Dodaj do ulubionych

pocieranie ucha u spaniela

13.10.10, 16:20
Witam mam 5mies. spaniela. Wczoraj przy drapaniu się po lewym uchu zaczął popiskiwać. Nie drapie się często i nie za każdym razem piszczy. Godzinami przesiaduje na podwórku, nie chce być w domu pomimo wierznej pogody, jednocześnie jest bardzo aktywny. Dziś zauważyłam, że tarzał się na trawie zwłaszcza na lewym boku. Póżniej dojrzałam, że tarzał się z powodu znalezionej myszy. W uchu nic nie widzę podejrzanego, ani woskowiny ani opuchlizny czy zaczerwienienia. Czy mimo tego powinnam udać się do weterynarza? W nocy śpi na nieocieplonym ganku-bardzo lubi chłód. Nie chce spać w domu. Czy powinnam go na siłę uczyć spania w domu? Jest to mój pierwszy spaniel i proszę o jakieś wartościowe linki co do pielęgnacji i tresury. Z góy dziękuję.
Obserwuj wątek
    • blue.berry Re: pocieranie ucha u spaniela 14.10.10, 10:28
      wybrałabym sie z psem do weterynarza aby solidnie zajrzał do ucha. psie ucho ma kształt litery L. z czego "gołym okiem" można obejrzeć tylko I. weterynarz wziernikiem może tez obejrzeć tą drugą cześć. może psu coś tam wpadło, wszedł jakiś owad lub ma grzyba który nie uwidocznił się jeszcze na zewnątrz. w każdym razie drapanie i piszczenie przy tym wskazują na swędzenie i bolesność co jest zdecydowanym wskazaniem do wizyty.

      co do spania na ganku - może psiakowi jest w domu za gorąco? jeśli zależy ci aby spał w domu to warto przygotować mu pomieszczenie w takim miejscu gdzie będzie chłodniej (np kuchnia gdzie na noc można przykręcić kaloryfery lub uchylić okno).

      co do wychowania psa - bardzo polecam ksiązki pani Zofii Mrzewińskiej i ostatnio wydaną książkę Victorii Stilwell - tam znajdziesz wszelkie podstawowe potrzebne informacje do tego sensownie wychować normalnego psa. to co powinnaś wiedzieć i zawsze o tym pamiętać to że spaniel nie tylko jest ślicznym rudym psiakiem ale przede wszystkim jest psem aportującym i myśliwskim (zaliczanym do psów płoszących). dlatego powinien mieć sporo ruchu i zajęć typu aport czy szukanie. przesiadywanie na podwórku to dla takiego psa za mało. on musi mieć przynajmniej jeden długi i aktywny spacer dziennie oraz sporo zabawy z człowiekiem.
      • angatek81 Re: pocieranie ucha u spaniela 14.10.10, 11:58
        Dziękuję za odpowiedź. Z uchem od wczoraj nic się nie dzieje. Nie piszczy i się nie drapie.

        Jeśli chodzi o ganek to już przywykłam, że piesek wybrał tamto miejsce do spania. Nawet mi to odpowiada, ponieważ mam w domu małe dziecko. Jednak czy nie jest tam dla niego za zimno? Jest to pomieszczenie bez kaloryfera. W domu nie jest za gorąco max.20 stopni.

        Jeśli chodzi o ruch to ma go bardzo dużo. Całymi dniami ugania się za kotami. Wczoraj na nocnym spacerze stał przy nich i, miałam wrażenie, że szczekiem prosi, aby przed nim uciekały, a one nie chciały.

        Mam jeszcze pytanie: piesek pokazuje ruchy kopulacyjne, kiedy podnosię się kocyk do góry. Podczas zabawy z córką, tak się bawi aby był nad nią np. ona leży na podłodze, a on nad nią stoi trzymając ją między łapami. Obawiam się, że jest to element dominacyjny i nie pozwalam na taki 'układ'. Czy dobrze robię? Jak jeszcze pokazać psu, że to dziecko jest ważniejsze od niego?

        I jeszcze jedno pytanie: piesek ma wpisane w książeczce zdrowia kolor: złoty. Doczytałam się, że jest jeszcze kolor rudy-myślałąm, że ja mam takiego. Jak odróżnć te dwa kolory?
        • blue.berry Re: pocieranie ucha u spaniela 18.10.10, 16:52
          > I jeszcze jedno pytanie: piesek ma wpisane w książeczce zdrowia kolor: złoty. D
          > oczytałam się, że jest jeszcze kolor rudy-myślałąm, że ja mam takiego. Jak odró
          > żnć te dwa kolory?

          umaszczenie piesek powinien mieć wpisane w metrykę. jeśli nie ma metryki bo jest w typie rasy to weterynarz sam wpisuje dane do książeczki - ten akurat wpisał prawidłowo - kolor rudy u spanieli określany jest jako złoty.

          > Mam jeszcze pytanie: piesek pokazuje ruchy kopulacyjne, kiedy podnosię się kocy
          > k do góry. Podczas zabawy z córką, tak się bawi aby był nad nią np. ona leży na
          > podłodze, a on nad nią stoi trzymając ją między łapami. Obawiam się, że jest t
          > o element dominacyjny i nie pozwalam na taki 'układ'. Czy dobrze robię? Jak jes
          > zcze pokazać psu, że to dziecko jest ważniejsze od niego?

          po prostu należy nie pozwalać na takie zachowania. w przypadku małego dziecka w ogóle nie pozwalac aby psiak właził na nie - łatwo wtedy o skaleczenie pazurem.
          co do relacji dziecko -pies - proszę sobie wyszukać - i tutaj na GW temat był poruszany wielokrotnie i ogólnie w necie jest sporo na ten temat.

          > Jeśli chodzi o ruch to ma go bardzo dużo. Całymi dniami ugania się za kotami. W
          > czoraj na nocnym spacerze stał przy nich i, miałam wrażenie, że szczekiem prosi
          > , aby przed nim uciekały, a one nie chciały.

          uganianie się za kotami to nie jest to o czym pisałam. pies powinien mieć sensowny ruch, we współpracy z właścicielem. spacery to również czas na naukę i budowanie więzi miedzy człowiekiem a psem. jest to również konieczny element w socjalizacji psa. pies mający do dyspozycji nawet największy ogród musi wychodzić na spacery - inaczej dziczeje, może zrobić się agresywny w stosunku do innych psów i obcych ludzi.

          pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka