              miejscu.
              • emags1 Re: 19.05.10, 23:19
                Rozumiem że zaliczasz mnie do grona osób, którym obojętny jest los
                zwierząt hodowlanych. Ciekawe na jakiej podstawie... Nikt nie ma prawa
                oceniać drugiego człowieka i ja również bym się nie ośmieliła. Źle mnie
                zrozumiałaś. Chodzi mi o czyn i jego możliwe implikacje. Nazywasz to tanim
                moralizatorstwem, Twoje prawo. Ja tylko wyraziłam swoją opinię. To z kolei
                moje prawo. Wydaje mi się, że to co napisałam jest na tyle ogólne, że nie
                można mnie oskarżyć o niestosowne "odwoływanie się do sytuacji rodzinnej".
                Ale jeżeli przekroczyłam tę granicę - bardzo Zuzę przepraszam.
                • agni_me Re: 20.05.10, 19:15
                  Nie, nie rozumiesz. Nie wiem czy obojętny czy też nie jest ci los zwierząt
                  hodowlanych. Piszę o tym, że istnieją ludzie, dla których pies i kot są
                  zwierzętami takimi samymi, jak krowa czy świnia. Po prostu. Mają do tego pełne
                  prawo. To ich spojrzenie na świat. Z tej perspektywy uśpienie kilkutygodniowych
                  szczeniąt nie jest czynem strasznym, rodzącym jakieś implikacje, a już zwłaszcza
                  wychowawcze.

                  Nasze widzenie zwierząt - mam na myśli forumowiczów - nie jest jedynym
                  uprawnionym. Są inne. Jeśli chcemy kogoś przekonać, że eutanazja widzących już
                  szczeniąt nie jest dobra, stosujmy argumenty. Nie odwołujmy się do "ad
                  personamów", a już zwłaszcza do dzieci. Zwłaszcza - co próbowałam napisać - że
                  z nieco innej perspektywy sami uczestniczymy w codziennej "zbrodni".
                  • suche Re: 21.05.10, 09:38
                    A mi się wydaje, że gdyby ktoś chciał uśpić cielę, prosięta czy kurczaki nie po
                    to aby je zjeść a tylko dlatego, że ktoś nie doplinował swoich zwierząt i chce
                    się pozbyć kłopotu to wzbudziło by to równie duży sprzeciw.
              • minniemouse Re: 20.05.10, 22:44
                Ktoś, komu wisi los kur czy świń, nie ma
                prawa oceniać innego człowieka tylko dlatego, że ten równie obojętnie traktuje
                los psów czy kotów.


                a komu konretnie tu jest obojetny los kur i swin ??

                Minnie
      • majenkir Re: uśpienie szczeniaków 20.05.10, 14:40

        chojrak123 napisała:
        > i pomysleć, że jest wiecej takich ludzi


        I dzieki Bogu! Chocbys nie wiem jak glosno tupala nozka, faktu nie
        zmienisz - psow jest za duzo, wiele psow w schroniskach ma
        zerowe
        szanse na adopcje. W schronach jest przepelnienie, smrod,
        brud i ubostwo. Wiele polskich przytulkow wydaje psy i suki nie
        wykastrowane
        (!!!), bo na takie "bajery" nie ma kasy.
        Taka jest rzeczywistosc i nie ma co chowac glowy w piasek i bawic
        sie w dobra ciocie.
          • saprolegnia Re: uśpienie szczeniaków 06.07.10, 10:06
            Ale pieprzycie! ja tez mam suke, pilnuje ja prawie 24/dobe a i tak bezczelne psy
            mi przez brame wskakują - mam ochote im łeb urwać i wiem tylko ze jesli moja
            suczka jest teraz w ciazy to zadnych przybłędasów nie bede hować - albo je wet
            uśpi albo zostaną utopione. Jeśli to kogoś obuza trudno - uwazam ze to nie moja wina
            • diego_8 Re: uśpienie szczeniaków 06.07.10, 10:28
              Ale co nie jest Twoją winą? Że kogoś oburza Twoje postępowanie czy że jesteś
              bezmyślnym i nieudolnym właścicielem suki, który nie potrafi i któremu nie chce
              się zadbać o zwierzę? Na oburzenie zasługujesz, a za własne postępowanie jesteś
              odpowiedzialny.
            • minniemouse Re: uśpienie szczeniaków 06.07.10, 22:40
              eśli to kogoś obuza trudno - uwazam ze to nie moja wina

              oczywscie ze twoja, bo skoro psy maja dostep do suki poprzez wskakiwanie przez
              brame to to jest TWOJA WINA.

              twoja i tylko twoja, bo to twoim zas..ym obowiazkiem jest tak
              zabezpieczyc suke aby w czasie rui ZADEN pies nie mial do niej dostepu,
              nie mogl przedostac sie nawet przez mysia dziure.

              a co, moze to twoja suka ma glowkowac jak sie ukryc albo kierowane instynktem
              psy maja powiedziec sobie "brama! stop!" ????

              lajdak z ciebie udajacy niewinnego, i tyle.

              Wysterilyzuj suke, i to juz.

              Minnie
    • shecat Re: uśpienie szczeniaków 31.05.10, 11:31
      ech, czuję, że ta zuzka już się tu nie odezwie.
      czasem mam takie przytłaczające poczucie, że w Polsce z traktowaniem zwierząt
      jest tyle problemów, że nie wiadomo z której strony to ugryźć i z każdej strony
      można sobie zęby powyłamywać. ogrom takich ignoranckich, niehumanitarnych
      zachowan jest potworny.

      do zuzki - jesli jeszcze się tu pojawisz, pamiętaj, aby w przyszłości choć
      odizolować sukę w cieczce, jeśli nie masz pieniędzy na sterylizację. 3 tygodnie
      powinna przebywać w domu lub choć w niedostępnej części podwórka. pamiętaj też,
      że każda ciąża to też obciążenie dla twojej suki.
      ja nie byłabym w stanie oddać szczeniaczków do eutanazji, po prostu nie mogłabym
      na siebie rano spojrzeć w lustrze. szukałabym im miłych domów.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka