Dodaj do ulubionych

Malutki zajączek

20.04.04, 00:02
Znalezlismy malego 130 gramowego zajaczka. A w zasadzie zabralismy go ze
srodka 6 - pasmowej jezdni. Szukalismy wkolo matki lub innych zajaczkow ale
nie bylo. Nie wiemy co daleg z tym malenstwem robic. Staramy sie go karmic
bebilonem ale nie wiemy czy to sluszna strategia - napiszcie czy
pozostawienie go na pobliskiej trawie uratuje mu zycie ( sa niedaleko
dzialki - czy trafi ? ) Jest naprawde maleńki ale futro ma juz brązowe i wazy
130 gram.
Obserwuj wątek
    • patja MARKO.... 29.04.04, 14:41
      Wedlug mnie najlepszym rozwiazaniem byloby oddanie zajaczka do lesniczowki,
      gdyz prawdopodobnie beda tam potrafili sie nim odpowiednio zaopiekowac i chyba
      beda wiedziec, gdzie w lesie sa zajaczki i go tam dostarcza.
      Patrzylam w ksiazce telefonicznej i tam sa podane numery telefonow do
      lesniczowek.
      Przypuszczam, ze i tak trzeba go bedzie karmic mlekiem przez jakis czas, ale
      warto by bylo, zeby juz byl blisko natury.
      Pozdrawiam Patja
      • misiania Re: MARKO.... 29.04.04, 15:07
        a mi się wydaje, że w ogrodzie zoologicznym będą bardziej umieli pomóc
        zajączkowi, niż w leśniczówce. a próba wyekspediowania do lasu niesamodzielnego
        zajączka, pachnącego ludźmi może się skończyć bardzo smutno. znaczy taki lis
        albo kuna się może i ucieszy z obiadu oczywiście.
    • adam.pietron Re: Malutki zajączek 30.04.04, 16:44
      Dokładnie tak - myśle że ogród zoologiczny będzie najlepszym rozwiązaniem.
      Pozdrawiam
    • patja Malutki zajączek 01.05.04, 16:21
      Marko prosze Cie bardzo napisz co z zajaczkiem? Co postanowiles? Bardzo prosze
      napisz!!!

      Pozdrawiam
      • marko-z Re: Malutki zajączek 03.05.04, 08:41
        Zajaczek zostal nakarmiony bebilonem 1 - nie wiem czy slusznie ale co dziwne mi
        sie wydaje jadl ze smakiem, jako ze zajace zeruja w nocy i wczesnym rankiem -
        wczesnym rankiem uwolnilem go na pobliskich dzialkach - redynym miejscu jakie
        wydawalo mi sie sluszne i jedynym gdzie matka mogla powić swoje zajączki. Po
        powrocie z pracy juz go tam nie bylo. Marchewki tez wiec moze ....... to nie
        byl kot
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka