Dodaj do ulubionych

uszkodzone więzadło

25.01.11, 14:01
Witam.mam sunie,ma 11 lat.tydzień temu piesek nie zauważył na dworze ostatniego schodka i spadł. to było w niedzielę.weterynarz przyjechał w poniedziałek.dał zastrzyki i tabletki które podawałam do soboty. nie przeszło wiec dziś pojechaliśmy na rtg. lekarz podejrzewa zerwanie więzadła w tylnej łapce w kolanie.dał namiary na pana doktora z innego miasta który to takie operacje wykonuje.i moje pytanie-czy piesek wybudzi się z narkozy?nie chcę jej stracić,wiadomo. nie chorowała dotąd,wazy prawie 11 kg...jest to mały pies.odnośnie wagi proszę się na mnie nie wściekać ale to jest sprytna sroka-złodziejka i mojemu drugiemu psiakowi i i kotu zawsze podkrada jedzenie...podejrzewam ze jej to pozostało w nawyku, znalazłam ja jak miała ok. roku pod śmietnikiem...dzisiaj do rtg dostała ''jasia'' o 10.20 ,obudziła się godzinę temu.zniosłam ja żeby się wysikała bo doktor dał jej coś i prosił żeby częściej wychodzić.miałam wyjść z tym drugim właśnie a ta bidulka wykulała się ze swojego legowiska jak tylko brzdęk smyczy usłyszała.
Obserwuj wątek
    • blue.berry Re: uszkodzone więzadło 25.01.11, 17:11
      przed każda operacją i każdemu psu powinno się zrobić podstawowe badania: morfologia i serce. weterynarz na ich podstawie oraz na podstawie oględzin psa ocenia czy pies nadaje się do operacji. ale niestety nikt nigdy nie da Ci gwarancji czy pies operację przeżyje.
      tutaj masz artykuł o znieczuleniu ogólnym:
      www.portalweterynaryjny.pl/artykuly/chirurgia-i-anestezjologia/page1,znieczulenie-ogolne-narkoza-u-psow-i-kotow-18.html
      co do samego więzadła - faktycznie warto udać się do weterynarza-ortopedy. dobry ortopeda zdiagnozuje zerwane więzadło bez rtg. mało tego - w tym wypadku rtg jest zupełnie niepotrzebne bowiem i tak nic nie pokaże. jeśli więzadło jest tylko naderwane, ze względu na wiek psa i niewielkie rozmiary można ew. zastanowić sie nad zaleczeniem nieoperacyjnym. ale oczywiście to jest tylko takie moje gdybanie.
      tutaj dyskusja na temat takiego samego problemu jak u ciebie:
      forum.gazeta.pl/forum/w,34122,119482896,119482896,Zerwanie_wiezadla_w_kolanie_u_13_letniego_psa.html
      • mandarynka-is-one Re: uszkodzone więzadło 25.01.11, 17:43
        bardzo dziękuję za odpowiedź. sunia już trochę doszła do siebie.no ale wciąż nóżki nie używa. jutro będziemy dzwonić do doktora i umawiać się na wizytę. napisze jak dalej wygląda leczenie.pozdrawiam!
        • semi-dolce Re: uszkodzone więzadło 25.01.11, 19:56
          Tego, czy pies wybudzi się z narkozy nie wywróżymy tu na forum. jak napisała Blue - przed operacja konieczne sa badania krwi i serca.

          Co do samej operacji - rekonstrukcja wiezadła krzyzowego (pewnie o nim mowa) trwa dość długo (u mojego psa były to ponad 3 godziny pod narkozą, aczkolwiek pies kilkakrotnie większy od twojego) dlatego warto przeprowadzać ja w klinice, gdzie mozliwa jest narkoza wziewna, duzo bezpieczniejsza dla zwierzęcia (jest w Warszawie klinika, gdzie mają sprzet do wziewki i zarazem operuje doskonały chirurg).

          Btw - na rtg więzadla nie widać, psa musi obejrzec i obmacać ortopeda. Musi też zobaczyc psa nie tylko w gabinecie ale i na dworze przyjrzec się jak pies chodzi na dluższym dystansie. Przynajmniej u nas tak to wyglądało - i przed i po operacji wizyty wygladały tak, że szliśmy z wetem na spacer i pies prezentował się w ruchu.
          • mandarynka-is-one Re: uszkodzone więzadło 25.01.11, 22:13
            jak była ''na jasiu'' to złapał jej nóżkę i kazał mi też złapać i w środku tam tak zgrzytało raz po raz. piesek ma podniesioną nóżkę i na niej nie chodzi,choć jest tak charakterna że już wieczorem nie dała się wziąć na ręce żeby ja znieść na dwór ani wnieść ( 2 piętro). ale na schodach jej używa. na zdjęciu rtg lekarz pokazał ze przestrzeń w tym stawie jest większa niż w drugim...
            • katja Re: uszkodzone więzadło 28.01.11, 19:47
              Moj pies byl kastrowany w wieku 9 lat (guz jadra) i w czasie przygotowan zauwazono ze ma troche problemy z zastawka sercowa. Wowczas zastosowano specjalna metode dla psow z wada serca. Bardzo wazne aby przebadali serce i nerki przed narkoza. A jesli psiak zdrowy to chyba bedzie dobrze majac na uwadze ze jest grubasek i moze narkoza mu nie zaszkodzi.
      • rubiczus Re: uszkodzone więzadło 15.03.11, 21:30
        Paskudna sprawa :( No, ale nie ma co, trzeba działać, tak czy tak ryzyko trzeba jakieś podjąć bo jakie wyjście? Współczuje pieskowi, oby wszystko ułożyło się pomyślnie. Trzymam kciuki!
    • jul-kot Re: uszkodzone więzadło 29.01.11, 05:36
      Witaj,
      Miałem bezdomnego kota z podejrzeniem zerwania więzadła. Chirurg nie robił RTG, tylko pokazał mi nienaturalną ruchomość stawu, co było dla niego wystarczającym objawem. W tym dniu nie miał czasu na operację, kotka została tylko wysterylizowana. Potem pobyt przez dwa tygodnie w klatce dobrze jej zrobił, stan odciążonej nogi znacznie się poprawił i kotka zaczęła chodzić.
      Może u Twojego psa to nie jest zerwanie więzadła, może tylko naderwanie lub uszkodzenie stawu. Idź do dobrego chirurga, a w międzyczasie oszczędzaj psa, niech za dużo nie chodzi. Operacja odtworzenia więzadła, a właściwie wstawienia protezy jest skomplikowana, droga i nie zawsze się udaje. Ja bym radził trochę z nią poczekać.
      Pozdrawiam.
      • jul-kot p.s. 29.01.11, 05:50
        Poczytaj:
        forum.gazeta.pl/forum/w,34122,119482896,,Zerwanie_wiezadla_w_kolanie_u_13_letniego_psa.html?v=2
        Moim zdaniem autorka postu została odrobinę oszukana. Może ten sam efekt można było osiągnąć tylko przez unieruchomienie łapy. Ciekawe, ile zapłaciła ...
        • mandarynka-is-one Re: p.s. 29.01.11, 16:28
          Bardzo dziękuję Wam wszystkim za zainteresowanie. inny lekarz stwierdził żeby poczekać.dał jakiś lek w zastrzyku,ma mieć powtórkę w przyszłym tygodniu. piesek stąpa na łapce ale unosi też.poprawa jest tylko czy na długo i czy będzie jeszcze większa? mam nadzieję. sunia wychodzi tylko na załatwienie się i wraca do domu ale nosić na rekach się nie chce...po schodach wchodzi szybko i szybko z nich schodzi na czterech łapkach.
          • tusta40 Re: p.s. 18.03.11, 10:57
            Jest możliwośc ,że więzadło nie jest zerwane , a tylko naderwane .Wtedy wystarczy ,że piesek bedzie oszczędzał łapke i wszystko wróci do normy. Dwa lata temu mój piesek miał operację zerwanego więzadła i mimo ,że miał 12 lat wszystko bardzo dobrze się udało.Dużo zdrówka pieskowi życzę.
          • rubiczus Re: p.s. 11.04.11, 22:23
            I jak z pieskiem? Wszystko ułożyło się dobrze? łapka się wygoiła? Pozdrawiam :)
            • truskawkowapolewa Re: p.s. 18.05.11, 14:24
              Moim zdaniem twój piesek potrzebuje po prostu rehabilitacji. Słyszałaś o czymś takim jak bieżnia wodna? Piesek może z niej skorzystać w Psychodni. Z tego co wiem ten sposób rehabilitacji jest nadzwyczaj skuteczny.
              • rubiczus Re: p.s. 10.06.11, 14:41
                truskawkowapolewa napisała:

                > Moim zdaniem twój piesek potrzebuje po prostu rehabilitacji. Słyszałaś o czymś
                > takim jak bieżnia wodna? Piesek może z niej skorzystać w Psychodni. Z tego co w
                > iem ten sposób rehabilitacji jest nadzwyczaj skuteczny.

                Bieżnia wodna? W sensie że psa wkłada się do wody tak jak sama nazwa wskazuje? Nie słyszałem o czymś takim, długo trwa taka rehabilitacja?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka