summer78
15.03.04, 12:06
wczoraj po południu mój pisek zaczał sia jakoś niewyraźnie zachowywać, jakby
nie wiedział gdzie sie podziać, zmieniał miejsce, stracił apetyt, był senny i
zaczał wymiotować, w nocy tez wymiotował i dzisiaj rano, zwymiotował obiad
cały wczoraj a dzisiaj to już czymś białawym bo już chyba nie ma czym. Cały
czas prawie leży i tylko wode pije, na spcer nie chcial iść.
prosze o radę czy zostawić go w spokoju i niech to przejdzie czy może cos mu
podać?? Ile czasu trwa zatrucie pokarmowe u psa? tzn. kiedy mam zacząc sie
martwić, że to coś poważniejszego?? pies ma 5 lat