smutek20
19.08.10, 14:06
moaj sunia zdrowy radosny piesek west terierek nagle umarła , okazało sie ,ze
maiała chorobe odkleszcza bebeszjoze jakos tak
ja nie rozumiem, dlaczego czekali na wyniki i nic nie robili a byla w psim
szpitalu i umarłą zanim przyszedł wynik , który potwierdził chorobe
ale juz było za późno
serce mi pekło nie radzę sobie z soba, mam takie poczucie winy ze to przeze
mnie ze przegapiułam tego kleszcza , ze jak była osowiała to myslałam ze od
upału i moglam wczesniej z nia pojsc do lekarza
ale nie było po niej widac , ze jest chora, raczej zachowywała sie tak , ze
nie ma sił bo upał
nie moge sobie tego wszystkiego wydarować