liiona
26.05.10, 13:45
Kiedyś już pisałam ze podrzucono nam kota, kotek okazał się śliczną,
przyjazną koteczką.Bardzo się lubią z moją suczką, ciągle są w pobliżu
siebie.Dzisiaj miało miejsce takie zdarzenie; kocica przyniosła w prezencie
żywą mysz suczce.Zobaczyłam przez okno jak są obie czymś bardzo zainteresowane
i w trawie coś ganiają.To była myszka, już mocno umordowana ich zabawą.Wzięłam
mysz przez szmatkę i wyniosłam daleko od tych dwóch @@.Rozgoniłam je ,wiem
jednak ze koty przynoszą takie prezenty, co robić? zabierać myszy, czy
pozwolić kotu aby robił co chce.W końcu kot to łowca ,a mysza to szkodnik.
Nie wiem sama, szkoda mi myszy.