kot-przykry zapach z odbytu

10.09.10, 16:15
Witajcie
Mam mały"brzydko pachnący" problem z kotem.Kotek ma 12tyg, był odebrany z hodowli tydzień temu, byłam upewnić sie u weterynarza,że wszystko jest z nim dobrze,lekarz obejrzał zdawało sie,że dokładnie, również odbyt, nawet mierzył temperaturę, nic niepokojącego nie zauważył...jednak..martwi mnie zapach wydobywający sie z odbytu, jest po prostu nie do zniesienia.Kotek słodki,zdrowy i zadbany, po każdej kupie, delikatnie na mokro go wycieram, ale prawie na okrągło, szczególnie kiedy sie przymila ten okropny smrodek z jego tyłka doprowadza mnie do spazmów.Odbyt jest jakby lekko wystający,czasem chowa sie zupełnie,ale zazwyczaj jest wystający jednak.Czytałam o zatokach okołoodbytowych,czy to mozliwe,ze lekarz tego nie zauważył, już wtedy tak "pachniał" tylko ja myślałam,że to może gazy, jednak nie gazy...i co z tym,ze tak odstaje, czy to moze byc wypadnięcie odbytu? ale kiedy sie wypróżnia na jakiś czas jest ładnie schowany, jeszcze raz wybiore sie do weta, jednak chwilowo nie mam takiej mozliwości a bardzo sie martwię, moze ktoś coś mi poradzi?
    • lukaa Re: kot-przykry zapach z odbytu 10.09.10, 21:41
      Ratunku...to już nie jest smrodek, to zniewalający smród, szczególnie kiedy się łasi, a pieszczoch z niego duży, czym głosniej mruczy tym bardziej śmierdzi.To nie mój pierwszy kocurek,ale pierwszy, który ma taaaki śmierdzący problem, no nic jutro jednak muszę znaleźć czas na weta. Mam nadzieję,ze to zatoki i można to szybko załatwić, tylko on się ani nie drapie, ani specjalnie nie interesuje swoją pupą...
    • sp9tcu Re: kot-przykry zapach z odbytu 11.09.10, 14:29
      ale Pani jest głupia ze tak powiem
      po prostu brak słów

      1- przez te wycieranie niszczy pani flore naturalną i naruralna błone
      2- powoduje pani wypadanie odbytu
      3- moze pani doprowadzić do zapalenia jelit i smierci kota

      Co za ludzie
      Do wetka opowiedzieć wszystko antybiotyk i może się jeszcze uda uratować kota przed większymi nastęmstwami

      Bez komęntarza

      • lukaa Re: kot-przykry zapach z odbytu 11.09.10, 15:06
        Ja nikogo tutaj nie obrażałam i nie mam zamiaru ubliżać mimo że się należy tak niekulturalnej osobie!
        Nie uważam,że jestem głupia, tylko dlatego,że umiejętnie oczyściłam pozostałości kupy z tyłka kota, co za idiota moze kogoś oceniać w ten sposób-że tak powiem...
        U weterynarza byłam i faktycznie były to zatoki, a na koniec należało umyć kota WODĄ Z MYDŁEM porządnie! Takiej pomocy to chyba nikt na forum nie oczekuje! Ale dzięki za zainteresowanie, gwoli informacji, przy przepełnionych zatokach, odbyt mógł byc lekko wystający, teraz wszystko jest ok i obyło się bez leków, antybiotyki to już ostateczność chyba,że ktoś jest głupi i nie rozumie,że ich sie nie nadużywa, bo można większą szkodę wyrządzić.
        • sp9tcu Re: kot-przykry zapach z odbytu 11.09.10, 15:28
          tak ale tylko raz
          myjac kilka razy kaleczysz odbyt
          • lukaa Re: kot-przykry zapach z odbytu 11.09.10, 16:02
            Ja nie myję, tylko po kupie(zazwyczaj raz na dobę) lekko oczyszczam przykładając zwilżony wodą wacik, bo jakiś oporny i nie bardzo chce się sam oczyszczać pod ogonem, a jako,że chodzi ciągle z zadartym ogonem to raczej mało higieniczne, skoro widzę,że coś mu zostało, zresztą nie był to temat do dyskusji,chciałam oszczędzic szczegółów w tej sprawie, miałam po prostu nadzieję,że ktoś mnie uspokoi zanim dotrę do weta i potwierdzi przypuszczenia o zatokach. Niestety mimo opróżnienia zatok problem całkowicie nie zniknął, nie jest juz tak źle jak było, jednak wciąż czuję ten zapach, czy to przejdzie,moze już tak mu zostanie,czy można cos jeszcze zrobić?
            • aaaniula Re: kot-przykry zapach z odbytu 12.09.10, 08:10
              zawsze jakiś zapach pozostanie, przynajmniej mój tak ma. Jeśli odwróci się tyłem pod moim nosem to czuć. Ale nie jest to zapach na tyle przykry, ale przeszkadzał nam w codzienności. Czasem też go myję pod ogonkiem, ponieważ jak to powiedziała pani weterynarz: chyba zapomina o higienie :-).
              • lukaa Re: kot-przykry zapach z odbytu 12.09.10, 09:35
                Dziękuję;)
                Rzeczywiście teraz zapach pojawia się czasem tylko na chwilkę i nie jest to specjalnie uciążliwe, mam tylko nadzieję,ze zbyt często te zatoki nie będą sie przepełniały, na razie kociak jest przesłodki i taki przytulak:) po wcześniejszym kocim domowniku to miła odmiana, moze dlatego nie znałam "z bliska" tego zapachu;) A no i w dalszym ciągu higiena pod ogonem jest mu obca, skutecznie omija te okolice;)
                pozdrawiam
        • wadera3 Re: kot-przykry zapach z odbytu 12.09.10, 20:48
          Lukaa, nie zwracaj uwagi na to, co wypisuje sp9tcu, to dzieciak z problemami, nie tylko ortograficznymi.
          • lukaa Re: kot-przykry zapach z odbytu 13.09.10, 12:12
            Dzięki, nie przejmuję się...już;) w pierwszej chwili mnie zatkało, ale po przeczytaniu kilku postów "kolegi" zauważyłam,że nie jest to osoba prezentująca zbyt wysoki poziom wiedzy i intelektu;)
            pozdrawiam
      • aaaniula Re: kot-przykry zapach z odbytu 12.09.10, 08:06
        najpierw naucz się pisać- potem pisz, najpierw zdobądź wiedzę- potem komentuj, ale najważniejsze- nie obrażaj tu nikogo, ponieważ jesteś ostatnią osobą na tym forum, która w ogóle powinna się odzywać. Jak ty pisałeś o swoich fobiach z wścieklizną to nikt nie pisał, że jesteś głupi, choć na usta się cisnęło.
        • jul-kot Re: kot-przykry zapach z odbytu 13.09.10, 05:45
          Witam,
          Lukaa, czy dajesz kotu mleko? Wszystko jedno jakie, lepiej nie dawaj, jeśli dajesz. Koty w większości dobrze trawią tylko mleko kocie, a i to tylko wtedy, kiedy są małe. Podawanie mleka może powodować stan zapalny jelit, przykry zapach i wypadanie odbytu wskutek opuchnięcia. Spróbuj kotu podawać przez kilka dni po pół ampułki lakcidu, reguluje florę bakteryjną w przewodzie pokarmowym.
          Pozdrawiam, Juliusz.
          • lukaa Re: kot-przykry zapach z odbytu 13.09.10, 08:43
            Nie podaję kotu mleka, dostaje wodę i suchą karmę weterynaryjną royal'a od kilku dni oraz to co jadł u hodowcy suchą josera.Trochę wybredny więc raz dziennie lituję się i daję saszetkę royal'a dla kociaków albo gotowanego na wodzie bez przypraw indyka(pierś), kupa jest idealna, mimo to zatoki nie opróżniają się jak powinny i czasem mam wrażenie,że ten odbyt mu wystaje, nie wiem o co chodzi, bo kiedy byłam u weta akurat był normalny i nie było jak zademonstrować, może taka jego uroda, jemu to nie przeszkadza,przynajmniej tego nie okazuje, trochę mnie to martwi, ale zobaczymy za jakiś czas, na razie nie jest najgorzej, mam nadzieję,że to pozostałości skutków tego co jadł u hodowcy, bo przyznam,że dostawał whiskas-puszkę do którego ja przekonana nie jestem, niby ta josera,ale w domu jakoś jej nie je, więc podejrzewam,że był na puszkach i mleku mamy.

            dziękuję i pozdrawiam
Pełna wersja